tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wypadł z autobusu, nie chodzi. Kierowca jednak przed sądem

Wypadł z autobusu, nie chodzi. 
Kierowca jednak przed sądem
Foto: FB - Mateusz Herszel/tvn24 | Video: FB - Mateusz Herszel Mateusz ciągle próbuje wrócić do dawnej sprawności

Mateusz od dwóch lat nie staje na nogi, odkąd dwa lata temu, wracając z liceum w Kaliszu, wypadł z autobusu. Złamał wtedy kręgosłup. Dziś przed sądem staje kierowca, który wbrew zakazowi otworzył drzwi i pozostawił je otwarte w trakcie jazdy.

Był już prawie w domu.

Nagle gwałtowne szarpnięcie i... czarna dziura.

Mateusz Herszel wypadł przez otwarte drzwi autobusu wprost na przystanek.

Lekarze walczyli o jego życie.

Kiedy Mateusz się obudził, usłyszał wyrok: złamany kręgosłup.

Nie staje na nogi.

Nie chodzi.

Jest sparaliżowany.

Potrzebuje pomocy rodziców i kosztownej rehabilitacji.

I tak jest już od dwóch lat.

Ruszył proces

Przed Sądem Rejonowym w Kaliszu ruszył proces w sprawie nieszczęśliwego wypadku na przystanku autobusowym w Jankowie Pierwszym (woj. wielkopolskie). 47-letni kierowca odpowiada za umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Markowi M. grozi za to do 8 lat więzienia.

Mężczyzna przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia. Chciał też dobrowolnie poddać się karze. Propozycja? Rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata i rok zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Prokurator się zgodził. Państwo Herszelowie też.

- Cały czas pochłania nas opieka nad Mateuszem, jego ćwiczenia i turnusy. Jego zdrowie jest dla nas najważniejsze. Chcieliśmy mu oszczędzić kolejnych trudnych emocji i powrotu do wydarzeń sprzed dwóch lat. Dlaczego? Naszym zdaniem i tak żadna kara nie wynagrodzi tego, co się stało. Stąd nasza decyzja - opowiada nam Małgorzata Herszel, mama Mateusza.

Źródło: FB - Mateusz Herszel Mateusz się nie poddaje

Ubezpieczyciel chciał procesu

Dobra wola była, ale proces i tak ruszył. A to dlatego, że do sprawy w charakterze pokrzywdzonego zgłosił się ubezpieczyciel, który sprzeciwił się wnioskowi prokuratury o dobrowolne poddanie się karze.

- Ubezpieczyciel sprzeciwił się opisowi czynu i będzie chciał uzyskać odpowiedź na pytanie, czy pokrzywdzony wypadł z autobusu, czy wyskoczył. To ustalenie ma wpływ na wysokość odszkodowania, którego będzie domagał się od ubezpieczyciela poszkodowany - tłumaczy Damian Szulc, adwokat 20-latka.

W tej sytuacji nie dało się uniknąć procesu. Mateusz i jego rodzice mają żal o to, że przez ubezpieczyciela znów będą musieli rozdrapywać rany, które i tak jeszcze się nie zabliźniły.

- Ewentualny udział w rozprawach to dla nas duże wyzwanie logistycznie. Przecież nie możemy zostawić Mateusza samego. To wymaga z naszej strony wiele poświęceń, nie wspominając o emocjach, których na pewno nie zabraknie. Tymczasem ze strony ubezpieczyciela to brak empatii i zrozumienia. Zresztą trudno o to, skoro do tej pory żaden z przedstawicieli ubezpieczyciela nie spotkał się z Mateuszem twarzą w twarz. Nie mają pojęcia, przez co przechodzi nasz syn – mówi rozżalona Małgorzata Herszel.

Gwałtowne szarpnięcie i "wpadł w czarną dziurę"

24 czerwca 2016 roku, w dzień zakończenia roku szkolnego, w godzinach południowych, 18-letni wówczas Mateusz, uczeń II LO w Kaliszu, wracał autobusem PKS z Kalisza do domu w Jankowie Pierwszym w gminie Blizanów. Gdy miał wysiadać, wypadł z pojazdu, uderzając tyłem głowy o murowany przystanek autobusowy. Chłopak w ciężkim stanie trafił na OIOM. Stwierdzono u niego złamanie kręgosłupa.

Po wypadku prokuratura wszczęła postępowanie i szukała odpowiedzi na pytania, czy kierowca otworzył drzwi za wcześnie, czy na skutek upału jechał z otwartymi drzwiami przez cały kurs. A może otwierał drzwi co jakiś czas? W autobusie w momencie wypadku przebywały trzy osoby: kierowca, Mateusz i jedna pasażerka.

Kiedy autobus zbliżał się do przystanku Mateusz podszedł do drzwi przy kierowcy. Chłopak twierdzi, że drzwi autobusu już wtedy były otwarte. Złapał się barierki i czekał, aż będzie mógł wysiąść.

Z ustaleń prokuratury wynika, że kierowca, wjeżdżając do zatoki autobusowej, skręcił w prawo, odbił w lewo i zahamował. W tym czasie pokrzywdzony miał stracić równowagę, w wyniku czego wypadł, uderzając tyłem głowy o mur przystanku. Kierowca autobusu twierdził zaś, że 18-latek wyskoczył z pojazdu w chwili zbliżania się do zatoki.

Na początku prokuratura prowadziła sprawę pod kątem spowodowania wypadku, w następstwie którego doszło do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu człowieka. 29 grudnia 2016 r. śledztwo umorzono. Rodzice nastolatka złożyli zażalenie i śledztwo wznowiono 5 lutego 2017 r.

Źródło: FB - Mateusz Herszel Mateusz ćwiczy w każdej wolnej chwili

Mateusz wciąż walczy

Od wypadku stan Mateusza pozostaje bez większych zmian. 20-latek nie może sam się poruszać. Cały czas potrzebuje pomocy bliskich. Ale nie poddaje się. Ani on, ani jego rodzice.

Mateusz dużo ćwiczy w domu z fizjoterapeutą, a co trzy tygodnie jeździ na turnusy do prywatnej kliniki w Bydgoszczy. Wtedy ćwiczy od rana do wieczora. Masaże, ćwiczenia, seans w komorze hiperbarycznej. I tak codziennie.

Ale wszystko kosztuje. Taki jednorazowy pobyt w klinice to koszt około 7-9 tys. zł.  Jeśli jednak turnusy cieszą się dużym zainteresowaniem, to wtedy - ze względu na ograniczoną liczbę miejsc - cena pobytu w placówce wzrasta nawet do 12 tys. zł.

- Tydzień temu byłem w klinice. Cały czas pracujemy nad wzmacnianiem mięśni i pionizacją. Na razie wciąż nie mogę się sam podnieść. Ale mam za to mocniejsze ręce - opowiada Mateusz.

PRZECZYTAJ HISTORIĘ MATEUSZA HERSZELA

Pomóc może każdy

Mateusza można wesprzeć poprzez fundację Orlen-Dar serca. Darowizny można wpłacać na subkonto Mateusza z dopiskiem "darowizna dla Mateusza".

Nr konta: 95 1020 2212 0000 5902 0374 5379

Źródło: Mateusz Herszel Możesz pomóc Mateuszowi

- Bardzo dziękujemy wszystkim tym, którzy tak nas wspierają. Wiem, że są osoby, które regularnie wpłacają datki na leczenie Mateusza. Jesteśmy im wszyscy bardzo wdzięczni. Rehabilitacja jest dla nas najważniejsza - dziękuje pani Małgorzata.

Wkrótce pieniądze na leczenie 20-latka będą zbierane podczas kolejnego pikniku Moto Anioły:

Źródło: FB - Mateusz Herszel Piknik dla Mateusza

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Konstantynopolitańczykiewicz
Konstantynopolitańczykiewicz

Dajcie kierowcy spokój. Nie raz się prosiło kierowcę, żeby drzwi nie zamykał bo w autobusie bez klimatyzacji było ponad 50 stopni i ludzie mdleli z gorąca.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      "Dziękuję za to, że wciąż jesteście Polakami"

      Prezydent Andrzej Duda na spotkaniu z australijską Polonią w niedzielę w Keysborough podkreślał, że Polska się rozwija, a Polacy są coraz bogatsi. - Wierzę, że przyjeżdżając do kraju, będziecie mogli z satysfakcją na to patrzeć i myśleć o powrocie - powiedział. zobacz więcej »

      Firmy śledzą twoje ruchy. Monitorują, jak dotykasz swój telefon

      Kąt trzymania, siła nacisku na ekran, szybkość pisania... To tylko niektóre z 2000 gestów sprawdzanych przez przeróżne oprogramowania. Po co komukolwiek takie dane? Zobacz TOTERAZ.

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      Rekompensaty mają zachęcić do Mieszkania plus. Propozycja zmian w przepisach

      Rekompensaty mają zachęcić do Mieszkania plus. Propozycja zmian w przepisach

      Nowelizacja Krajowego Zasobu Nieruchomości ma zachęcić państwowe podmioty do udziału w Mieszkaniu plus - uważa ekspert portalu RynekPierwotny.pl Jarosław Jędrzyński. Podmioty, które zdecydują się na taki krok dostaną rekompensatę w wysokości 90 procent wartości przekazanych do programu gruntów. czytaj dalej »

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      Porywacz stanie przed sądem w Kairze. Władze Cypru zezwoliły na jego ekstradycję

      Porywacz stanie przed sądem w Kairze. Władze Cypru zezwoliły na jego ekstradycję

      Mężczyzna, który w 2016 roku używając fałszywego pasa z materiałami wybuchowymi uprowadził egipski samolot, został przekazany w ręce władz Egiptu. Jego ekstradycja z Cypru była możliwa dzięki decyzji sądu. zobacz więcej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Nowe progi zwalniające. Zadziałają tylko przy przekroczeniu prędkości

      Na razie to tylko projekt, ale kto wie, czy już wkrótce nie pojawią się na drogach. Zobacz TOTERAZ.

      Zawodnicy na starcie triathlonu. (fot. Valentin Flauraud/EPA/PAP) czytaj dalej »