tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Polska bez tarczy

Niewiele ponad rok temu podpisywaliśmy z USA umowę o tarczy antyrakietowej. Byli prezydent, premier, marszałkowie. Było uroczyście i z fanfarami. Z tamtych emocji - dumy i przekonania o partnerstwie ze Stanami Zjednoczonymi nic nie zostało. Administracja Baracka Obamy podjęła decyzję: w Polsce tarczy nie będzie. I diametralnie zmieniła koncepcję strategii obrony przeciwrakietowej. A Polacy o zmianach dowiedzieli się od... czeskiego premiera.

Pierwsze wiadomości o tym, że Amerykanie mają inne niż do tej pory plany ws. tarczy antyrakietowej, przyszły z mediów. "Wall Street Journal" i "Weekly Standard" napisały, że Barack Obama bądź odkłada plany budowy tarczy antyrakietowej w Europie Środkowej bądź z niej w ogóle rezygnuje.

Kilka godzin później premier Czech, Jan Fischer potwierdził: w Czechach radaru nie będzie. Amerykański prezydent Barack Obama informację tę przekazał telefonicznie w środę. W czwartek przez telefon Obama rozmawiał także z premierem Donaldem Tuskiem. I polski polityk potwierdził: elementy systemu obrony tarczy antyrakietowej w Polsce nie powstaną. Wcześniej do naszego kraju przyjechała amerykańska delegacja, które prowadziła rozmowy w ministerstwie spraw zagranicznych.

Obama: Zdecydowałem

- Zdecydowałem o nowym podejściu do obrony przeciwrakietowej w Europie - oświadczył w końcu oficjalnie Barack Obama. Dodał, że w swoim nowym planie Stany Zjednoczone będą chciały współpracować z Rosją.

Sekretarz stanu USA Robert Gates wyjaśnił zaś, że chodzi o system, który będzie polegał na mobilnych instalacjach przeciwrakietowych oraz - w późniejszej fazie jego wprowadzania - lądowych bazach wyposażonych w system SM-3. System nazwany SM-3 oparty jest o wyrzutnie rakiet przechwytujących i radary.

Podpisaliśmy i co?

Polska podpisała porozumienie o rozmieszczeniu elementów tarczy antyrakietowej w naszym kraju 20 sierpnia 2008 roku. Ze strony amerykańskiej umowę podpisała ówczesna sekretarz stanu Condoleezza Rice. Niedługo wcześniej - 8 lipca 2008 roku, taką umowę podpisali z Amerykanami Czesi.

Zgodnie z porozumieniami, w Polsce miała powstać baza systemu GMD (Ground-Based Midcourse Defense czyli Naziemny System Obrony Antybalistycznej), liczącej 10 antyrakiet umieszczonych w silosach. Te miałyby za zadanie zestrzeliwanie nieprzyjacielskich rakiet dalekiego zasięgu w środkowej fazie lotu.

Personel bazy miał składać się z 1200 osób, z czego 400 operatorów i członków personelu technicznego, 200 żołnierzy sił zbrojnych USA.

U naszych południowych sąsiadów miał powstać radar wczesnego ostrzegania. CZYTAJ WIĘCEJ O TYM JAK DZIAŁA TARCZA

Oglądaj
Podpisanie umowy o tarczy
Podpisanie umowy o tarczy

Zmiana władzy, zmiana stanowiska

Wątpliwości czy elementy tarczy antyrakietowej staną w Europie pojawiły się po wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych. Władzę objął mało entuzjastyczny (jeśli nie powiedzieć sceptyczny) wobec jej instalacji w Europie Środkowej Barack Obama. Podczas gdy wcześniej urzędujący prezydent George W. Bush był gorącym zwolennikiem budowy tarczy w Polsce i Czechach, Obama jeszcze w kampanii wyborczej na temat tarczy wypowiadał się niezwykle ostrożnie.

- Najpierw powinniśmy być pewni, że system działa skutecznie, a następnie decydować o jego rozmieszczeniu. Administracja Busha nie konsultuje się z sojusznikami z NATO na temat rozmieszczenia systemu tarczy antyrakietowej. Nie możemy pozwolić, aby ta sprawa podzieliła Europę - mówił.

Kiedy objął już prezydencki fotel, zarządził stworzenie analizy, która miała da odpowiedź na pytanie czy tarcza rzeczywiście będzie opłacalna finansowo i czy będzie skutecznie działa.

Najwyraźniej wykazała, że nie. Amerykanie podjęli decyzję, by nie budować elementów systemu obrony w Polsce i Czechach.

Ukłon w stronę Rosji

Stany Zjednoczone cały czas utrzymywały: budowa elementów tarczy w Europie, to próba ochrony przed potencjalnym atakiem ze strony takich państw jak Iran, Syria czy Korea Północna (słynna "Oś Zła" George'a Busha).

Od samego początku innego zdania była Rosja. Tarcza antyrakietowa stanęła kołkiem w relacjach USA i Rosji. - Elementy amerykańskiego systemu obrony skierowane są przeciwko nam - powtarzała raz po raz Moskwa.

Oglądaj
Jak działa tarcza antyrakietowa?
Jak działa tarcza antyrakietowa?
Rosyjskie władze niejednokrotnie groziły nawet odwetem. I tamtejszy prezydent Dmitrij Miediwediew, i premier Władimir Putin sprawę stawiali jasno: jeśli elementy tarczy staną w Europie Środkowej, Rosja rozmieści rakiety Iskander w obwodzie Kaliningradzkim.

Choć później ten groźny rosyjski ton nieco się zmienił, jednak tarcza nadal pozostawała problemem w relacjach rosyjsko-amerykańskich. Nic więc dziwnego, że Moskwa na decyzję USA zareagowała niezwykle entuzjastycznie. - Rosja z zadowoleniem przyjęła wiadomość o decyzji USA o rezygnacji z planu umieszczenia obrony przeciwrakietowej w Europie Środkowej i czeka na oficjalne potwierdzenie w tej kwestii – powiedział przedstawiciel Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji, po ogłoszeniu decyzji przez USA.

Za i przeciw

Ale tarcza miała przeciwników i w Polsce. Krytycy podkreślali, że jej budowa zepsuje nasze relacje z sąsiadami, zwłaszcza z jej największym przeciwnikiem - Rosją.

Ostro protestowali również mieszkańcy Redzikowa w województwie pomorskim, gdzie amerykańska baza miała najprawdopodobniej powstać. I tutaj więc, po ogłoszeniu decyzji Amerykanów o porzuceniu planów instalacji tarczy w Polsce i Czechach zapanowała radość. - Jestem dziś najszczęśliwszym człowiekiem na świecie - powiedział wójt gminy Słupsk. CZYTAJ WIĘCEJ O BUDOWIE TARCZY W REDZIKOWIE.

Oglądaj
Protesty przeciwników tarczy
Protesty przeciwników tarczy

Gorącym zwolennikiem budowy tarczy w Polsce był z kolei polski rząd. Amerykański system obrony spowoduje wzrost bezpieczeństwa Polski - twierdzili jego przedstawiciele. Ich zdaniem, tarcza miała też zwiększyć możliwości obronne kraju wobec ataków terrorystycznych a także Rosji, która od pewnego czasu konsekwentnie zwiększa liczbę swojego uzbrojenia.

Teraz zwolennikom i przeciwnikom argumenty wypadły z rąk. Tarczy i tak nie będzie.

PRZECZYTAJ UMOWĘ O ROZMIESZCZENIU ELEMENTÓW TARCZY ANTYRAKIETOWEJ W POLSCE

Sekcja Dokumentacji i Analiz, kj//kdj

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje