tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Seria dymisji po śmierci dowódcy lubuskich antyterrorystów

zobacz więcej wideo »
Seria dymisji po śmierci dowódcy lubuskich antyterrorystów
  • Pogotowie: obrażenia sugerowały upadek z wysokościPogotowie: obrażenia sugerowały upadek z wysokości
  • Mariusz Ciarka o dymisjach po śmierci dowódcy antyterrorystów Mariusz Ciarka o dymisjach po śmierci dowódcy antyterrorystów
  • Mariusz Ciarka o zmarłym funkcjonariuszuMariusz Ciarka o zmarłym funkcjonariuszu
  • Mariusz Ciarka o śmierci dowódcy antyterrorystów Mariusz Ciarka o śmierci dowódcy antyterrorystów
  • Rzeczniczka prokuratury o śmierci policjantaRzeczniczka prokuratury o śmierci policjanta
Foto: iswinoujscie.pl | Video: tvn24 Do tragedii doszło w ośrodku "Rybitwa" w Świnoujściu

Kolejne osoby tracą stanowiska po tragicznym wypadku w czasie imprezy w trakcie szkolenia w ośrodku MSWiA w Świnoujściu. Zginął 47-letni dowódca oddziału antyterrorystycznego lubuskiej policji, który wypadł z okna. W związku z tymi wydarzeniami odwołano szefa lubuskiej policji, jego zastępcę oraz 11 innych funkcjonariuszy, którzy według nieoficjalnych informacji tvn24.pl nie stawili się rano na badanie alkomatem.

W ośrodku szkoleniowo-wypoczynkowym MSWiA w Świnoujściu miała miejsce narada kierownictwa policji województwa lubuskiego. W nocy ze środy na czwartek policjanci wzięli udział w imprezie, której – jak powiedziały tvn24.pl dwa policyjne źródła – towarzyszył alkohol.

W czwartek nad ranem z okna na pierwszym piętrze wypadł dowódca oddziału antyterrorystów. Spadł na głowę i zmarł.

Fala dymisji

W czwartek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w komunikacie poinformował, że "w związku ze śmiertelnym wypadkiem funkcjonariusza po odprawie kadry Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, minister Joachim Brudziński podjął decyzję o odwołaniu ze stanowiska lubuskiego komendanta wojewódzkiego policji inspektora Jarosława Janiaka oraz jego zastępcy podinspektora Piotra Fabijańskiego".

Jak dowiedział się portal tvn24.pl, minister Brudziński oraz Komendant Główny Policji podjęli decyzję, że odwołani ze swoich stanowisk zostaną także wszyscy uczestnicy szkolenia, którzy rano nie stawili się na badanie alkomatem.

Według naszych informacji było ono wyznaczone na godzinę 9, ale niektórzy z oficerów policji pojawili się nawet kilka godzin później.

- 11 funkcjonariuszy traci swoje stanowiska. To naczelnicy, komendanci powiatowi i ich zastępcy. Słowem ci, którzy nie podporządkowali się poleceniu - mówi nasz rozmówca z resortu spraw wewnętrznych.

Rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Ciarka powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że odwołani zostali "ci funkcjonariusze, którzy powinni stawić się do służby o godzinie 9, a tego nie zrobili".

Sprecyzował, że nie należy tego mylić z wydaleniem ze służby - zostali odwołani z wysokich stanowisk, które pełnili w gorzowskiej KWP.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (5)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Michał800
Michał800

A Pan Zieliński kiedy do dymisji?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      malta

      I co teraz , aresztują całe Świnoujście?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          saneka

          a co z odpowiedzialnością polityczną ?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              5
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              saneka

              dyktatura nie ponosi odpowiedzialności politycznej , przecież oni jako pis sort stoją wyżej od Pana Boga

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  6
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  zdzichkom1
                  zdzichkom1

                  odwołani ze stanowisk? a dlaczego nie wydaleni ze służby?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      7
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zasady forum
                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                      Pozostałe informacje

                      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

                      TVN Meteo

                      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                      Sztab Trumpa pozywa byłą doradczynię. Prezydent nazwał ją "psem"

                      Sztab Trumpa pozywa byłą doradczynię. Prezydent nazwał ją "psem"

                      Sztab wyborczy Donalda Trumpa pozwał jego byłą doradczynię, Omarosę Manigault Newman, do sądu arbitrażowego, oskarżając ją o złamanie umowy o poufności. Newman potajemnie nagrywała rozmowy w Białym Domu, a teraz promuje swoją książkę, w której krytykuje prezydenta. zobacz więcej »

                      INFORMACJE SPORTOWE »

                      Ptaki będą sprzątać francuski park rozrywki

                      Wyszkolone gawrony za zebrane śmieci dostają smakołyki. W ten sposób w jednym z parków rozrywki we Francji w łatwy sposób ma zmniejszyć się ilość porozrzucanych odpadów. Zobacz TOTERAZ

                      Erupcja wulkanu z lotu ptaka

                      Erupcja wulkanu z lotu ptaka. Zobacz TOTERAZ.

                      Randjel Simonovic podczas leczniczej kąpieli obok małego błotnego basenu w Ovca, wiejskim przedmieściu Belgradu, Serbia. (Fot: Andrej Cukic/PAP/EPA) czytaj dalej »