tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Komenda oskarża go o pobicie w trakcie przesłuchania. Policjant: nigdy nikogo nie biłem

zobacz więcej wideo »
Komenda oskarża go o pobicie w trakcie przesłuchania. Policjant: nigdy nikogo nie biłem
  • - Byłem kozłem ofiarnym - twierdzi Komenda- Byłem kozłem ofiarnym - twierdzi Komenda
  • Tomasz Komenda uniewinnionyTomasz Komenda uniewinniony
  • Tomasz Komenda będzie walczył o 10 mln zł, najwyższe odszkodowanie w historii PolskiTomasz Komenda będzie walczył o 10 mln zł, najwyższe odszkodowanie w historii Polski
  • Komenda przyznał, że nigdy nie uwierzy w sprawiedliwośćKomenda przyznał, że nigdy nie uwierzy w sprawiedliwość
Foto: tvn24 | Video: TVN24 Wrocław Tomasz Komenda chce, by ci którzy doprowadzili do jego niesłusznego skazania odpowiedzieli przed sądem

- Nigdy nikogo nie biłem. Nie prowadziłem tego przesłuchania - mówi "Gazecie Wyborczej Wrocław" policjant, który przed laty przesłuchiwał Tomasza Komendę. Mężczyzna, który za kratami przesiedział 18 lat, twierdzi że funkcjonariusz pobił go, by wymusić zeznania. To między innymi na ich podstawie Komenda został uznany za winnego.

- Mam głęboką nadzieję, że osoby, które bezpośrednio przyczyniły się do mojego aresztowania i osadzenia, odpowiedzą za celowe działania na moją niekorzyść. Mam tu na myśli panią Dorotę P., pana Bogusława R., pana Zbigniewa P., pana Stanisława O., pana Tomasza F. i pana Michała K. Sprawiedliwości stanie się zadość, gdy po uczciwym śledztwie wszyscy wyżej wymienieni zasiądą na ławie oskarżonych - oświadczył Tomasz Komenda tuż po uniewinnieniu przez Sąd Najwyższy. 42-letni dziś mężczyzna spędził za kratami 18 lat. Został skazany za zbrodnię, której nie popełnił.

Miał bić, a później dać zeznania do podpisania

Wśród wymienianych przez niego osób jest Bogusław R. To policjant, który według słów Komendy, miał przemocą wymuszać na nim zeznania.

- Ja tam nie byłem bity. Byłem katowany - wspomina po latach mężczyzna.

Najpierw miał bić, a później przedstawić do podpisania gotowe zeznania. Wynikało z nich, że w sylwestrową noc - gdy zginęła 15-letnia Małgosia - Komenda pojechał autobusem z Wrocławia do Gajkowa, a stamtąd na piechotę doszedł do Miłoszyc. To właśnie tam miał odbyć stosunek z dziewczyną, której wcześniej nie znał. Między innymi te zeznania uznano za dowód świadczący przeciwko Komendzie.

"Nigdy nikogo nie biłem"

Dziennikarzom "Gazety Wyborczej Wrocław" udało się porozmawiać z Bogusławem R. Ten odpowiada przed wrocławskim sądem za to, że podczas pracy w policji wydał nieprawdziwe poświadczenie o niekaralności jednej z osób, która ubiegała się o przyjęcie do służby. Mężczyzna twierdzi, że Komenda mija się z prawdą.

- Nigdy nikogo nie biłem. Nie prowadziłem tego przesłuchania. Nie jestem funkcjonariuszem, który prowadził takie czynności procesowe - powiedział dziennikowi. I podkreślił, że gdyby Tomasz Komenda mówił prawdę, to zapewne zostałby przesłuchany przez "odpowiednie służby". Do tej pory tak się jednak nie stało.

Prokuratura: wszystkie osoby związane ze sprawą będą przesłuchane

Czy R. zostanie przesłuchany? Tego śledczy na razie nie ujawniają. Ze względu na dobro prowadzonego postępowania nie chcą mówić o nazwiskach świadków. - Zapewniam jednak, że wszystkie osoby, które w jakikolwiek sposób były związane z tym śledztwem będą przesłuchiwane - podkreśla, w rozmowie z tvn24.pl,Tomasz Szczepanek z Prokuratury Okręgowej w Łodzi, która bada, czy w trakcie postępowania przeciwko Komendzie nie doszło do przestępstwa. Szczepanek dodaje, że przesłuchiwani będą zarówno przedstawiciele prokuratury, jak i policji. Do tej pory śledczy z Łodzi przesłuchali 24 osoby.

Jeden ze świadków zmarł

Wśród osób wymienionych przez Tomasza Komendę była też Dorota P. Dawniej sąsiadka babci mężczyzny. To jej zeznania, przed laty, doprowadziły śledczych na trop mężczyzny. 9 czerwca zmarła w szpitalu. Nie została przesłuchana przez łódzkich śledczych. Jednak śmierć P. nie miała wpływu na prowadzone przez nich postępowanie.

Okoliczności śmierci kobiety będą badać teraz prokuratorzy z Wrocławia. Czytaj więcej na ten temat

Oglądaj
Dorota P. była przesłuchiwana kilka razy
Wideo: tvn24 Dorota P. była przesłuchiwana kilka razy

18 lat w więzieniu

42-letni dziś Tomasz Komenda za zabójstwo i gwałt nastoletniej Małgosi został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Za kratami przesiedział 18 lat. Więzienne mury opuścił po tym, gdy badający zbrodnię miłoszycką prokuratorzy z Wrocławia zebrali dowody świadczące o jego niewinności. 16 maja Sąd Najwyższy uniewinnił Komendę. który teraz będzie walczył o odszkodowanie i zadośćuczynienie. Ma żądać 18 milionów złotych, po milionie za każdy rok spędzony za kratami.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

W tych miastach żyje się najwygodniej

Oto ranking 10 najlepszych miast do życia z całego świata. Jesteście zaskoczeni? Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE BIZNESOWE »

Nowe dane w sprawie wynagrodzeń w Polsce. "Wzrost zaskakująco niski"

Nowe dane w sprawie wynagrodzeń w Polsce. "Wzrost zaskakująco niski"

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w lipcu 2018 roku wyniosło 4825,02 zł (ok. 3,4 tysiąca złotych na rękę), co oznacza wzrost o 7,2 procent rok do roku - podał w piątek Główny Urząd Statystyczny. Z kolei zatrudnienie w tym samym czasie wzrosło o 3,5 procent. czytaj dalej »

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE SPORTOWE »

Polacy stworzyli robota, który zagra dla Was na ukulele

Robot spalił się jedynie przy Darude - "Sandstorm". A tak to zagra wszystko. Zobacz TOTERAZ.