tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Bezdomni usunięci z okolic placu Świętego Piotra

Bezdomni usunięci z okolic placu Świętego Piotra
Foto: Reuters Archiwum | Video: Reuters Archiwum Widok bezdomnych w Rzymie to coraz częstsze zjawisko

Troska o godny i przyzwoity wygląd okolic Watykanu była powodem, dla którego watykańska żandarmeria po raz pierwszy usunęła bezdomnych z rejonu placu Świętego Piotra - podała w czwartek włoska agencja Ansa. Poinformowano o tym papieża Franciszka.

W ostatnim czasie w pobliżu placu zaczęło przebywać coraz więcej bezdomnych z wielu krajów, wśród nich grupa Polaków. Ludzie ci śpią i koczują pod arkadami kamienic, między innymi watykańskiego biura prasowego i kolumnady Berniniego.

Miejsca te są coraz bardziej zaniedbane i zanieczyszczone. Na barierach ochronnych suszą oni swoją bieliznę i ubrania, niektórzy żebrzą. Jak przyznali policjanci z pobliskiego posterunku, dochodzi tam także do awantur i bójek.

Apele o powstrzymanie "degradacji"

O zjawisku informuje rzymska prasa, apelując o powstrzymanie "degradacji" okolic Watykanu, którą obserwują tysiące turystów z całego świata. Wielu z nich, jak się zauważa, oburzonych jest panującą tam sytuacją.

Interwencja żandarmerii w tych dniach była konieczna - podała agencja Ansa. Funkcjonariusze usuwając bezdomnych umożliwili ekipom sprzątającym z Watykanu wykonanie prac porządkowych wokół placu Świętego Piotra.

Bezdomnym pozwolono nadal spać pod arkadami wokół placu w nocy. Muszą opuszczać te miejsca rano, by można było je posprzątać. Media piszą o pojawiającej się nadziei na to, że po tej interwencji w ciągu dnia rejon bazyliki watykańskiej będzie utrzymywany w porządku i nie będzie tam dochodzić do gorszących scen, jakie mają tam miejsce.

Wcześniej na polecenie papieża przy placu Świętego Piotra ustawiono łazienki i kabiny prysznicowe dla bezdomnych. Włoscy policjanci odkryli, że niektórzy bezdomni zaczęli pobierać haracz za wstęp pod prysznic od innych osób.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
psiamac

Byliscie głodni, a nakarmieliscie mnie, nadzy, a daliscie mi odzienie, nie miałem dachu nad glowa, a przyjliscie mnie pod sw9j dach.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      Zarabiają miliony, zbierają kupony na zakupy. Tak oszczędzają gwiazdy NBA

      Zarabiają miliony, zbierają kupony na zakupy. Tak oszczędzają gwiazdy NBA

      Wielu z nich twardo stąpa po ziemi i jeśli tylko mogą to oszczędzają. Zbierają kupony promocyjne na tańsze zakupy w supermarketach, jeżdżą starymi, tanimi autami czy nawet komunikacją publiczną. W tym gronie są najwybitniejsi zawodnicy jak LeBron James, Kawhi Leonard czy Carmelo Anthony. Program "24 Godziny" w TVN24 BiS. zobacz więcej »

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      Zwycięstwo w Rakce "przyspieszy kampanię przeciwko dżihadystom"

      Zwycięstwo w Rakce "przyspieszy kampanię przeciwko dżihadystom"

      Wspierana przez USA kampania przeciwko tak zwanemu Państwu Islamskiemu (IS) we wschodniej Syrii przyspieszy teraz, kiedy dżihadyści zostali pokonani w ich dawnej stolicy Ar-Rakce - powiedział w środę rzecznik Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) Talal Selo. zobacz więcej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      NASA powiedziała mu 11 razy "NIE", ale w końcu poleciał w kosmos

      Ta historia pokazuje, że warto mieć marzenia i warto w nie wierzyć. Grunt to się nie poddawać. Zobacz TOTERAZ.

      Manewry afgańskiej armii w okolicach Kabulu (Fot. JAWAD JALALI/PAP/EPA) czytaj dalej »