tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Nie żyje półroczny chłopiec. Rzecznik Praw Dziecka interweniuje. "Zabezpieczyć drugie dziecko"

zobacz więcej wideo »
Nie żyje półroczny chłopiec. Rzecznik Praw Dziecka interweniuje. "Zabezpieczyć drugie dziecko"
Foto: tvn24/Darek Delmanowicz/PAP | Video: tvn24 Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak zlecił interwencję w sprawie 2,5-letniej dziewczynki, siostry zmarłego 6-miesięcznego Maksymiliana

W śledztwie dotyczącym śmierci 6-miesięcznego Maksymiliana, który zmarł w sobotę w szpitalu na skutek licznych obrażeń ciała, zmieniła się rola procesowa matki. Ona i ojciec dziecka zostali w niedzielę zwolnieni po przesłuchaniu w charakterze świadków. Rzecznik praw dziecka Marek Michalak zlecił interwencję w sprawie 2,5-letniej dziewczynki, siostry zmarłego 6-miesięcznego Maksymiliana.

O zwolnieniu rodziców po przesłuchaniu w niedzielę późnym wieczorem poinformował nadkomisarz Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Wcześniej pełniący obowiązki prokuratora okręgowego w Rzeszowie Łukasz Harpula podał, że od chwili postawienia 23-letniej matce zarzutu zabójstwa synka nastąpił zwrot w śledztwie. Jednak ze względu na dobro postępowania nie udzielił żadnych więcej informacji. Zapewniał, że zostaną one podane w poniedziałek.

"Został uderzony jakimś narzędziem albo nim uderzono"

Dodał przy tym, że niektóre dotychczasowe informacje podane mediom stały się nieaktualne.

Prokurator potwierdził natomiast wcześniejszą ocenę, że nie ma wątpliwości, iż dziecko przez długi czas było ofiarą przemocy. - Obrażenia chłopczyka wskazują, że albo został uderzony jakimś narzędziem, albo też nim uderzono, na przykład o ścianę - mówił Harpula.

Podtrzymał też zdanie, że sprawa jest bardzo trudna, nie tylko ze względu na jej charakter, ale też ze względu na liczne dowody w sprawie. Dodał, że zostanie jeszcze przeprowadzona sekcja zwłok chłopca.

Rzecznik Praw Dziecka interweniuje

Rzecznik praw dziecka Marek Michalak w niedzielę zlecił interwencję w sprawie 2,5-letniej dziewczynki, siostry zmarłego 6-miesięcznego Maksymiliana.

"Są takie chwile, kiedy serce pęka... Nikt nic... Wrr... Nie tylko możemy, musimy być czujni i zawsze reagować, nawet z przesadą, profilaktycznie, dla dzieci. Chłopiec już odszedł, dziewczynka wymaga pomocy - nie tylko medycznej. Zleciłem z urzędu interwencję RPD. Tylu wspaniałych dorosłych marzy najbardziej na świecie, żeby w ich domu zagościło dziecko" - napisał Michalak na Facebooku.

"Chcę zabezpieczyć drugie dziecko"

Do sprawy rzecznik praw dziecka odniósł się również we "Wstajesz i wiesz" w TVN24. - To się w normalnej głowie nie mieści, że można inaczej niż poprzez przytulenie dotknąć 6-miesięczne dziecko. Małe dziecko powinno wyzwalać w człowieku tylko te dobre emocje - mówił.

Jak zaznaczył, "sytuację należy wyjaśnić, sprawdzić to, co działo się w domu, to, co działo się koło domu". - Każdą taką sytuację się analizuje, analizują lokalne służby, organy ścigania - mówił Michalak.

- Ja, podejmując z urzędu tę sprawę, chcę zabezpieczyć szybciej to drugie dziecko, żeby nie doszło do jakiejkolwiek niebezpiecznej sytuacji dla niej - zaznaczył. Bo, jak dodał rzecznik praw dziecka, sytuacja wymaga szybkiego zabezpieczenia tych dzieci, które są dookoła.

Według Michalaka, w takich rodzinach często nie jest tylko jedno dziecko, często jest jeszcze rodzeństwo.

Oglądaj
Rzecznik praw dziecka Marek Michalak zlecił interwencję w sprawie 2,5-letniej dziewczynki
Wideo: tvn24 Rzecznik praw dziecka Marek Michalak zlecił interwencję w sprawie 2,5-letniej dziewczynki

"Będę cały materiał zebrany analizował"

- Sprawę w chwili obecnej bada prokurator, bo to jest jego rola, ale ja także będę ten cały materiał zebrany. A jeśli będzie trzeba, to jeszcze dodatkowy analizował - zapewnił Michalak.

Przypomniał, że od połowy lipca obowiązują nowe przepisy zwiększające karnoprawną ochronę dzieci. Zaostrzają one kary dla osób, które dopuszczają do okaleczenia, uprowadzenia, porzucenia dziecka czy handlu dziećmi i wprowadzają prawny obowiązek reagowania na krzywdzenie dzieci.

Oglądaj
Michalak: chcę szybciej zabezpieczyć to drugie dziecko, żeby nie doszło do jakiejkolwiek niebezpiecznej sytuacji dla niej
Wideo: tvn24 Michalak: chcę szybciej zabezpieczyć to drugie dziecko, żeby nie doszło do jakiejkolwiek niebezpiecznej sytuacji dla niej

Liczne obrażenia ciała, w tym dwa pęknięcia czaszki

Niemowlę trafiło do rzeszowskiego szpitala w piątkowe popołudnie. Karetkę do chłopczyka wezwała jego matka, gdy zauważyła, że dziecko nie daje oznak życia.

Dzięki akcji reanimacyjnej podjętej jeszcze na miejscu i później kontynuowanej w szpitalu udało się przywrócić czynności życiowe chłopca. Jednak jego stan lekarze określali jako krytyczny. Chłopczyk miał liczne obrażenia ciała, w tym dwa pęknięcia czaszki, krwiak wewnątrz głowy, połamane żebra.

Mimo wysiłków lekarzy chłopca nie udało się uratować. Zmarł po kilku godzinach od przywiezienia do szpitala.

Rodzice chłopca: 26-letni ojciec i 23-letnia matka zostali zatrzymani jeszcze w piątek wieczorem. Razem z matką była jej 2,5-letnia córka, u której funkcjonariusze też zauważyli obrażenia. Mimo że zdaniem lekarza obrażenia dziewczynki nie zagrażały jej życiu, trafiła ona do szpitala.

Z informacji, które uzyskała reporterka TVN24 Marta Gordziewicz, wynika, że na ciele dziewczynki znaleziono między innymi ślady po przypalaniu papierosami. Cała też jest posiniaczona, a jej stan psychiczny jest bardzo zły.

Mieli niebieską kartę

Postępowanie w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa dla Miasta Rzeszów.

Rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie nadkomisarz Adam Szeląg poinformował, że do tej pory przesłuchanych zostało kilkadziesiąt osób, które mogły coś wnieść do wyjaśnienia sprawy. Dodał, że rodzina miała założoną niebieską kartę.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (12)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
jawotr
jawotr

No i niech mi ktoś powie gdzie jest ta bezpieczna Polska... czy zabijanie własnych dzieci to cokolwiek lepszego niż porachunki w dyskotece!?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        5
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Macek2013

      Serce sie kroi
      Brak slow

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          3
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          marcinponiewierski
          marcinponiewierski

          Dziecko to wspaniały dar dla rodziny jedni na nie czekają latami inni je biją lub zabijają oby kara była wysoka.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              4
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              mariusz_walendowski

              Niestety , co raz więcej patologii w kraju . Jakie działania ze strony ...*

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  4
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    1
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Angry bull
                  Angry bull

                  Przypomnę tylko że to PIS zaostrzyło kary za znęcanie się nad dziećmi...

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      3
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        5
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      jawotr
                      jawotr

                      Ab, ale to Pis zrobiło z posiadania dzieci interes ekonomiczny, na zasadzie czym więcej tym lepiej - niezależnie od prawdziwego zainteresowania rodziców. Brak możliwości legalnego przerywania ciąży też powoduje, że osoby które nie chcą mieć dzieci muszą je wychowywać - a przecież wiadomo, że nic robione pod przymusem nie wychodzi na rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          4
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            5
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          oczywistość
                          oczywistość
                          • mariusz_walendowski:
                          • Niestety , co raz więcej patologii w kraju . Jakie działania ze strony ...*
                          • rozwiń

                          I drugą ręką wspomogło patologie

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              4
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                3
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              McLaury
                              • mariusz_walendowski:
                              • Niestety , co raz więcej patologii w kraju . Jakie działania ze strony ...*
                              • rozwiń

                              No i właśnie każdego tygodnia widać tego efekty.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  3
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    1
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Szybka_i_wściekła
                                  Szybka_i_wściekła

                                  Jedni rodzice walczą o swoje dzieci do upadłego (ostatnia batalia sądowa o małego Charliego), inni je zabijają...Ludzie to tylko garstka osób na ziemi, reszta to kreatury

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      6
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Zasady forum
                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                      Pozostałe informacje

                                      "Patrzę na niego jak na pacjenta". Psycholog
                                      o nożowniku

                                      Patrząc z perspektywy psychologa, to jest wynik jakiejś choroby czy zaburzenia - stwierdziła psycholog i trener rozwoju osobistego Maria Rotkiel we "Wstajesz i weekend". Wskazywała, że u osób z upośledzoną kontrolą własnych emocji kumulowany stres może doprowadzić do "agresji w stosunku do społeczeństwa". zobacz więcej »

                                      INFORMACJE BIZNESOWE »

                                      Giełda dała dobrze zarobić. Jak postawić na niej pierwszy krok?

                                      Giełda dała dobrze zarobić. Jak postawić na niej pierwszy krok?

                                      Polacy wciąż niewiele inwestują na giełdzie, tymczasem w tym roku inwestycje na warszawskim parkiecie dawały naprawdę solidne zyski. 40 procent - tyle wzrósł w ciągu roku WIG20 - podstawowy indeks na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. zobacz więcej »

                                      INFORMACJE SPORTOWE »

                                      Czas na popołudniową, artystyczną kawę

                                      Daphne Tan z Singapuru sprawia, że kawa nie tylko jest słodka w smaku, ale również z wyglądu. Zobaczcie TOTERAZ.

                                      Żołnierze na ulicach Kabulu, Afganistan (Fot. HEDAYATULLAH AMID/PAP/EPA) czytaj dalej »