tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Sprawa Michała Królikowskiego

"Pokazujecie jedną rzecz: mamy prokuraturę i nie zawahamy się jej użyć"

zobacz więcej wideo »
"Pokazujecie jedną rzecz: mamy prokuraturę i nie zawahamy się jej użyć"
  • "Pokazujecie jedną rzecz: mamy prokuraturę i nie zawahamy się jej użyć""Pokazujecie jedną rzecz: mamy prokuraturę i nie zawahamy się...
  • "Przygotowałem swoją żonę i dzieci na to, że mogę być zatrzymany""Przygotowałem swoją żonę i dzieci na to, że mogę być zatrzymany"
  • Łapiński: prezydent zachował spokój po doniesieniach medialnych na temat prof. KrólikowskiegoŁapiński: prezydent zachował spokój po doniesieniach...
  • Prokuratura o sprawie KrólikowskiegoProkuratura o sprawie Królikowskiego
  • Prokurator Święczkowski o śledztwie ws. VAT Prokurator Święczkowski o śledztwie ws. VAT
  • Prokurator Święczkowski o depozycie adwokackim Prokurator Święczkowski o depozycie adwokackim
  • Prokurator Krajowy: śledztwo nie ma związku ze współpracą mec. Królikowskiego z prezydentemProkurator Krajowy: śledztwo nie ma związku ze współpracą mec....
  • Łapiński o sprawie Królikowskiego: na jakimś etapie doszło do przeciekuŁapiński o sprawie Królikowskiego: na jakimś etapie doszło do...
  • Rzecznik prezydenta: wątek Królikowskiego nie był poruszany na spotkaniu prezydent - prezes PiSRzecznik prezydenta: wątek Królikowskiego nie był poruszany na...
  • Adrian Zandberg o sprawie profesora KrólikowskiegoAdrian Zandberg o sprawie profesora Królikowskiego
  • "Ja bym nie używał takiego argumentu, że to jest atak na prezydenta""Ja bym nie używał takiego argumentu, że to jest atak na...
  • "Jak dobrze wyreżyserowany spektakl""Jak dobrze wyreżyserowany spektakl"
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Goście "Kawy na ławę" dyskutowali o sprawie profesora Królikowskiego

- Profesor Michał Królikowski twierdzi, że przez to, że zaangażował się w ustawy prezydenta, ma problemy z prawem, kalendarium temu ewidentnie przeczy - oceniał w "Kawie na ławę" w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. - Pełen teatr PiS-u. Przychodzi wiceminister do studia, opowiada historie o doradcy prezydenta i używa słów: ukrył, zataił, nie poinformował - ocenił Bartosz Arłukowicz (PO).

Z doniesień RMF FM wynika, że profesor Michał Królikowski, współpracownik prezydenta doradzający mu przy przygotowaniu projektów ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym, znalazł się na celowniku śledczych. Jak podało w czwartek radio, białostocka prokuratura rozpoczęła szczegółowe badanie powiązań Królikowskiego ze spółką paliwową, która pojawiła się w śledztwie dotyczącym wyłudzeń podatku VAT.

Michał Królikowski przyznał w czwartek wieczorem w rozmowie z tvn24.pl, że o domniemanym objęciu go śledztwem przez białostocką prokuraturę dowiedział się z mediów. Dodał, że jest tym zaskoczony. Podkreślił, że jeśli informacje te zostaną potwierdzone, to nie widzi innego wytłumaczenia niż to, że jest to "próba zdyskredytowania prezydenta".

W piątek prokurator krajowy Bogdan Święczkowski powiedział, że śledztwo dotyczy działania zorganizowanej grupy przestępczej, która miała doprowadzić do wyłudzenia co najmniej 700 milionów złotych na szkodę Skarbu Państwa poprzez niezapłacenie podatków.

O sprawie profesora Michała Królikowskiego dyskutowali goście "Kawy na ławę" w TVN24.

- Irytuje mnie, że pan Królikowski ciągle miesza w to prezydenta - skomentował Marek Jakubiak (Kukiz'15). - Oczywiście, że [Królikowski - przyp. red.] pracował nad ustawą, oczywiście, że prezydent się nie odwróci od niego, ale mówienie, że prezydent o tym wiedział, ja nie godzę się, żeby głowę państwa mieszać w takie sprawy - wyjaśniał.

"To nie kwestia interpretacji, tylko faktów"

Jak z kolei ocenił wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki, sprawa mecenasa Królikowskiego "nie jest kwestią interpretacji, tylko kwestią faktów". - Pan profesor Królikowski twierdzi, że przez to, że tworzył ustawy prezydenckie zainteresowała się nim prokuratura. Byłoby tak, gdyby nie kalendarium - tłumaczył Jaki.

Gość "Kawy na ławę" przedstawił kalendarium tego śledztwa. - Śledztwo w sprawie tego gigantycznego wyłudzenia zaczyna się dokładnie 20 października 2015 roku, jeszcze za rządów Platformy Obywatelskiej - powiedział.

Jak dalej wyjaśniał, 8 lutego 2017 roku zostali zatrzymani ludzie w tej sprawie. - Czyli jeszcze długo przed ustawami reformującymi sądownictwo - zaznaczył.

- Dzień później milion złotych z przestępstwa trafia na konto adwokackie mecenasa Królikowskiego. Nie informuje o tym żadnych służb - mówił.

Na uwagę prowadzącego program Bogdana Rymanowskiego, czy w lipcu tego roku profesor Królikowski nie poinformował o tym służb, odparł: - Problem polega na tym, że on poinformował rzeczywiście CBŚ dzień po tym, jak innym adwokatom, którzy dostali taki sam przelew, zostały zajęte konta.

Jak twierdzi Jaki, profesor Królikowski ukrywał te informacje. Jego zdaniem, nie chodziło o przestrzeganie tajemnicy adwokackiej. - Inni adwokaci, którzy uczestniczyli dokładnie w tej samej sprawie nie mieli z tym problemu, a on odmówił prokuraturze informacji dotyczącej konta, na którym były pieniądze z przestępstwa. I co bardzo istotne w tej sprawie, część z tego miliona złotych on miał wykorzystać do celów prywatnych - stwierdził wiceminister.

Pytany, dlaczego w takim razie profesor Królikowski nie ma zarzutów, odpowiedział, że "prokuratura w tej sprawie spokojnie pracuje". Zaznaczał, że cała sprawa miała miejsce jeszcze przed współpracą Królikowskiego z prezydentem w sprawie ustaw o sądownictwie.

- Jeżeli pan Królikowski twierdzi, że przez to, że zaangażował się w ustawy prezydenta, czyli dopiero po lipcu ma problemy z prawem, to kalendarium temu ewidentnie przeczy - oceniał Jaki.

- Czy my mamy traktować tego człowieka inaczej, niż innych adwokatów w tej sprawie, tylko dlatego, że doradza komuś politycznie? - pytał.

"Mamy prokuraturę i nie zawahamy się jej użyć"

Do tych twierdzeń wiceministra sprawiedliwości odniósł się Bartosz Arłukowicz (PO). - Pełen teatr PiS-u. Przychodzi wiceminister sprawiedliwości do studia, opowiada historie o doradcy prezydenta i używa słów: ukrył, zataił, nie poinformował - mówił.

- Pan nie jest wyrocznią, żeby w studiu telewizyjnym oskarżać, pan jest od tego, żeby pilnować praworządności w kraju, a nie przychodzić do telewizji i rzucać oskarżenia na prawo i lewo - zwrócił się do Jakiego.

- Pewnie czystym przypadkiem informacje o tym, co się dzieje wokół Królikowskiego wyciekają dokładnie w okolicy czasowej tego, kiedy zaczyna doradzać prezydentowi - powiedział Arłukowicz.

Odniósł się także do wypowiedzi prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego, który - jego zdaniem - "w telewizji opowiada o różnych aspektach sprawy Królikowskiego", "właściwie stawiając wszędzie trzy kropki, bądź znaki zapytania".

- Popełnił przestępstwo Królikowski, to postawcie mu zarzuty - stwierdził. - Przestańcie po telewizorach oskarżać człowieka, który pracuje w sprawie sądów. Pan i minister Ziobro pokazujecie jedną rzecz "mamy prokuraturę i nie zawahamy się jej użyć" - powiedział do Jakiego.

"To nie jest przypadek"

Adam Szłapka (.Nowoczesna) ocenił, że sprawa Królikowskiego dokładnie pokazała, jak działa państwo PiS. Jego zdaniem, to nie jest przypadek, że przeciek wychodzi trzy dni przed ogłoszeniem projektów ustaw przez prezydenta.

- Wy dokładnie pokazujecie to, że ktokolwiek z tak zwanego obozu władzy, który podniesie głowę, będzie mu ta głowa ucięta - skomentował Szłapka. - Pokazujecie wszystkim swoim posłom: bądźcie grzeczni, bo my mamy narzędzia i nie zawahamy się ich użyć. Wobec niepokornych wykorzystujecie służby - dodał.

"Sprawa mecenasa Królikowskiego przykrywa kwestię ustaw"

Rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński wyjaśnił natomiast, że doradcy prezydenta dzielą się na doradców społecznych, którzy nie pobierają pieniędzy i na doradców etatowych. - Pan profesor Królikowski nie znajduje się ani w jednej ani w drugiej grupie - powiedział.

- Mam pewność, że - pewnie przez przypadek - bo przypadki też się zdarzają, ta sprawa przykrywa ważniejsze rzeczy, które się dzieją w Polsce i na świecie. Sprawa mecenasa Królikowskiego przykrywa kwestię ustaw, które prezydent ogłosi w poniedziałek, aferę reprywatyzacyjną, czy wyborów za naszą zachodnią granicą w Niemczech, nie wiem po co i komu to służy - mówił Łapiński.

Jak stwierdził, w Polsce jest 14 tysięcy adwokatów, kilkadziesiąt tysięcy spraw prokuratorskich. - Dziwnym trafem wyciekają informacje dotyczące jednego ze śledztw - ocenił.

- Moje zdziwienie jest takie, że pewne rzeczy dostały się do opinii publicznej - ja nie przesądzam kto za tym stoi - jednak w kontekście jedynie mec. Królikowskiego i w kontekście tego, jednak chyba, że w jakiś sposób współpracował z prezydentem - powiedział Łapiński.

Zapytany, czy służby powinny poinformować prezydenta, że człowiek, który pracuje na rzecz jego ustaw, ma "tego typu problem", Łapiński wyraził pogląd, że "służby powinny raczej wyjaśnić, jak to się dzieje, że wyciekają materiały ze śledztwa prokuratorskiego".

"Sprytne zagranie"

Jak z kolei zauważył Krzysztof Hetman (PSL), dzisiaj politycy nie rozmawiają zupełnie o tym, jakie ustawy jutro pan prezydent przedstawi, czy o aferze billboardowej. -  O tym już wszyscy zapomnieli. Rozmawiamy tylko o profesorze Królikowskim, jednym z kilkunastu tysięcy adwokatów w tym kraju, on nie jeden pewnie ma problemy - stwierdził.

- Proszę zauważyć, jakie to jest sprytne zagranie. Jak bardzo delikatnie, ale jednak pan minister Łapiński nie ma wyjścia, jest w bardzo trudnej sytuacji, musi bardzo delikatnie odcinać pana profesora Królikowskiego od prezydenta - dodał.

- Wprowadzenie takiej sytuacji z profesorem Królikowskim jest bardzo prostym mechanizmem, bo jutro będzie można powiedzieć, że ustawy prezydenta, które będą nie po myśli PiS-u, są dlatego takie, ponieważ w cudzysłowie, przestępca, który został już oskarżony i skazany przez środowisko PiS-u, pisał te ustawy - skomentował.

Hetman stwierdził, że Patryk Jaki swoimi wypowiedziami, "pokazuje tylko to, że sprawa trwa już dwa lata, a ujawniła się dopiero teraz, kiedy zaczął pracować z prezydentem".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Sprawa Michała Królikowskiego

Komentarze (8)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
hofik2

interesujący i ciekawy tekst,

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Jaki Naród Taki Kraj

      Jeżeli ta prokuratura będzie prospołeczna to niech sobie ją mają

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            7
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Lucluc
          Lucluc

          PiS ma poparcie społeczne, opozycja może o nim sobie tylko pomarzyć. Po reformie sądów poparcie społeczne dla PiS wzrośnie. BRAWO PiS

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                16
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Tyberios
              Tyberios

              PZPR też miał poparcie społeczne, do czasu. Już raz was przepędziliśmy, drugi raz też pogonimy... tylko tym razem okrągłego stołu nie będzie.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  7
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    1
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Jaki Naród Taki Kraj

                  Tyberios skoro PiS porównujesz do pzpr to proszę wytłumacz mi dlaczego akurat PiS zabrał emerytury UB-ekom i to dopiero po 30 latach od jak to oni nazywają ,,upadku komunizmu"

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        1
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Wielkie nerwy
                      Wielkie nerwy
                      • Lucluc:
                      • PiS ma poparcie społeczne, opozycja może o nim sobie tylko pomarzyć. Po reformie sądów poparcie społeczne dla PiS wzrośnie. BRAWO PiS
                      • rozwiń

                      Osiągnięcie PiS ze emerytury komuchom zabrali? Pomyśl człowieku, jeżeli potrafisz - jaką korzyść ma z tego ktokolwiek? Niech myślą jak zacząć spłacać kredyty które pozaciągali żeby takim naiwniakom wypelnić wyborcze bajki. Jak będziesz tankował po 6 pln za 1l. 98 myśl o tych co im emerytury zabrali. Nonsens

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          1
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Isabell Fortuna
                          • Lucluc:
                          • PiS ma poparcie społeczne, opozycja może o nim sobie tylko pomarzyć. Po reformie sądów poparcie społeczne dla PiS wzrośnie. BRAWO PiS
                          • rozwiń

                          To wytłumacz mi jak to możliwe, że partia, która podobno walczy z komuną, ma w swoich szeregach takich ludzi jak Piotrowicz ?

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              4
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Tyberios
                              Tyberios

                              A zabrał? Nie, zmniejszył więc czemu piszesz że zabrał? I odpowiedz mi dlaczego PiS wprowadził wyjątek w tej swojej ustawie i nie tyczy się ona komunistycznych prokuratorów?

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    1
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Zasady forum
                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                  Pozostałe informacje

                                  INFORMACJE BIZNESOWE »

                                  Ponad miliard złotych od Autostrady Wielkopolskiej. Minister wie, jak je wydać

                                  Ponad miliard złotych od Autostrady Wielkopolskiej. Minister wie, jak je wydać

                                  Odzyskane od Autostrady Wielkopolskiej pieniądze z tytułu nadmiernej rekompensaty wypłaconej kilka lat temu przez polskie władze trafią do Krajowego Funduszu Drogowego - poinformował w środę minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk. czytaj dalej »

                                  INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                                  Okazja do "szczerej dyskusji". 
Kolacja Junckera i premierów V4

                                  Okazja do "szczerej dyskusji".
                                  Kolacja Junckera i premierów V4

                                  Dzień przed rozpoczęciem szczytu Rady Europejskiej przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker spotkał się na kolacji z premierami Polski, Węgier, Czech i Słowacji. Według dyplomatów w Brukseli jest to okazja do "szczerej dyskusji" na wszystkie tematy. Jak spekulowano przed spotkaniem, może się wśród nich znaleźć kwestia praworządności. zobacz więcej »

                                  INFORMACJE SPORTOWE »

                                  Gołe klaty, mięśnie i... szczeniaki. Tak powstaje kalendarz w dobrej sprawie

                                  EMBED:
                                  Australijscy strażacy pozują dla poparzonych dzieci. ZOBACZ TOTERAZ.PL.

                                  Były przywódca Chin Jiang Zemin czyta dokument podczas kongresu partii komunistycznej. (Wu Hong/PAP/EPA) czytaj dalej »