tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Uwięzieni w jaskini

Uwięzieni w jaskini
Foto: ROYAL THAI ARMY Chłopcy zaginieni w jaskini szybko nie wrócą do domu

Trzech dni potrzebowała międzynarodowa ekipa nurków i komandosów do wyniesienia 12 członków drużyny piłkarskiej i ich trenera, uwięzionych w jaskini Tham Luang. Od 23 czerwca przez dziewięć dni bez jedzenia i picia oczekiwali na ratunek na małej błotnistej wysepce w jednej z komór jaskini. Na koniec spod ziemi wyszli lekarz lekarz oraz trzej żołnierze, którzy wspierali odnalezionych, przebywając z nimi stale od 2 lipca. Co wiemy o uwięzionych chłopcach i akcji ratunkowej?

W niedzielę 8 lipca o 5. rano czasu polskiego (10. czasu lokalnego) rozpoczęła się akcja wyprowadzania uwięzionych z jaskini. Udało się z niej wydostać czterech chłopców. Czytaj więcej na ten temat.

W poniedziałek 9 lipca około godziny 11. (6. rano w Polsce) wznowiono akcję ratunkową. Wyprowadzono najpierw jednego, a w kolejnych godzinach trzech kolejnych chłopców, powtarzając sukces z poprzedniego dnia. Czytaj więcej na ten temat.

Akcja została zakończona późnym wieczorem. Na konferencji prasowej tego dnia szef sztabu operacji poinformował, że wszyscy chłopcy są "bezpieczni" w szpitalu. W jaskini z poniedziałku na wtorek 17. noc spędzało czterech ostatnich nastolatków i ich 25-letni trener.

Komandosi, którzy dowodzili akcją. Historia tajlandzkich SEALs

We wtorek o godzinie 5:08 w Polsce (10.08 w Tajlandii) nurkowie rozpoczęli trzecią fazę akcji ewakuacyjnej w zalanej jaskini Tham Luang Nang Non na północy Tajlandii. Pod ziemię zeszło 19 ratowników. Czytaj więcej na ten temat

Tego dnia uratowanopozostałych czterech chłopców i 25-letniego trenera piłki nożnej, którzy od 23 czerwca byli uwięzieni pod ziemią.

Tajlandia. Zaginieni chłopcy »

Oglądaj
Tajlandia. Chłopcy uwięzieni w jaskini
  • Chłopcy uratowani z jaskini niedługo opuszczą szpitalChłopcy uratowani z jaskini niedługo opuszczą szpital
  • Ocaleni chłopcy dziękują za ratunekOcaleni chłopcy dziękują za ratunek
  • Uratowani chłopcy dochodzą do siebie w szpitalu Uratowani chłopcy dochodzą do siebie w szpitalu
  • Skryte oblicze TajlandiiSkryte oblicze Tajlandii
  • Chłopców i trenera wyprowadzono w ostatniej chwili. Nowe fakty o akcji w TajlandiiChłopców i trenera wyprowadzono w ostatniej chwili. Nowe fakty...
  • Uratowani chłopcy pokazują znak zwycięstwa, Tajlandia świętujeUratowani chłopcy pokazują znak zwycięstwa, Tajlandia świętuje
  • Tak ratowali Dzikie Dziki. Zdjęcia z akcjiTak ratowali Dzikie Dziki. Zdjęcia z akcji
  • Niepublikowane dotąd nagranie z akcji w jaskini (cz. II)Niepublikowane dotąd nagranie z akcji w jaskini (cz. II)
  • Niepublikowane dotąd nagranie z akcji w jaskiniNiepublikowane dotąd nagranie z akcji w jaskini
  • "Wszyscy są zdrowi. Są bardzo silni""Wszyscy są zdrowi. Są bardzo silni"
  • Zdjęcia z akcji ratunkowej w jaskini Tham LuangZdjęcia z akcji ratunkowej w jaskini Tham Luang
  • Akcja w jaskini. Pokazali film z ratowania dzieciAkcja w jaskini. Pokazali film z ratowania dzieci
  • Pierwsze zdjęcia dzieci ze szpitala w TajlandiiPierwsze zdjęcia dzieci ze szpitala w Tajlandii
  • Sytuacja z Tajlandii przypomina sytuację chilijskich górników sprzed 8 latSytuacja z Tajlandii przypomina sytuację chilijskich górników...
  • Tak wyglądało transportowanie chłopców z jaskini do szpitalaTak wyglądało transportowanie chłopców z jaskini do szpitala
  • Finał akcji ratunkowe w jaskini. Relacja Wojciecha BojanowskiegoFinał akcji ratunkowe w jaskini. Relacja Wojciecha Bojanowskiego
  • "Schudli dwa kilogramy", ale "są w dobrym stanie". Lekarze o stanie zdrowia chłopców"Schudli dwa kilogramy", ale "są w dobrym stanie". Lekarze o...
  • Premier dziękuje ratownikom, Tajlandia świętujePremier dziękuje ratownikom, Tajlandia świętuje
  • Wszyscy chłopcy i trener już uwolnieni. Polska i światWszyscy chłopcy i trener już uwolnieni. Polska i świat
  • Misja ratunkowa zakończona. Relacja Wojciecha BojanowskiegoMisja ratunkowa zakończona. Relacja Wojciecha Bojanowskiego
Wideo: Fakty TVN Chłopcy uratowani z jaskini niedługo opuszczą szpital

RELACJA NA ŻYWO Z WTORKOWEJ AKCJI

RELACJA "NA ŻYWO" Z PONIEDZIAŁKOWEJ AKCJI

RELACJA "NA ŻYWO" Z NIEDZIELNEJ AKCJI

1. Uwięzieni w jaskini

23 czerwca dwunastu zawodników klubu piłkarskiego w wieku 11-16 lat i ich 25-letni trener weszło do jaskini Tham Luang Nang Non w prowincji Chiang Rai na północy Tajlandii, gdzie zostali odcięci od świata przez ulewne deszcze.

Przed wejściem do jaskini znaleziono ich rowery i rzeczy osobiste.

Początkowo sądzono, że trener zignorował tablice informacyjne ostrzegające, że w porze deszczowej jaskinia zalewana jest przez wodę. Jak jednak relacjonował specjalny wysłannik "Faktów" TVN Wojciech Bojanowski, który jest na miejscu, dzieci prawdopodobnie same weszły do jaskini, a trener poszedł ich szukać.

Kompleks jaskiń ciągnie się przez kilka kilometrów, przejścia są wąskie.

Źródło: Małgorzata Latos/PAP Akcja ratunkowa w jaskini jest bardzo trudna

2. Kim są uwięzione dzieci?

Dzieci to piłkarska drużyna juniorów Moo Pa (Dziki). To mały regionalny klub piłkarski założony trzy lata temu. Trenują w niej trzy grupy piłkarzy: do lat 13, do lat 16 i do lat 19. W jaskini uwięzione były dzieci ze wszystkich tych drużyn.

Większość zawodników wywodzi się z tajlandzkich mniejszości narodowych. To głównie dzieci z biedniejszych rodzin. Wiele dzieci dołączyło do drużyny już w wieku 8 lat.

W grupie zaginionych był między innymi 14-letni Adul Sam-on, który prawdopodobnie jedyny zna dobrze język angielski. To on rozmawiał z nurkami. Spytał ich między innymi o datę i powiedział, że wszyscy są bardzo głodni.

Najmłodszym z dzieci był 11-letni Chanin Wiboonrungrueng, noszący pseudonim "Tytan". Jest napastnikiem, gra w piłkę od pięciu lat, w klubie jest od początku.

Źródło: PAP/EPA/ROYAL THAI NAVY W jaskini uwięzione są dzieci i ich trener

3. Kim jest trener?

Jedynym dorosłym był asystent trenera piłkarskiego, 25-letni Ekkapol Chantawong. Mężczyzna przyjął w przeszłości święcenia na buddyjskiego mnicha, ale odszedł z zakonu, by opiekować się babcią.

Tajlandzkie media spekulowały, czy trener nie powinien usłyszeć zarzutów w związku z narażeniem dzieci na niebezpieczeństwo. Rzecznik rządu Werachon Sukondhapatipak oświadczył jednak, że "nikt o czymś takim nie mówi".

Werachon podkreślał, że trener podtrzymywał dzieci na duchu. - Trener poradził im, by jak najwięcej leżeli, medytowali, nie ruszali się zbyt intensywnie i nie tracili energii. I oczywiście poprzez medytację oni są w pełni przytomni cały czas, nie wariują - wyjaśnił.

4. Walka z czasem

W akcji ratunkowej brało udział ponad tysiąc tajlandzkich wojskowych oraz żołnierze i eksperci z innych krajów, w tym z USA, Wielkiej Brytanii, Holandii, Chin, Japonii, Australii i Birmy. Ich pracę utrudniały ulewne opady deszczu, za sprawą których poziom wody w jaskini stale się podnosił.

Dzieci odnaleźli w końcu 2 lipca - po dziewięciu dniach poszukiwań - brytyjscy i tajlandzcy nurkowie w odległości około 4,5 kilometra od wejścia do jaskini, ponad kilometr po ziemią. Moment ten widać na nagraniu opublikowanym na Facebooku przez wojsko, na którym jeden z ratowników pyta po angielsku: "Ilu was jest?". "Trzynastu" - słyszy odpowiedź. "Trzynastu? Genialnie!" - mówi z ulgą nurek.

Grupa znajdowała się na małej błotnistej skarpie zalanej dookoła wodą.

5. Kilka opcji ratunku

Po odnalezieniu grupy 2 lipca, ratownicy zastanawiali się, jak wydostać dzieci i trenera z podtopionej jaskini. Jedną z możliwości było pozostawienie ich tam do momentu, aż opadnie woda, czyli mniej więcej do końca pory deszczowej. Potrwałoby to około czterech miesięcy.

Źródło: CNN Według CNN tak może wyglądać jaskinia

  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
    Fot. PONGMANAT TASIRI/EPA/PAP
    Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii
  • Poszukiwania 12 chłopców i ich trenera w jaskini Tham Luang w Tajlandii

Zwolennicy bardziej optymistycznej wersji zakładali, że wszyscy zostaną uwolnieni w ciągu kilku dni. Uważali, że uda się odpompować wodę z jaskini i wyprowadzić bezpiecznie uwięzionych. Liczyli, że dzieci wyjdą z jaskini pieszo, a fragmenty przepłyną.

Taką opcję wybrano w niedzielę 8 lipca, kiedy poziom wody w jaskini okazał się być najniższy, a prognozy pogody zapowiadały potężne ulewy w kolejnych dniach. Dzieci uczone podstaw nurkowania od 5 lipca, od niedzieli opuszczały podziemne korytarze po kolei, w asyście nurków. Były podłączane do aparatów z maskami tlenowymi zakrywającymi całą twarz i wyciągane dzięki rozmieszczonym w grotach i korytarzach pod ziemią linom.

Od niedzieli uwięzionych wyciągały z jaskini nurkowie podzieleni na zespoły. W niedzielę było ich kilkudziesięciu, choć początkowo mówiono o 18-osobowej grupie, w której skład weszli m.in. tajlandzcy komandosi. W poniedziałek, po pierwszym udanym dniu akcji ewakuacyjnej, liczba nurków została zwiększona do 90. We wtorek do jaskini weszło 19 ratowników.

Innym rozwiązaniem miało być też znalezienie alternatywnej drogi dojścia do chłopców. Ratownicy przeczesywali dżunglę, by znaleźć komin, którym udałoby się do nich dostać.

Oglądaj
Bojanowski o możliwych scenariuszach ratunkowych
Wideo: tvn24 Bojanowski o możliwych scenariuszach ratunkowych

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Pozostałe informacje