tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Strzelał w biurze Thomson Reuters. Nieoficjalnie: przeżył załamanie nerwowe

Strzelał w biurze Thomson Reuters. Nieoficjalnie: przeżył załamanie nerwowe
Foto: PAP/Adam Warżawa | Video: tvn24 Na miejsce zdarzenia przyjechała policja

Policja zatrzymała we wtorek wieczorem 30-letniego obywatela Białorusi. Miał strzelać z broni w trójmiejskim biurze Thomson Reuters. Nikt nie został ranny. Cudzoziemiec jest pracownikiem tej firmy.

Podkomisarz Michał Sienkiewicz z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku poinformował, że oddano dwa strzały.

- Policjanci są na miejscu, wyjaśniają wszystkie szczegóły i okoliczności tego zdarzenia. Przesłuchują świadków - dodał.

"Nie słyszeliśmy żadnych strzałów w trakcie pracy"

- Zostaliśmy poinformowani kilka godzin temu o strzelaninie, to wszystko co wiemy. Nie słyszeliśmy żadnych strzałów w trakcie pracy. Przez godzinę nie mogliśmy wyjść z budynku - powiedział w rozmowie z TVN24 Konstantinos Tountas, pracownik agencji Reuters.

Drugi pracownik agencji, Małgorzata Pachoł również powiedziała, że pracownicy niczego nie słyszeli, kiedy pracowali. - Jesteśmy na dziewiątym piętrze, żadne dźwięki do nas nie dochodziły, tylko później usłyszeliśmy, że była podobno jakaś strzelanina, do której doszło z inicjatywy jakiegoś pracownika - mówiła.

Nieoficjalnie: przeżył załamanie nerwowe

Według nieoficjalnych informacji, 30-letni obywatel Białorusi, który miał oddać strzały, przeżył załamanie nerwowe. - Świadkowie mówią wprost, że "zwariował" - poinformował reporter tvn24.pl Robert Zieliński.

Jak dowiedział się Zieliński, przy obywatelu Białorusi znaleziono pistolet Glock i broń długą.

Cudzoziemiec miał oddać strzały w sali, w której pracował. Byli tam jego współpracownicy. Żaden nie został ranny.

Jak podaje Radio Gdańsk 30-letni Białorusin, zatrzymany po strzelaninie, ma pozwolenie na broń. Mężczyzna interesuje się strzelectwem sportowym. We wtorek przyszedł do pracy na popołudniową zmianę prosto z treningu.

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa. 30-latek w czwartek przed południem zostanie doprowadzony i przesłuchany.

Informację o zdarzeniu jako pierwsze podało radio RMF FM.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
garou

Ktoś kto ma tendencje do załamań nie powinien nosić klamki w kieszeni....

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      MUNDIAL 2018
      Faza grupowa
      Faza grupowa
      Faza grupowa

      Osiem uniewinnień w procesie "mafii paliwowej"

      Przed krakowskim Sądem Okręgowym zapadł w środę wyrok w głośnym procesie w sprawie"mafii paliwowej". Sąd nie dopatrzył się w materiale dowodowym procederu wyłudzania podatku VAT i prania brudnych pieniędzy i uniewinnił głównych oskarżonych, tak zwanych baronów paliwowych Jana B. i Zdzisława M. zobacz więcej »

      Jest uchodźcą, żyje w Polsce i ma wiadomość dla wszystkich Polaków

      Z okazji Światowego Dnia Uchodźcy porozmawialiśmy z Ferasem, który mieszka w Polsce od 6 lat. Ma dom i pracę. Ze swojej ojczyzny, Syrii uciekł przed wojną. Zobacz TOTERAZ

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      Do świetnej zabawy wiele nie trzeba. Liczy się tylko pomysł

      Dzieci w obozie dla uchodźców w Bangladeszu mogą liczyć na doskonałą rozrywkę. Zobacz TOTERAZ.

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Dziewczynka siedząca przed zamkniętym sklepem w Sanliurfie, Turcja (Erdem Sahin/PAP/EPA) czytaj dalej »