tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Sąd: Donald Trump nie może blokować krytyków na Twitterze

Nowojorski sąd uznał w środę, że prezydent Donald Trump nie może z powodu różnicy poglądów blokować użytkowników na Twitterze. Sędzia argumentowała, że uniemożliwienie im wyrażania własnych opinii narusza ich prawo do wolności wypowiedzi, zawarte w pierwszej poprawce do amerykańskiej konstytucji.

Reuters zauważa, że Donald Trump uczynił ze swojego konta na Twitterze "integralną i kontrowersyjną część swojej prezydentury". W zamieszczanych tam wpisach promuje swoją politykę, zapowiada nowe działania i potępia tych, którzy niepochlebnie oceniają to co robi. Wielu z tych krytyków zablokował, uniemożliwiając im tym samym bezpośrednie odpowiadanie na swoje wpisy.

W obronie wolności wypowiedzi

Nowojorska sędzia Naomi Reice Muchwald w środę zdecydowała jednak, że prezydenckie konto - tak samo jak konta innych przedstawicieli władz - to forum publiczne. W związku z tym blokowanie użytkowników - uniemożliwiające im wyrażanie własnych opinii - narusza ich prawo do wolności wypowiedzi, zawarte w pierwszej poprawce do amerykańskiej konstytucji.

- Musimy uznawać i szanować wynikające z pierwszej poprawki osobiste prawa prezydenta, ale nie może on wykorzystywać tych praw w sposób, który narusza te same, wynikające z pierwszej poprawki prawa krytykujących go ludzi - uzasadniła Buchwald.

Jednocześnie sędzia nie nakazała prezydentowi odblokowania użytkowników. Wyraziła jednak przekonanie, że w związku z decyzją sądu zrobi to sam. Trump argumentował wcześniej, że sąd nie ma władzy, by bezpośrednio nakazać coś prezydentowi USA.

Kolejne kroki prezydenta

Pozew przeciwko Donaldowi Trumpowi złożyła w lipcu 2017 grupa użytkowników Twittera. Jeden z nich, prof. Philip Cohen, został zablokowany po umieszczeniu we wpisie na Twitterze wizerunku Trumpa z podpisem: "Skorumpowany, Niekompetentny, Autorytarny".

Do tego, że prezydent zablokował ich na Twitterze przyznali się w przeszłości między innymi pisarze Stephen King i Anne Rice, a także aktorka Marina Sirtis.

Departament Sprawiedliwości, który reprezentował w tej sprawie Trumpa, oświadczył: "z pełnym szacunkiem nie zgadzamy się z decyzją sądu i rozważamy nasze kolejne kroki". Twitter odmówił Reutersowi komentarza w tej sprawie.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Surfer kontra 25-metrowa fala. To rekord świata

W roli głównej 38-letni Rodrigo Koxa z Brazylii. Zobacz TOTERAZ.

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

NIK o kredytach frankowych: państwo pozwoliło bankom na zbyt wiele

NIK o kredytach frankowych: państwo pozwoliło bankom na zbyt wiele

Instytucje odpowiedzialne za ochronę konsumentów w latach 2005-2013 nie zapewniły właściwego egzekwowania praw kredytobiorców oraz zbyt późno przeciwdziałały nieuczciwym praktykom banków - stwierdziła Najwyższa Izba Kontroli w raporcie opublikowanym w czwartek. czytaj dalej »

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Eksplozja w rosyjskiej kopalni. Jeden górnik 
nie żyje, pięciu jest rannych

Eksplozja w rosyjskiej kopalni. Jeden górnik
nie żyje, pięciu jest rannych

Jedna osoba zginęła, a pięć zostało rannych w czwartek w wybuchu w kopalni węgla Obuchowskaja w mieście Zwieriewo w obwodzie rostowskim na zachodzie Rosji - podaje TASS, powołując się na miejscowe władze. Stan dwóch poszkodowanych lekarze określają jako ciężki. zobacz więcej »

Jest susza, będą podwyżki. Chleb może kosztować nawet 10 zł

Giełdowa cena pszenicy wzrosła o ok. 200 zł za tonę, przez co mogą wzrosnąć ceny chleba, drobiu czy wieprzowiny. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE SPORTOWE »

Ćwiczenia na wypadek trzęsienia ziemi w Manili na Filipinach. (Francis R. Malasig/PAP/EPA) czytaj dalej »