tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zmarł trzyletni chłopiec, który zatrzasnął się w pralce

zobacz więcej wideo »
Zmarł trzyletni chłopiec, który zatrzasnął się w pralce
  • "Prowadzimy postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci""Prowadzimy postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania...
  • Chłopiec zmarł po godzinie 2 w nocyChłopiec zmarł po godzinie 2 w nocy
  • Do zdarzenia doszło w jednym z mieszkań w SłupskuDo zdarzenia doszło w jednym z mieszkań w Słupsku
Video: tvn24 Zmarł chłopiec, który zatrzasnął się w pralce

Chłopiec bawił się w chowanego z pięcioletnią dziewczynką. Schował się w pralce, w której się zatrzasnął. Dziecko znalazł jego ojciec. Trzylatek był na miejscu reanimowany przez kilka godzin. W krytycznym stanie trafił do szpitala w Słupsku. Niestety nie udało się go uratować, w nocy dziecko zmarło. Prokuratura prowadzi postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.

Do zdarzenia doszło w jednym z bloków w Słupsku (Pomorskie).  Nie wiadomo, jak długo chłopiec przebywał w bębnie maszyny.

Jak poinformował Roman Abramowicz, dyrektor ds. Lecznictwa Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku, dziecko zmarło w nocy.

- Chłopiec był reanimowany przez kilka godzin, Do szpitala trafił w stanie krytycznym. Nie udało się go uratować - mówi Abramowicz.

Pierwsze informacje dostaliśmy na Kontakt 24.

Informacja o śmierci dziecka determinuje działania prokuratury.

- Będziemy prowadzili postępowanie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci, żeby wyjaśnić dokładnie okoliczności tego zdarzenia. Natomiast dzisiaj na chwilę obecną stanowczo stwierdzam, że mamy wstępne ustalenia takie, że było to nieszczęśliwe zdarzenie - mówi Piotr Nierebiński z Prokuratury Rejonowej w Słupsku.

Bawili się w chowanego

Do zdarzenia doszło w poniedziałek w godzinach popołudniowych w bloku mieszkalnym przy ulicy Romera na osiedlu Niepodległości.

- Rodzice byli w domu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mieli drzemkę popołudniową. Dzieci się bawiły w mieszkaniu - tłumaczy Nierebiński.

Według ustaleń śledczych, w pewnym momencie do pokoju rodziców przyszła 5-letnia córka i powiedziała, że nie ma chłopca. Rodzice od razu zaczęli go szukać. Dziecko w pralce znalazł jego ojciec.

- Podjął natychmiast akcję reanimacyjną, potem przyjechały na miejsce już służby. Na chwilę obecną nie wiadomo, jak długo dziecko było w pralce - dodaje prokurator.

Chłopiec miał zostać przewieziony do szpitala w Gdańsku.

- Stan dziecka był krytyczny, anestezjolodzy podjęli decyzję o pozostawieniu dziecka w tutejszym szpitalu. Stan pogorszył się o godzinie 2 w nocy. Przeprowadziliśmy ponowną resuscytację. O godzinie 2.20 nastąpił zgon dziecka - mówi Małgorzata Żuchlińska z SOR Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku.

Rodzice dziecka byli trzeźwi.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
yogi47
yogi47

Tragedia. Współczuję rodzicom.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Ronson2

      jak można się zamknąć w pralce od środka ?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje

          Sprawdź, czy zagraża Ci smog

          TVN Meteo

          To nie wysypisko śmieci. To ocean

          W ciągu trzech dni nazbierali ponad 30 ton śmieci. A to dopiero początek. Zobacz TOTERAZ.

          INFORMACJE SPORTOWE »

          Woda prosto z rzeki. Ta słomka ją przefiltruje

          Dzięki specjalnym filtrom wodę można wypić bezpośrednio z zanieczyszczonego zbiornika. Zobacz TOTERAZ.

          Mistrzostwa Europy w piłce wodnej w Barcelonie. (Fot. Tibor Illyes/PAP/EPA) czytaj dalej »