tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Trump spotkał się z Kimem

Trump zaskoczył na konferencji. Seul wciąż chce "poznać dokładne znaczenie słów"

Trump zaskoczył na konferencji. Seul wciąż chce "poznać dokładne znaczenie słów"
Foto: Staff Sgt. D. Myles Cullen. / U.S. Air Force Ćwiczenia Foal Eagle 2004

Wstrzymanie wspólnych manewrów wojskowych Korei Południowej i USA może być potrzebne, by przyspieszyć rozmowy na temat denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego - oświadczył w środę Błękitny Dom, czyli kancelaria prezydenta Korei Południowej. Jak jednak dodano, wciąż istnieje potrzeba, by poznać "dokładne znaczenie słów i intencji prezydenta Trumpa".

Na konferencji prasowej w Singapurze, po podpisaniu we wtorek wspólnego dokumentu z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem, prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że na czas negocjacji z Pjongjangiem wstrzymane mają zostać wspólne manewry wojsk amerykańskich i południowokoreańskich. Prezydent uzasadnił to wysokimi kosztami oraz faktem, że ćwiczenia stwarzają "bardzo prowokacyjną sytuację" dla Korei Północnej.

Seul chce poznać "dokładne znaczenie słów i intencji" Trumpa

Jak podaje południowokoreańska agencja Yonhap, Błękitny Dom napomknął o możliwości zawieszenia wspólnych ćwiczeń wojskowych z USA, aby pomóc negocjacjom o denuklearyzacji Korei Północnej.

- Na razie wciąż istnieje potrzeba, by poznać dokładne znaczenie słów i intencji prezydenta Trumpa. Jednak dopóki między Koreą Północną a Stanami Zjednoczonymi toczone są poważne dyskusje o denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego i ustanowieniu pokoju, uważamy, że powinniśmy rozważyć różne sposoby dalszego rozwoju tego dialogu - powiedział rzecznik Błękitnego Domu Kim Eui Kjom.

Prezydent Korei Południowej Mun Dze In zwołał na czwartek posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, żeby omówić te kwestie - poinformowała jego kancelaria. - Jutrzejsze spotkanie ma na celu ocenę wyników szczytu USA-Korea Płn. (...) i omówienie dalszych działań mających na celu wdrożenie porozumienia osiągniętego na szczycie - powiedział rzecznik Błękitnego Domu.

Seul i Waszyngton od dawna podkreślają, że ich wspólne ćwiczenia wojskowe mają charakter ściśle obronny. Stany Zjednoczone utrzymują obecnie około 28 tysięcy żołnierzy w Korei Południowej, co ma być gwarancją bezpieczeństwa w regionie po wojnie koreańskiej z lat 1950-1953. Wojna zakończyła się jedynie rozejmem i do tej pory dwie Koree formalnie pozostają w stanie wojny.

Przywódcy obu Korei zgodzili się podjąć wspólne wysiłki na rzecz zakończenia wojny na dwóch szczytach dwustronnych, które odbyły się 27 kwietnia i 26 maja.

Na konferencji prasowej w Singapurze Trump powiedział, że jego dialog z Kimem w końcu obejmie prezydenta Korei Południowej, prawdopodobnie w celu formalnego zakończenia wojny - informuje Yonhap.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Trump spotkał się z Kimem

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Irnuhg
Irnuhg

a ten opisany Błękitny Dom to... gdzie on jest???

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      Ratownicy przestrzegają i mówią, co robić, aby nie doszło do tragedii

      Te słowa powinien usłyszeć każdy, wypoczywający nad wodą. Zobacz TOTERAZ.

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      Pierwsza taka wyspa w regionie. Władze stawiają na "zielone zasilanie"

      Pierwsza taka wyspa w regionie. Władze stawiają na "zielone zasilanie"

      Jeszcze w tym roku na greckiej wyspie Tilos ma ruszyć specjalny system zielonego zasilania, co uczyni z niej pierwszą wyspę regionu, której system energetyczny działa wyłącznie w oparciu o energię ze słońca i wody - podała agencja Associated Press. System ma kosztować 14 milionów euro. Zdecydowaną większość pieniędzy wyłoży Unia Europejska. czytaj dalej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Nowe progi zwalniające. Zadziałają tylko przy przekroczeniu prędkości

      Na razie to tylko projekt, ale kto wie, czy już wkrótce nie pojawią się na drogach. Zobacz TOTERAZ.

      Załoga śmigłowca straży pożarnej walczy z ogniem szalejącym w Salt Ash w Nowej Południowej Walii (Australia). Fot. PAP/EPA/DARREN PATEMAN czytaj dalej »