tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Piotrowicz: jestem również ofiarą stanu wojennego

zobacz więcej wideo »
Piotrowicz: jestem również ofiarą stanu wojennego
Foto: Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta | Video: Polskie Radio 24 Piotrowicz przekonywał, że jest w jakimś stopniu również ofiarą stanu wojennego

Określanie "prokurator stanu wojennego" zdecydowanie wypacza istotę rzeczy - przekonywał poseł PiS Stanisław Piotrowicz. - Wbrew tego rodzaju sugestiom można powiedzieć, że jestem w jakimś stopniu również i ofiarą tamtego czasu - stwierdził.

Stanisław Piotrowicz w Polskim Radiu 24 został zapytany przez prowadzącego rozmowę Adriana Klarenbacha, czy nie razi go, gdy jest nazywany "prokuratorem stanu wojennego". - Zdecydowanie to wypacza istotę rzeczy - odparł poseł.

- To sugeruje jakobym był twórcą tego stanu, prokuratorem głównym i naczelnym oraz prokuratorem, który ponosi odpowiedzialność za stan wojenny. A chcę powiedzieć, że wbrew tego rodzaju sugestiom można powiedzieć, że jestem w jakimś stopniu również i ofiarą tamtego czasu - mówił.

Dodał, że nie ma czasu, by ten wątek rozwinąć.

"Dołożyłem wszelkich starań, żeby wyszedł na wolność"

Piotrowicz w stanie wojennym był prokuratorem. Jego podpis znajduje się między innymi pod aktem oskarżenia wobec działacza Solidarności Antoniego Pikula, którego oskarżono za działalność opozycyjną w stanie wojennym.

Piotrowicz wyjaśniał, że choć jego podpis znajduje się pod aktem oskarżenia opozycjonisty, to w rzeczywistości pomagał on działaczowi antykomunistycznej opozycji. Jak przekonywał, to jemu Pikul zawdzięczał umorzenie śledztwa. Sam Antoni Pikul temu zaprzecza.

Teraz Pikul będzie kandydował do sejmiku województwa podkarpackiego z listy Koalicji Obywatelskiej. Jak stwierdził Piotrowicz, to jest powodem tego, że Pikul go "obciąża".

- Ja w tamtym okresie czasu, żeby ten pan nie poniósł konsekwencji, bo się z nim solidaryzowałem, choć formalnie byłem po drugiej stronie bariery (...), dołożyłem wszelkich starań, żeby wyszedł na wolność. I tak się stało. Wyroku nie miał. Postępowanie umorzono - mówił Stanisław Piotrowicz.

- Ale żeby tak się stało, musiałem wejść w tamtym czasie, w stanie wojennym jako prokurator, we współpracę z jego adwokatem. I sporządzić takie dokumenty, żeby on mógł wyjść na wolność. Łatwo sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby tą moją współpracę w stanie wojennym z jego adwokatem ujawniono. Pewnie dostałbym wyrok i to znacznie większy, niż jemu mógł grozić - tłumaczył.

Na uwagę, że złamał prawo, Piotrowicz odparł: - Zdecydowanie złamałem w tamtym czasie prawo i poniosłem z tego powodu konsekwencje służbowe.

- Żyłem w przeświadczeniu, że zrobiłem coś dobrego. Zawsze w swoim życiu kierowałem się sumieniem, nie zmieniłem się, zawsze miałem takie poglądy - przekonywał.

"Lektura dokumentów tego nie potwierdza"

Do słów Piotrowicza sugerujących, że jest również "ofiarą stanu wojennego", odniósł się na Twitterze szef Wojskowego Biura Historycznego Sławomir Cenckiewicz.

"Grubo! Lektura dokumentów tego nie potwierdza :)" - napisał.


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (57)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Reader
Reader

Normalnie kolejny Wallenrod w ostatnich tygodniach. Już za komuny przyczaił się dla niepoznaki na odpowiednim stanowisku aby zniszczyć system od środka. Niestety nie sprzyjały temu okoliczności i mógł swoje dzieło rozpocząć w pełni skutecznie dopiero obecnie ze wsparciem PiSu.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      3
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      SoundFX
      SoundFX

      To jest kolejny absurd, ten czowiek nie ma za grosz wstydu !

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          4
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          dgen

          Piotrowicz popełnił mega błąd - w szeregach opozycji i "elitach" ją popierających aż roi się od sędziów stanu wojennego, aparatczyków partyjnych a nawet uczestnikach "wydarzeń" z 1968 roku !
          Tymczasem Piotrowicz zamiast dołączyć do tego grona i występować w telewizji jako "autorytet" krytykujący PIS zerwał się ze smyczy i stanął rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                2
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Tyberios
              Tyberios

              No jak nawet Cenckiewicz robi taką wcinę to faktycznie grubo Piotrowicz pojechał.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  9
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Juuzef

                  Towarzysz ofiara pękniętego balona

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      11
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      ariadna_niebieska
                      ariadna_niebieska

                      Bidulek! Może by mu np. wysłać egzemplarz Konstytucji, jako zadośćuczynienie za poniesione straty. Niech przeczyta. Może pojmie, że mimo jego usilnych przeciwdziałań wtedy, udało się ją jednak uchwalić. A teraz uda się ją przed takimi, jak on, obronić

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          8
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          ariadna_niebieska
                          ariadna_niebieska

                          No, nic, tylko współczuć tej ofierze!

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              7
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              jakby śmieszne

                              proponuje pana Piotrowicza objąć programem ochronnym, jak widać mocno ucierpiał

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  7
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Więcej komentarzy - rozwiń
                                  Zasady forum
                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                  Pozostałe informacje

                                  Sprawdź, czy zagraża Ci smog

                                  TVN Meteo
                                  Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

                                  INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                                  Wysłannik Trumpa w Rosji. Moskwa "oczekuje wyjaśnień" 
w sprawie słów prezydenta USA

                                  Wysłannik Trumpa w Rosji. Moskwa "oczekuje wyjaśnień"
                                  w sprawie słów prezydenta USA

                                  Doradca Donalda Trumpa do spraw bezpieczeństwa narodowego John Bolton prowadzi w poniedziałek rozmowy w Moskwie. Przedstawiciele władz Rosji podkreślają, że chcą od niego wyjaśnień w sprawie słów Donalda Trumpa o wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z układu rozbrojeniowego INF. zobacz więcej »

                                  INFORMACJE SPORTOWE »

                                  Pracownik czyszczący kanały w Indiach (fot. Rajat Gupta/EPA/PAP) czytaj dalej »