tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Prezydent zmienia sądownictwo

Foto: Shutterstock | Wideo: tvn24 PiS zmienia Sąd Najwyższy

Prezydent zapowiedział, że podpisze przygotowane przez siebie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Mają one wejść w życie odpowiednio: 30 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw (ustawa o KRS) i trzy miesiące po ogłoszeniu (ustawa o SN).

USTAWY O SĄDZIE NAJWYŻSZYM I KRAJOWEJ RADZIE SĄDOWNICTWA. CO ZMIENIAJĄ?

Wokół sądów od ponad roku toczy się spór. Rządzące Prawo i Sprawiedliwość - zapewniając, że chodzi o większą kontrolę społeczną nad sądami i usprawnienie ich działania - forsuje projekty, które zwiększają nad sądami kontrolę ministra sprawiedliwości, prezydenta oraz sejmowej większości.

Opozycja alarmuje, że dążenia ekipy rządzącej wprowadzą nie społeczny, a polityczny nadzór nad sądami, a to oznacza koniec niezależnego sądownictwa w Polsce.

W lipcu weszła już w życie jedna ustawa zmieniająca ustrój sądownictwa w Polsce. Daje ona ministrowi sprawiedliwości prawo do swobodnego powoływania i odwoływania prezesów sądów powszechnych (rejonowych, okręgowych i apelacyjnych) bez zasięgania opinii zgromadzeń sędziów w zainteresowanych sądach. Ze wspomnianego prawa minister korzysta w ostatnich miesiącach. Wymienił już kilkudziesięciu prezesów i wiceprezesów sądów w różnych miastach Polski.

Oglądaj
Odwołanie prezesów sądów
Wideo: tvn24 Odwołanie prezesów sądów

Prezydent: podpiszę ustawy

20 grudnia prezydent zapowiedział zaś podpisanie przygotowanych przez siebie ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa - konstytucyjnym organie państwa stojącym na straży niezależności sądów oraz o Sądzie Najwyższym - sądzie, który rozpatruje wnioski o kasacje prawomocnych orzeczeń, wydaje uchwały wskazujące sądom powszechnym, jak należy interpretować wątpliwe przepisy oraz między innymi orzeka o ważności wyborów parlamentarnych i prezydenckich oraz referendów ogólnokrajowych.

Andrzej Duda przekonywał, że wprowadzone rozwiązania będą służyły usprawnieniu wymiaru sprawiedliwości.

- Chyba nikt nie miał wątpliwości, że te prezydenckie projekty ustaw, to nie były te same ustawy, z którymi mieliśmy do czynienia w lipcu. Dziwi mnie stawianie tak nieprzyzwoitej bym powiedział tezy, o tym, że tamte ustawy i te ustawy to, to samo - podkreślał. Prezydent zaznaczył, że w zawetowanych przez niego ustawach o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym, a tych podpisanych jego autorstwa, są bardzo istotne różnice.

Wśród tych różnic prezydent wymienił te dotyczące kompetencji ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego i jego możliwości oddziaływania na Sąd Najwyższy, kwestię obsady sędziowskiej SN oraz sprawy administracyjne związane z samą konstrukcją ustrojową SN.

Oglądaj
Prezydent: podpiszę ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS
Wideo: tvn24 Prezydent: podpiszę ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS

Zmiany w KRS

Obecnie Krajowa Rada Sądownictwa jest mieszanym ciałem, w którym zasiadają sędziowie wybrani przez zgromadzenia sędziów poszczególnych szczebli sądów, parlamentarzyści wskazani przez parlament, minister sprawiedliwości, przedstawiciel prezydenta RP oraz prezesi Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Ustawa zmienia ten stan rzeczy. Parlament ma decydować nie tylko o tym, którzy posłowie i senatorowie zasiądą w KRS, ale również wybierać piętnastu sędziów do składu Rady.

W projekcie jest poprawka, wedle której część kandydatów na sędziów do KRS mają wskazywać kluby opozycyjne. Nie zmienia to jednak faktu, że sędziów do Krajowej Rady będą delegować politycy.

I - jak wiele na to wskazuje - będą to sędziowie wskazani głównie przez rządzące Prawo i Sprawiedliwość. Opozycja zapowiada bowiem, że nie przyłoży ręki do politycznej organizacji KRS.

Jednym z kluczowych zadań KRS jest opiniowanie i wskazywanie kandydatów na sędziów, których ostatecznie powołuje prezydent. Logika wydarzeń pokazuje, że jedną z pierwszych wielkich prac nowej Krajowej Rady Sądownictwa (w 92 procentach obsadzonej przez polityków) będzie wskazanie około tysiąca nowych sędziów. Skąd ta liczba? Obecnie w sądach powszechnych jest - według różnych szacunków - 800-900 nieobsadzonych etatów sędziów. Od ponad roku minister sprawiedliwości nie ogłasza naboru na wolne stanowiska sędziowskie. Do tego ustawa o Sądzie Najwyższym zakłada, że wszyscy sędziowie tego sądu, którzy mają 65 lat i więcej (w tym obecna Pierwsza Prezes SN) przechodzą w stan spoczynku. Skład nowego Sądu Najwyższego również będzie musiała uzupełnić nowa Krajowa Rada Sądownictwa.

Najpierw zostanie wybrana nowa Krajowa Rada Sądownictwa tak, aby to ona mogła uzupełnić skład sędziowski Sądu Najwyższego. Ustawa o KRS ma bowiem wejść w życie dwa miesiące wcześniej niż ustawa o SN. O tym, kto wkrótce otrzyma sędziowskie godności, zdecyduje KRS, w której na 25 członków 23 będzie pochodzić z politycznego wyboru (15 sędziów, czterech posłów, dwóch senatorów, minister sprawiedliwości i urzędnik prezydenta). Zanim dojdzie do ostatecznego wskazania przez Radę kandydata na sędziego, poszczególne kandydatury zaopiniuje specjalny zespół KRS.

Jedna z poprawek przyjętych w ostatniej chwili stanowi, że zespół ten za każdym razem ma mieć mieszany charakter. Ma składać się z sędziów i parlamentarzystów. Nie może składać się tylko z sędziów lub tylko z parlamentarzystów. Sędziów kandydujących do Krajowej Rady Sądownictwa będą mogli zgłaszać do Sejmu obywatele i sami sędziowie. Nie będą zaś mogli - co proponowała część PiS wcześniej - zgłaszać kandydatów do KRS prokuratorzy, adwokaci, radcy prawni i notariusze. Zgłoszenie te - przypomnijmy - dotyczą jedynie kandydatów do KRS. Ostateczną decyzję zawsze ma podejmować większość posłów.

Oglądaj
Duda: moje projekty ustaw są inne od tych zawetowanych
Wideo: tvn24 Duda: moje projekty ustaw są inne od tych zawetowanych

Rewizja wyroków z dwudziestu lat

Nowy Sąd Najwyższy - według nowej ustawy - stanie w obliczu konieczności rewizji części prawomocnych wyroków, jakie zapadły w ciągu minionych dwudziestu lat w Polsce. Przewiduje to instytucja skargi nadzwyczajnej - zaprojektowana przez prezydenta.

W trybie nadzwyczajnym będzie można zaskarżyć każdy wyrok (bez wykroczeń i wykroczeń skarbowych), który "narusza zasady lub wolności i prawa człowieka", "rażąco narusza prawo" bądź jest "oczywiście sprzeczny" z treścią materiału dowodowego.

Skargę nadzwyczajną mają móc wnosić: prokurator generalny, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz w sprawach, którymi się zajmują: prezes Prokuratorii Generalnej, Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Finansowy, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Nie będą mogły wnosić zaś skargi nadzwyczajnej grupy posłów i senatorów. Tę propozycję prezydenta posłowie skreślili między pierwszym a drugim czytaniem.

Sąd Najwyższy ma orzekać w sprawach skarg nadzwyczajnych w obecności ławników. To nowość, bo do tej pory w Sądzie Najwyższym - rozstrzygającym najpoważniejsze i najbardziej skomplikowane kwestie - orzekali tylko zawodowi sędziowie. Ławnicy mają otrzymywać rekompensatę za utracone dochody z tytułu zasiadania w Sądzie Najwyższym. Gdyby zasiedli w nim dziś, dostawaliby 202 zł i 50 gr za każdy dzień zasiadania za stołem sędziowskim (5 procent przeciętnego wynagrodzenia w roku poprzednim).

Orzekając w sprawach skarg nadzwyczajnych, Sąd Najwyższy ma móc uchylić wyrok w całości lub w części. Obecnie skargi nadzwyczajnej w polskim prawie nie ma. Sąd Najwyższy może wprawdzie zrewidować prawomocne wyroki - ale tylko niektóre - te wobec których przysługuje tak zwana skarga kasacyjna i tylko pod warunkiem, że wniosek o kasację wpłynie w przewidzianym prawem terminie, a nie po kilkunastu latach. Po wejściu w życie nowych ustaw skarga nadzwyczajna i skarga kasacyjna będą funkcjonować równolegle. W ciągu ostatnich 20 lat - jak szacuje część prawników - w polskich sądach zapadło około 60 milionów orzeczeń. Jeżeli w trybie skargi nadzwyczajnej zostanie zaskarżony tylko promil z nich, Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nowego Sądu Najwyższego będzie miała do rozpoznania 60 tysięcy spraw.

Oglądaj
Skarga nadzwyczajna "ma służyć wyeliminowaniu ewidentnych niesprawiedliwości"
Wideo: tvn24 Skarga nadzwyczajna "ma służyć wyeliminowaniu ewidentnych niesprawiedliwości"

Superizba

Ustawa o Sądzie Najwyższym, której podpisanie zapowiedział prezydent, powołuje nową superinstytucję. Ma być ona formalnie jedną z izb Sądu Najwyższego o nazwie Izba Dyscyplinarna. W praktyce jednak jej umocowanie prawne przewiduje dużą autonomię, by nie powiedzieć - daleko idącą niezależność od Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.

Izba Dyscyplinarna - jak sama nazwa wskazuje - ma prowadzić sprawy dyscyplinarne sędziów, którzy dopuścili się przewinień w służbie oraz uchylać immunitety sędziom podejrzanym o popełnienie pospolitych przestępstw.

Sędziowie Izby Dyscyplinarnej mają otrzymywać pensje o 40 procent wyższe niż sędziowie pozostałych izb Sądu Najwyższego. Prezes Izby Dyscyplinarnej ma mieć osobną kancelarię, osobny wydzielony budżet. Prezydent ma powoływać prezesa Izby Dyscyplinarnej bez zasięgania opinii Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Poselska poprawka dodana między pierwszym a drugim czytaniem wręcz tego prezydentowi zabrania. W pierwszym rzucie do Izby Dyscyplinarnej mają trafić wyłącznie sędziowie, którzy wcześniej nie orzekali w Sądzie Najwyższym.

W postępowanie dyscyplinarne sędziów przed Sądem Najwyższym w każdej chwili ma móc włączać się minister sprawiedliwości (obecnie Zbigniew Ziobro, członek klubu PiS), za pośrednictwem swojego rzecznika dyscyplinarnego. W składach orzekających Izby Dyscyplinarnej - osądzającej przewinienia sędziów - również mają zasiadać ławnicy. Do tej superizby mają trafić też sprawy dyscyplinarne innych zawodów prawniczych. Adwokaci, radcowie prawni, notariusze mają wprowadzić swoje samorządy zawodowe i swoje procedury dyscyplinarne. Ostatecznie jednak osądzeni przez kolegów prawnicy mają prawo (również dziś) odwołać się do Sądu Najwyższego.

Posłowie doprecyzowali w prezydenckim projekcie, że to właśnie Izba Dyscyplinarna ma zajmować się również sprawami innych prawników, a nie tylko sędziów. Obecnie sądami dyscyplinarnymi dla sędziów są sądy apelacyjne (I instancja) i Sąd Najwyższy (II instancja). W Sądzie Najwyższym nie ma osobnej, wydzielonej, niezależnej od pierwszego prezesa izby dyscyplinarnej. Sprawy dyscyplinarne sędziów rozpatruje jeden z wydziałów Izby Karnej.

Główne zarzuty

Opozycja, organizacje sędziowskie, Krajowa Rada Sądownictwa, Rzecznik Praw Obywatelskich, organizacje społeczne oraz międzynarodowe (Komisja Wenecka przy Radzie Europy, Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, Europejska Sieć Rad Sądownictwa) alarmują, że przygotowane przez PiS zmiany w sądownictwie godzą w podstawowe standardy demokratycznego państwa prawnego.

Wśród głównych zarzutów wymieniane są:

- wybór sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa przez polityków, a nie przez samych sędziów, jako mechanizm godzący w niezależność wymiaru sprawiedliwości;

- wygaszenie kadencji obecnej Krajowej Rady Sądownictwa, której długość trwania określa konstytucja, nie może być więc ona skrócona mocą zwykłej ustawy;

- przerwanie kadencji obecnej Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego, z powodów jak wyżej, czas trwania tej kadencji również określony jest w konstytucji;

- wprowadzenie skargi nadzwyczajnej jako instrumentu godzącego w stabilność prawa i orzeczeń sądów.

 

Prezydenckie ustawy o KRS i SN »

Oglądaj
Spór o Sąd Najwyższy
  • Gersdorf może stanąć przed Izbą Dyscyplinarną? "W tym trybie wojennym każdy może"Gersdorf może stanąć przed Izbą Dyscyplinarną? "W tym trybie...
  • Sędziowie powołani do Izby Dyscyplinarnej. "Trudno będzie powiedzieć, że nie można ich uznać"Sędziowie powołani do Izby Dyscyplinarnej. "Trudno będzie...
  • Co dalej z Sądem Najwyższym?Co dalej z Sądem Najwyższym?
  • Prezydent powołał 10 sędziów do Izby Dyscyplinarnej Sądu NajwyższegoPrezydent powołał 10 sędziów do Izby Dyscyplinarnej Sądu...
  • Członkini KRS: nie mam wrażenia, że sędziowie są zastraszaniCzłonkini KRS: nie mam wrażenia, że sędziowie są zastraszani
  • Protesty przed KRS w obronie sędziów, którzy będą zeznawać przed rzecznikiem dyscyplinarnymProtesty przed KRS w obronie sędziów, którzy będą zeznawać...
  • Rzecznik KRS: składanie wyjaśnień nie jest jednoznaczne z postępowaniem dyscyplinarnymRzecznik KRS: składanie wyjaśnień nie jest jednoznaczne z...
  • "Przechodzimy w fazę niszczenia ludzi""Przechodzimy w fazę niszczenia ludzi"
  • "To obowiązek sędziów, żeby mówić o tym, co narusza fundament, jakim jest niezależność od polityków""To obowiązek sędziów, żeby mówić o tym, co narusza fundament,...
  • "Taktyka zasłony dymnej, żeby stworzyć wrażenie, że trwa dialog""Taktyka zasłony dymnej, żeby stworzyć wrażenie, że trwa dialog"
  • "Bardzo dobrze, jak ludzie ze sobą rozmawiają""Bardzo dobrze, jak ludzie ze sobą rozmawiają"
  • "To, że dziś nie ma decyzji o skardze, nie oznacza że jej nie będzie. Być może ta skarga zostanie złożona""To, że dziś nie ma decyzji o skardze, nie oznacza że jej nie...
  • "Tryb przyśpieszony jest ważny, bo takie sprawy trwają latami""Tryb przyśpieszony jest ważny, bo takie sprawy trwają latami"
  • Kopcińska: rozmowa premiera z prof. Gersdorf dotyczyła reformy sądownictwaKopcińska: rozmowa premiera z prof. Gersdorf dotyczyła reformy...
  • Rzecznik SN o wysłaniu trzech kolejnych pytań prejudycjalnych do TSUERzecznik SN o wysłaniu trzech kolejnych pytań prejudycjalnych...
  • Sąd Najwyższy wysyła kolejne pytania prejudycjalne do TSUESąd Najwyższy wysyła kolejne pytania prejudycjalne do TSUE
  • Nie ma decyzji o skierowaniu skargi przeciw Polsce do europejskiego trybunałuNie ma decyzji o skierowaniu skargi przeciw Polsce do...
  • Gersdorf o rozmowie z premierem: to nasza słodka tajemnicaGersdorf o rozmowie z premierem: to nasza słodka tajemnica
  • Rzecznik Sądu Najwyższego: premier spotkał się z GersdorfRzecznik Sądu Najwyższego: premier spotkał się z Gersdorf
  • Dziekani wydziałów prawa krytykują zmiany w sądownictwieDziekani wydziałów prawa krytykują zmiany w sądownictwie
Wideo: tvn24 Gersdorf może stanąć przed Izbą Dyscyplinarną? "W tym trybie wojennym każdy może"

Ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym autorstwa PiS

Wcześniej, w lipcu prezydent Andrzej Duda zawetował ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa autorstwa PiS. Opozycja przyjęła tę decyzję z zadowoleniem, zaskoczeniem zareagował obóz PiS. Wówczas prezydent zapowiedział przygotowanie własnych ustaw.

Ustawa o Sądzie Najwyższym autorstwa PiS zakładała między innymi, że

- sędziowie Sądu Najwyższego przechodzą w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów wskazanych przez ministra sprawiedliwości. Minister miał wskazać także sędziego, który będzie wykonywał zadania i kompetencje Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, jeśli prezes zostanie przeniesiony w stan spoczynku.

- przeniesienie w stan spoczynku sędziów, którzy osiągną 65. rok życia

- wyodrębnienie trzech nowych Izb - Prawa Prywatnego, Prawa Publicznego i Dyscyplinarnej. To minister sprawiedliwości miał przyporządkować sędziów do konkretnych izb.

"Kluczowym rozwiązaniem, niemającym swojego odpowiednika w obecnie obowiązującym stanie prawnym, jest utworzenie Izby Dyscyplinarnej, do której właściwości (...) należeć będzie rozpoznawanie spraw dyscyplinarnych sędziów SN, sędziów sądów powszechnych, sędziów sądów wojskowych, prokuratorów powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, prokuratorów IPN, adwokatów, radców prawnych, notariuszy i komorników sądowych" - wyjaśniono w uzasadnieniu projektu ustawy.

Źródło: tvn24 Zmiany w Sądzie Najwyższym, które chce wprowadzić PiS
Ośrodek Badań, Studiów i Legislacji Krajowej Rady Radców Prawnych przeanalizował wówczas najważniejsze zmiany zapisane w ustawie i porównał z obowiązującą ustawą.

Po lewej stronie tabeli zapisy Ustawy o Sądzie Najwyższym z dnia 23 listopada 2002 roku. Po prawej projekt ustawy o Sądzie Najwyższym (druk sejmowy nr 1727).

  • Struktura Sądu Najwyższego (1/3)
    Fot. Ośrodek Badań Studiów i Legislacji
    Struktura Sądu Najwyższego (1/3)
  • Struktura Sądu Najwyższego (2/3)
    Fot. Ośrodek Badań Studiów i Legislacji
    Struktura Sądu Najwyższego (2/3)
  • Struktura Sądu Najwyższego (3/3)
    Fot. Ośrodek Badań Studiów i Legislacji
    Struktura Sądu Najwyższego (3/3)
  • Wybór I prezesa SN i skrócenie kadencji dotychczasowego I prezesa
    Fot. Ośrodek Badań Studiów i Legislacji
    Wybór I prezesa SN i skrócenie kadencji dotychczasowego I prezesa
  • Status obecnych sędziów SN (1/2)
    Fot. Ośrodek Badań Studiów i Legislacji
    Status obecnych sędziów SN (1/2)
  • Status obecnych sędziów SN (2/2)
    Fot. Ośrodek Badań Studiów i Legislacji
    Status obecnych sędziów SN (2/2)
  • Delegacja sędziów innych sądów do SN
    Fot. Ośrodek Badań Studiów i Legislacji
    Delegacja sędziów innych sądów do SN
  • Kwalifikcacje do pełnienia funkcji sędziego SN
    Fot. Ośrodek Badań Studiów i Legislacji
    Kwalifikcacje do pełnienia funkcji sędziego SN
  • Nowe określenie stanu spoczynku
    Fot. Ośrodek Badań Studiów i Legislacji
    Nowe określenie stanu spoczynku
  • Struktura Sądu Najwyższego (1/3)
  • Struktura Sądu Najwyższego (2/3)
  • Struktura Sądu Najwyższego (3/3)
  • Wybór I prezesa SN i skrócenie kadencji dotychczasowego I prezesa
  • Status obecnych sędziów SN (1/2)
  • Status obecnych sędziów SN (2/2)
  • Delegacja sędziów innych sądów do SN
  • Kwalifikcacje do pełnienia funkcji sędziego SN
  • Nowe określenie stanu spoczynku

ZOBACZ CAŁY DOKUMENT OŚRODKA BADAŃ, STUDIÓW I LEGISLACJI KRAJOWEJ RADY RADCÓW PRAWNYCH

Ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa autorstwa PiS zakładała między innymi:

- wygaszenie kadencji 15 członków Krajowej Rady Sądownictwa będących sędziami

- członków- sędziów do KRS mieli wybierać posłowie zwykłą większością głosów

- wprowadzała dwa zgromadzenia w Krajowej Radzie Sądownictwa. Przy podejmowaniu decyzji głosy pierwszego miały mieć większe znaczenie niż drugiego

USTAWY O KRS I SĄDZIE NAJWYŻSZYM AUTORSTWA PIS

"To jest groźne dla ustroju"

Sąd Najwyższy staje się sądem przy ministrze sprawiedliwości i to najbardziej nas niepokoi - mówiła Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego, oceniając projekt zmian w ustawie o SN autorstwa PiS. - Niepokoi nas bardzo duża władza ministra sprawiedliwości nad sędziami. To jest groźne dla ustroju - dodała Małgorzata Gersdorf.

Oglądaj
Gersdorf: średnia rozpatrywania spraw to 7 miesięcy, nie można mówić o opieszałości
Wideo: tvn24 Gersdorf: średnia rozpatrywania spraw to 7 miesięcy, nie można mówić o opieszałości

Przeciwko reformie wymiaru sprawiedliwości odbywały się liczne protesty. Protestujący apelowali do prezydenta o weta.

Oglądaj
Protest przed Pałacem Prezydenckim. "Chcemy weta"
Wideo: tvn24 Protest przed Pałacem Prezydenckim. "Chcemy weta"

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Pozostałe informacje