tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Iraccy Kurdowie chcą niepodległości

Iran zablokował ruch lotniczy z irackim Kurdystanem. Dzień przed referendum

zobacz więcej wideo »
Iran zablokował ruch lotniczy z irackim Kurdystanem. Dzień przed referendum
  • "Niepodległość Kurdystanu gwarantem stabilności regionu""Niepodległość Kurdystanu gwarantem stabilności regionu"
  • Kurdowie wycofują się z ManbidżuKurdowie wycofują się z Manbidżu
  • Cała rozmowa z Ziyadem Raoofem w TVN24 BiSCała rozmowa z Ziyadem Raoofem w TVN24 BiS
Foto: Gailan Haji / PAP / EPA | Video: TVN24 BiS "Niepodległość Kurdystanu gwarantem stabilności regionu"

Teheran poinformował o zamknięciu irańskiej przestrzeni powietrznej dla ruchu lotniczego z i do irackiego Regionu Kurdystanu w związku z planowanym tam przez Kurdów na poniedziałek referendum niepodległościowym.

Rzecznik prasowy Irańskiej Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Kaiwan Chosrawi powiedział, że ruch lotniczy zablokowano na prośbę rządu irackiego.

W związku z kurdyjskim referendum Iran grozi również zamknięciem granic lądowych. W irackim Kurdystanie znajdują się dwa lotniska międzynarodowe: w Irbilu i Sulejmanii.

Od 1991 roku iracki Kurdystan ma znaczną autonomię. Jego niepodległości sprzeciwiają się nie tylko władze w Bagdadzie, ale również Turcja, Iran i Syria, gdzie, tak jak w Iraku jest znaczna mniejszość kurdyjska i władze obawiają się nasilenia tendencji separatystycznych.

Krytyka referendum

Kurdyjskie referendum niepodległościowe odbędzie się 25 września. Przeprowadzone zostanie ono zarówno w irackim Regionie Kurdystanu, jak i na tzw. terenach spornych.

Są to tereny w znacznej mierze zamieszkane przez ludność kurdyjską, które formalnie nie należą do Regionu Kurdystanu w Iraku, jednak w wyniku walk z tzw. Państwem Islamskim (IS) znalazły się pod kontrolą kurdyjskiego wojska tj. Peszmergi.

Wcześniej, zgodnie z art. 140 konstytucji irackiej miało zostać tam przeprowadzone referendum dotyczące przyłączenia ich do Regionu Kurdystanu. Do terenów spornych zalicza się w szczególności bogaty w ropę i gaz Kirkuk, zamieszkany przez jazydów Sindżar oraz Równinę Niniwy, na której mieszka wielu chrześcijan.

Władze irackie uznają referendum za nielegalne. Przeciwko organizacji referendum opowiedziały się też USA, ONZ i Unia Europejska. Turcja oraz Iran zagroziły Kurdystanowi konsekwencjami w przypadku nie odwołania referendum. W tych dwóch państwach mieszka również wiele milionów Kurdów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Iraccy Kurdowie chcą niepodległości

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

INFORMACJE BIZNESOWE »

Ponad miliard złotych od Autostrady Wielkopolskiej. Minister wie, jak je wydać

Ponad miliard złotych od Autostrady Wielkopolskiej. Minister wie, jak je wydać

Odzyskane od Autostrady Wielkopolskiej pieniądze z tytułu nadmiernej rekompensaty wypłaconej kilka lat temu przez polskie władze trafią do Krajowego Funduszu Drogowego - poinformował w środę minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk. czytaj dalej »

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Okazja do "szczerej dyskusji". 
Kolacja Junckera i premierów V4

Okazja do "szczerej dyskusji".
Kolacja Junckera i premierów V4

Dzień przed rozpoczęciem szczytu Rady Europejskiej przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker spotkał się na kolacji z premierami Polski, Węgier, Czech i Słowacji. Według dyplomatów w Brukseli jest to okazja do "szczerej dyskusji" na wszystkie tematy. Jak spekulowano przed spotkaniem, może się wśród nich znaleźć kwestia praworządności. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Gołe klaty, mięśnie i... szczeniaki. Tak powstaje kalendarz w dobrej sprawie

EMBED:
Australijscy strażacy pozują dla poparzonych dzieci. ZOBACZ TOTERAZ.PL.

Były przywódca Chin Jiang Zemin czyta dokument podczas kongresu partii komunistycznej. (Wu Hong/PAP/EPA) czytaj dalej »