tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Magdalena Żuk nie żyje. Śmierć Polki w Egipcie

Foto: facebook.com/ arch. prywatne | Wideo: Fakty TVN Śledczy sprawdzają co było przyczyną śmierci Polki

Magdalena Żuk zginęła w Egipcie. Wiadomość o tajemniczej śmierci polskiej turystki wstrząsnęła opinią publiczną w kraju. W wyjaśnienie tej sprawy zaangażowały się najwyższe władze policji i prokuratury, ale oficjalnych informacji wciąż jest niewiele. My, na podstawie dostępnych źródeł, odtwarzamy, jak dzień po dniu wyglądał pobyt Magdaleny Żuk w Egipcie i co się stało po jej śmierci.

 

Oglądaj
Uczestnik wycieczki: Magda była w innym świecie. Rezydent kazał nam na nią uważać
Wideo: tvn24 Uczestnik wycieczki: Magda była w innym świecie. Rezydent kazał nam na nią uważać


955da9f8-f936-433a-92ea-09ccdb4e8420.png

25 kwietnia, wtorek

Kobieta dzieli się dotychczas skrywaną tajemnicą, że wykupiła w biurze podróży pobyt w Marsa Alam w Egipcie. Na tę wycieczkę miała pojechać ze swoim partnerem Markusem. Wyjazd miał być niespodzianką, prezentem na jego urodziny.

- O tym, że Magda wykupiła wycieczkę, dowiedziałem się w dniu wylotu. Około godziny trzynastej - mówi "Faktom" TVN Markus, partner Magdaleny Żuk.

Oglądaj
Rozmowa z partnerem Magdaleny Żuk
Wideo: Fakty TVN Rozmowa z partnerem Magdaleny Żuk

W dniu wylotu do Marsa Alam okazało się, że mężczyzna ma paszport ważny krócej niż sześć miesięcy, a to nie pozwala na wjazd do Egiptu. Magdalena w ostatniej chwili zdecydowała, że poleci do Marsa Alam sama. Tłumaczyła, że jest bardzo zmęczona i że potrzebuje tego odpoczynku.

Markus w rozmowie z "Faktami" przyznaje, że miał obawy. - Puścić gdziekolwiek kobietę samą to człowiek zawsze się będzie martwił, a jeszcze do tak dalekiego kraju. Jednak taką podjęliśmy wspólną decyzję. Z jednej strony nie mogłem się sprzeciwiać, a z drugiej też bardzo chciałem żeby Madzia odpoczęła - wyjaśnia.

W Egipcie wylądowała po północy. Zamieszkała w hotelu Three Corners. Zadzwoniła do partnera. Z jego słów wynika, że kobieta nie mówiła o zdenerwowaniu czy niepokoju.

26 kwietnia, środa

W środę Markus i Magdalena kontaktowali się ponownie. Wieczorem odebrał od kobiety telefon.

- Mówiła, żebym poprosił recepcję o sprawdzenie tego, co dzieje się wokół jej pokoju. Twierdziła, że słyszy hałasy. Zaniosła telefon recepcjoniście. Rozmawiałem z nim. Miał sprawdzić, czy wszystko jest ok. Później Magda powiedziała, że jest w porządku - opowiada Markus. Kobieta miała nie wspominać o żadnych nowych znajomościach. - Cały czas mieliśmy kontakt aż do momentu, gdy zaczęło dziać się coś niedobrego - relacjonuje mężczyzna "Faktom" TVN.

Niepokojące informacje zaczęły w środę docierać również do rodziców Magdaleny. Magda miała być roztrzęsiona i agresywna. Rodzice postanowili szukać pomocy w polskiej ambasadzie w Egipcie. Ambasada - według relacji ojca Magdaleny - miała zapewniać, że są w kontakcie z rezydentem i wszystko jest w porządku.

- Okazało się, że jest zupełnie odwrotnie - mówi Tadeusz Żuk w "Uwadze" TVN.

Oglądaj
Uwaga TVN o sprawie Magdaleny Żuk
Wideo: Uwaga TVN Uwaga TVN o sprawie Magdaleny Żuk

27 kwietnia, czwartek

W czwartek Markus, partner kobiety, kupił jej bilet powrotny. Miała wrócić do Polski przed czasem - w sobotę 29 kwietnia. Jednak jej stan się pogarszał.

Markus mówi reporterowi "Faktów" TVN, że tamtego dnia przestraszył się, bo kobieta miała zrobić coś niepokojącego. Co to dokładnie było? Mężczyzna nie chce mówić o szczegółach, bo sprawą zajmuje się policja i prokuratura. Później na telefon Magdaleny nie dało się dodzwonić. Był wyłączony, co tylko podsyciło jego niepokój.

28 kwietnia, piątek

Według relacji matki zmarłej turystki, w piątek 28 kwietnia, w trzy dni po wyjeździe, do rodziny dotarło wstrząsające nagranie wideo ukazujące kobietę leżącą w progu pokoju hotelowego. Przy niej widoczna od pasa w dół postać, ubrana w czarne męskie buty, takież spodnie i białą koszulę w granatową kratę.

Oglądaj
Psycholog sądowy o możliwych przyczynach zachowania kobiety
Wideo: tvn24 Psycholog sądowy o możliwych przyczynach zachowania kobiety

- Kiedy wróciłam z zakupów, nasza najmłodsza córka Małgosia pokazała mi filmik, na którym nasze dziecko leży na podłodze, zwinięte jak zwierzątko w białym szlafroku. Ja nie wiedziałam w ogóle co się dzieje. Dla mnie to było jakieś nienormalne. Moje dziecko leży skulone, takie biedne, a mnie tam nie ma - mówiła Elżbieta Żuk reporterowi "Uwagi" TVN.

Rezydent zawiózł Magdalenę Żuk do najbliższego szpitala w Port Ghalib.  Jednak według informacji przekazanych przez biuro podróży, lekarze mieli odmówić jej przyjęcia uzasadniając, że szpital ten nie zajmuje się chorobami psychicznymi. Turystka wróciła więc do hotelu. Tyle na razie wiadomo o tym jak przebiegał piątek 28 kwietnia, trzeci dzień pobytu Magdaleny w Egipcie.

29 kwietnia, sobota

W sobotę 29 kwietnia turystka miała wrócić do domu. Przed terminem zakończenia wycieczki, rejsowym samolotem. Nie weszła jednak na pokład. Biuro podróży twierdzi, że tak zadecydowała załoga samolotu z powodu złego stanu zdrowia pasażerki.

Z bliskimi, poprzez połączenie wideogłosowe skontaktował się mówiący po polsku Mahmud, rezydent biura podróży, w którym Magdalena wykupiła wycieczkę. Z kobietą nie było bezpośredniego kontaktu.

Rozmowa ta jest punktem zwrotnym w całej historii. To wtedy bliscy dowiadują się, że to co dzieje się z Magdaleną nie jest chwilową słabością, incydentem, ale czymś znacznie poważniejszym.

Na nagraniu wideo z transmisji tej rozmowy widać jak Magdalena podniesionym, roztrzęsionym głosem, na granicy krzyku i płaczu mówi:

- Idź do pracy. Ja nie wrócę stąd.

- Wrócisz stąd. Musisz mi powiedzieć. Muszę mieć to informację - mówi Markus.

- Oni trzymają... Nie umiem ci powiedzieć.

- Teraz tak jak mi powiedziałaś, tak mi powiedz. Nic się nie bój. Ja mam kontakt z ambasadą Maciek  [przyjaciel Markusa i Magdaleny - przyp. red.] po ciebie leci. Ktoś ci zrobił krzywdę tam? Co się stało? Co się wydarzyło? Powiedz mi Madziu i ja to zaraz zgłaszam. Zaraz Maciek u ciebie będzie.

- Oni tu mają takie różne sztuczki. Zabierz mnie stąd. Oni mi tutaj coś zrobią. Zabierz mnie.

- Zabierzemy cię. Maciek już po ciebie leci. Co oni robią?

- Nie mogę mówić, przepraszam.

- Musisz powiedzieć mi, skarbie. Proszę cię - apelował Markus.

- Kochanie, to nic nie da.

- Powiedz mi, ja to muszę wiedzieć, żeby cię chronić. Rozumiesz?

W tym momencie odezwał się rezydent Mahmund:

- Markus, cześć. Wydaje mi się, że to strata czasu. Będę dzwonił teraz do ambasady. Tutaj w Egipcie, dobrze?

- Dobrze, a możesz poprosić Magdę, żeby włączyła telefon?

- Magda, włączysz telefon? Bo Markus chce dodzwonić się do ciebie. Włącz swój telefon proszę.

Nie jest to typowa sytuacja, w której dwoje kochających się ludzi, rejestruje swoje rozmowy telefoniczne. Markus wytłumaczył reporterowi "Faktów" TVN Robertowi Jałosze, że wcześniej docierały do niego na tyle niepokojące informacje, że poprosił swojego przyjaciela o nagranie przebiegu tej rozmowy drugim telefonem komórkowym.

Po tej rozmowie rezydent znów zabrał Magdalenę do szpitala w Port Ghalib. Została przyjęta.

- Jak nam powiedzieli, że ona jest w szpitalu, to wtedy mówię: "słuchajcie, jesteśmy spokojni, bo ona jest w szpitalu, nic się tam jej nie stanie". Bo normalny człowiek będąc w szpitalu nie jest zagrożony niczym. I myśmy na chwilę się uspokoili - mówiła "Uwadze" TVN matka Magdaleny.

W szpitalu jednak doszło do incydentu, na który początkowo nic nie wskazywało.

Na nagraniu ze szpitalnego monitoringu, sprzed budynku widać przez chwilę Magdalenę Żuk spacerującą i przestępującą z nogi na nogę. Być może rozmawia przez telefon, ale dokładnie tego nie widać.

Na innym nagraniu sprzed szpitala można zobaczyć  jak na podjeździe stoi bus. Wokół kręci się kilku mężczyzn. Jeden z nich prowadzi wózek do transportu pacjentów. Czekają. W środku siedzi Polka.

Na nagraniu z następnej kamery, już ze środka można odnieść wrażenie, że Magdalena Żuk zatacza się idąc szpitalnym korytarzem.

Na kolejnym nagraniu z kamery umieszczonej w korytarzu widać jak Magdalena Żuk ucieka z sali szpitalnej. Jest zatrzymywana przez grupę ludzi,  być może personel szpitala, choć nie mają na sobie fartuchów, kitli ani innej odzieży charakterystycznej dla pracowników medycznych. Wśród tych osób, jak ustalił reporter TVN24 Sebastian Napieraj, znajduje się doktor Ahmed i pielęgniarka w hidżabie. Próbują powstrzymać uciekającą pacjentkę, ale ona broni się. Chwytają ją za ręce i nogi, wyraźnie wbrew jej woli. W końcu zostaje wciągnięta do sali szpitalnej.

Działo się to w sobotę 29 kwietnia przed północą.

Po północy, jak twierdzą świadkowie, Magdalena Żuk wyskoczyła ze szpitala przez okno.

30 kwietnia, niedziela

Po tym zdarzeniu, w niedzielę 30 kwietnia, pacjentka została przewieziona do szpitala w Hurghadzie. Tam miała jej zostać udzielona specjalistyczna pomoc, ale w wyniku obrażeń Magdalena Żuk zmarła.

Na nagraniu z monitoringu, do którego dotarł reporter TVN24 Tomasz Mildyn widać jak kobieta jest transportowana na noszach z karetki do szpitalnego budynku. Jest obandażowana. Według relacji lekarzy, z którymi rozmawiał reporter, była "na granicy świadomości".

Oglądaj
Monitoring ze szpitala w Hurghadzie
Wideo: tvn24 Monitoring ze szpitala w Hurghadzie

Tego samego dnia rodzice i siostry Magdaleny otrzymali tragiczną wiadomość, że ich córka i siostra nie żyje.  Maciej - przyjaciel rodziny, który poleciał po Magdalenę do Egiptu - nie zdążył spotkać jej żywej.


7ac1dce0-705c-4723-ade4-d3a56dfb3d05.png

2 maja, wtorek

W ciągu dwóch dni o tajemniczej śmierci Polki robi się głośno. Polska policja podejmuje śledztwo. - Sprawa dotyczy śmierci naszej obywatelki. Tutaj polskie państwo niezwłocznie, z własnej inicjatywy, podjęło śledztwo. 2 i 3 maja przesłuchaliśmy pierwszych świadków. Działamy wspólnie z prokuraturą - informował potem TVN24 mł. insp. Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendy Głównej Policji.  Dodał, że wśród przesłuchanych są kluczowi świadkowie - osoby, które miały kontakt z Magdaleną Żuk.

Oglądaj
Policja o sprawie śmierci Polki w Egipcie
Wideo: tvn24 Policja o sprawie śmierci Polki w Egipcie

- Przesłuchana została rodzina. Jest ponad 30 świadków, którzy już są przesłuchani albo będą przesłuchani. Uczestnicy wycieczki lub ci, którzy lecieli samolotem - mówił Ciarka i dodał, że policja ma kilka hipotez śledczych. Wśród tych badanych przez śledczych są: nieszczęśliwy wypadek, załamanie psychiczne i zabójstwo. - W zależności od materiałów wersje te będą się wykluczały albo potwierdzały - przyznał policjant.

Czynności śledcze podejmuje również Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu, w rejonie której znajduje się Bogatynia, rodzinne miasto Magdaleny Żuk.

4 maja, środa

Prokuratura Okręgowa w jeleniej Górze informuje, że przejęła śledztwo z rejonu ze Zgorzelca i nadała mu wstępną kwalifikację prawną - zabójstwo. Prokuratura informuje, że wystąpi do władz Egiptu o międzynarodową pomoc prawną, jak również dokona powtórnej sekcji zwłok Magdaleny Żuk w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu, gdy tylko ciało Polki zostanie sprowadzone do kraju.

Prokuratura zastrzega, że w miarę postępu śledztwa kwalifikacja prawna może się zmienić.

8 maja, poniedziałek

W programie "Uwaga" TVN rodzina zmarłej i właściciel prywatnego biura detektywistycznego zarzucają polskim służbom konsularnym, że nie udzieliły właściwej pomocy turystce, gdy jeszcze żyła, ani jej rodzinie po śmierci.  Rodzina zaprzecza informacjom biura podróży, że ambasada w ekspresowym trybie, w kilka godzin, chciała wystawić rodzinie paszporty, aby mogła pojechać do Egiptu.

9 maja, wtorek

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydaje oświadczenie w sprawie śmierci Magdaleny Żuk. Jak zapewnia MSZ, ambasada RP w Kairze "na bieżąco monitoruje postępowanie w sprawie zgonu polskiej obywatelki", a polska służba konsularna jest w kontakcie z rodziną zmarłej "oraz w pełni i blisko współpracuje z prowadzącą śledztwo prokuraturą (...), lokalnymi służbami oraz biurem podróży". "Podkreślamy, że wyjaśnienie okoliczności śmierci spoczywa na władzach egipskich, a strona polska zabiega o pełen dostęp do informacji o śledztwie, w tym do materiałów i dokumentów medycznych, które pozwolą wyjaśnić przyczyny zgonu Polki".

Oglądaj
05.05.2017 | We wtorek poleciała do Egiptu, w niedzielę nie żyła. Co się wydarzyło w Marsa Alam?
Wideo: Fakty TVN 05.05.2017 | We wtorek poleciała do Egiptu, w niedzielę nie żyła. Co się wydarzyło w Marsa Alam?

Przy okazji sprawy Magdaleny Żuk MSZ przypomina o obowiązującym ostrzeżeniu dla turystów, związanym z zamachami i obowiązującym w Egipcie stanie wyjątkowym. MSZ odradza Polakom podróże do Egiptu z wyjątkiem zorganizowanych wyjazdów grupowych do miejscowości nad Morzem Czerwonym, wśród wyjątków wymieniona jest miejscowość  Marsa Alam. To do niej dwa tygodnie wcześniej pojechała Magdalena Żuk.

Do Egiptu poleciał polski prokurator i polski biegły medycyny sądowej, żeby na miejscu wykonać czynności procesowe.

10 maja, środa

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro informuje, że zakończyła się sekcja zwłok Magdaleny Żuk w Egipcie. Brali w niej udział polski prokurator i biegły, którzy udali się do Egiptu. Dodał, że polska prokuratura ma już wstępne wyniki sekcji, nie ujawnił jednak żadnych szczegółów.

Ziobro przyznał, że zgodnie z jedną z wersji rozpatrywanych przez śledczych może chodzić o "szerszy proceder związany z handlem ludzi i czerpaniem korzyści z działalności związanej z zorganizowaną przestępczością".

Oglądaj
Ziobro: będę rozmawiał z prokuratorem generalnym Egiptu. Liczę na dalszą współpracę
Wideo: tvn24 Ziobro: będę rozmawiał z prokuratorem generalnym Egiptu. Liczę na dalszą współpracę

- Taka działalność mogła dotyczyć nie tylko pani Magdaleny. Wyjaśniane będą też inne wątki, które przy tej sprawie się pojawiły. Związane z podejrzeniami handlu kobietami, czerpaniu korzyści z wykorzystania kobiet dla celów seksualnych z użyciem przemocy, podstępu czy też środków chemicznych - powiedział.

Poinformował też, że wydał prokuratorom zalecenie, "aby w sposób szczególny traktować sprawy związane z handlem ludźmi, przemytem ludźmi, wykorzystywaniem przemocy, stosowaniem podstępu w stosunku do kobiet, jeśli jest to związane z czerpaniem korzyści finansowych, bądź też innych korzyści, w związku z popełnianiem przestępstw o charakterze seksualnym".

Oglądaj
Ziobro: zakończyła się sekcja zwłok Magdaleny Żuk, mamy wstępne wyniki
Wideo: tvn24 Ziobro: zakończyła się sekcja zwłok Magdaleny Żuk, mamy wstępne wyniki

Prokurator generalny Egiptu Nabil Ahmed Sadek objął osobistym nadzorem postępowanie w sprawie śmierci Magdaleny Żuk. "Zadeklarował gotowość do pełnej współpracy z polską prokuraturą, w tym także w kwestii przesłuchania w Egipcie świadków. Zapewnił również, że strona polska będzie na bieżąco informowana o przebiegu śledztwa prowadzonego przez egipskich prokuratorów" - czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej.

Prokurator Krajowy Bohdan Święczkowski informuje, że powołał w Prokuraturze Okręgowej w Jeleniej Górze specjalny zespół prokuratorów zajmujących się sprawą Magdaleny Żuk.

W sumie Polscy śledczy, jak poinformował Ziobro, zakładają kilkanaście wersji wydarzeń.

11 maja czwartek

To, że na wstępnym etapie śledztwa branych jest pod uwagę, na równych prawach, wiele hipotez potwierdził rano w "Jeden na Jeden" TVN24  komendant główny policji nadinspektor Jarosław Szymczyk. Mówił, że policja nie wyklucza, że trop sprawy może być w Polsce.

Oglądaj
Komendant Główny Policji: sprawa Magdaleny Żuk mogła rozpocząć się w Polsce
Wideo: TVN 24 Komendant Główny Policji: sprawa Magdaleny Żuk mogła rozpocząć się w Polsce

- Te wersje zdarzeniowe, które przyjęliśmy, zakładają również, że zdarzenie, które finalnie miało miejsce w Egipcie, mogło rozpocząć się w naszym kraju - zaznaczył.

Policja przesłuchała już kluczowych świadków, ale apeluje o kontakt do wszystkich którzy mogą coś wnieść do prowadzonego śledztwa.

Po kilkudziesięciu próbach rozmowy z Magdaleną Żuk, jej partner, Markus zaczął podejrzewać, że mogło się wydarzyć coś złego. Jego mama - jak tłumaczył - podpowiedziała mu, by nagrał wideorozmowę, aby mieć dowód na to, że jego dziewczyna zachowywała się dziwnie.

Michał R., przyjaciel Markusa, tłumaczy, dlaczego nagrał jego rozmowę Magdaleną Żuk.

Oglądaj
"Nie chciałem, żeby wyciągał od Magdy wiele, bo wiedziałem, że ona nie powie"
Wideo: tvn24 "Nie chciałem, żeby wyciągał od Magdy wiele, bo wiedziałem, że ona nie powie"

12 maja piątek

Tajemnicza śmierć 27-letniej Polki Magdaleny Żuk i najbardziej prawdopodobne hipotezy tego, co mogło się wydarzyć w Egipcie. Śledczy przyjęli kilka wersji i żadnej nie wykluczają. Przeanalizował je reporter TVN24.

Hipoteza I - gang handlujący ludźmi

Śledztwo prowadzone jest wstępnie w kierunku zabójstwa. Jedna z wersji, o której tajemniczo i bez podawania szczegółów mówił minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro zakłada, że może chodzić o "szerszy proceder związany z handlem ludzi i czerpaniem korzyści z działalności związanej z zorganizowaną przestępczością".

- Taka działalność mogła dotyczyć nie tylko pani Magdaleny i ta okoliczność wskazywałaby szczególnie na poważny charakter tego przestępstwa - dodał.

Hipoteza II - tropy w Polsce

Śledczy sprawdzają także, co się działo zanim Magdalena Żuk wyleciała z lotniska w Pyrzowicach do Egiptu.

- Te wersje, które przyjęliśmy, zakładają również, że zdarzenie, które finalnie miało miejsce w Egipcie, mogło rozpocząć się już w naszym kraju - mówił w czwartek w "Jeden na jeden" w TVN24 nadinspektor Jarosław Szymczyk.

- Tego nie wykluczamy. My jako pełnomocnicy pokrzywdzonych ustaliliśmy z rodziną, że nie będziemy się zamykać na żadną wersję i absolutnie żadnej wersji nie wykluczamy - powiedział Sebastian Duliniec, pełnomocnik rodziny Magdaleny Żuk.

- Zostało przeprowadzonych na terenie kraju szereg czynności procesowych, dowodowych.  Zabezpieczono szereg urządzeń elektronicznych, przesłuchano świadków - mówił prokurator krajowy Bogdan Święczkowski.

Hipoteza III - narkotyki

Inny badany wątek związany jest z "czerpaniem korzyści z wykorzystania kobiet dla celów seksualnych z użyciem przemocy, podstępu czy też środków chemicznych".

- To są niezwykle haniebne przestępstwa, kiedy kobiety są wykorzystywane seksualnie i często w drodze podstępu, gdy wyjeżdżają za granicę, a później stają się obiektem ciężkich przestępstw seksualnych, nadużyć w stosunku do nich - mówił minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Hipoteza IV - choroba psychiczna

Zachowanie Magdaleny Żuk w egipskim szpitalu zarejestrowane przez kamery monitoringu może też wskazywać na objawy choroby psychicznej. To kolejna z hipotez.

- W rodzinie nikt nigdy nie chorował na umysł. Nikt nie miał problemów psychiatrycznych - mówił w "Uwadze!" TVN ojciec kobiety Tadeusz Żuk.

"Nigdy nie była na nic chora, nigdy nie miała jakichś problemów psychiatrycznych - tłumaczyła w tym samym programie matka Magdaleny, Elżbieta Żuk.

Oglądaj
Co się wydarzyło w Egipcie? Cztery najważniejsze hipotezy
Wideo: tvn24 Co się wydarzyło w Egipcie? Cztery najważniejsze hipotezy

Psycholog sądowy Bohdan Bielski komentował w TVN24 materiały wideo, na których widać Magdalenę Żuk.

- Te zdjęcia pokazują zaawansowany stan chorobowy, trudno powiedzieć, czy to jest zasłabnięcie, czy senność. Zachowanie jest zupełnie nietypowe, osoba nie reaguje na głos mężczyzny, nie daje oznak życia, ale wiemy, że jest żywa. To może być stan ograniczenia świadomości, bezradności - tak psycholog sądowy skomentował pierwszy film, na którym widać Magdalenę Żuk na podłodze hotelowej.

Oglądaj
Psycholog sądowy komentuje zachowania Magdy Żuk
Wideo: tvn24 Psycholog sądowy komentuje zachowania Magdy Żuk

13 maja sobota

Dostępne materiały i zachowania zmarłej Polki na antenie TVN24 analizował kryminolog i socjolog Paweł Moczydłowski.

Oglądaj
Kryminolog o Magdalenie Żuk
Wideo: tvn24 Kryminolog o Magdalenie Żuk

Zdaniem Moczydłowskiego dostępne do tej pory materiały "nie dostarczyły rozstrzygnięć".

- Coś więcej, mogą na ten temat powiedzieć wyniki sekcji zwłok, jeśli chodzi o badania toksykologiczne. Wydaje mi się, że nawet w tym momencie, gdzie przesłuchano kilkadziesiąt osób, gdzie dołączono materiał polski, wymaga to dodatkowej analizy i zweryfikowania hipotez - uważa kryminolog.

14 maja niedziela

O śledztwie w sprawie śmierci Magdaleny Żuk mówił w TVN24 Dariusz Nowak, były rzecznik małopolskiej policji.

Komentując śledztwo w sprawie niewyjaśnionej śmierci 27-letniej Polki w Egipcie, Nowak tłumaczył, że w przypadku takich dochodzeń ważny jest każdy materiał i na tym etapie nie można przesądzić, że któryś z nich jest najważniejszy.

Oglądaj
"Sprawa może potrwać kilka miesięcy, o ile w ogóle poznamy jej finał"
Wideo: tvn24 "Sprawa może potrwać kilka miesięcy, o ile w ogóle poznamy jej finał"

Zapytany o to, komu - jego zdaniem - należałoby zadać najwięcej pytań w śledztwie, Nowak nie wykluczył, że takiej osoby nie ma jeszcze w materiale dowodowym. - Jeśli bierzemy pod uwagę wątek przestępczy, to taka osoba mogła ujawnić się gdzieś na trasie jej przejazdu. To mogła być osoba, która pojawiła się chociażby na lotnisku czy w hotelu. Pamiętajmy, że dziewczyna była sama, atrakcyjna i nie jest wykluczone, że po prostu komuś wpadła w oko - mówił.

Śmierć Polki w Egipcie »

Oglądaj
Śmierć Polki w Egipcie
  • Polscy śledczy bez egipskich dokumentów ws. Żuk. Minister apelujePolscy śledczy bez egipskich dokumentów ws. Żuk. Minister apeluje
  • "Oddamy głos świadkom, którzy do tej pory nigdy się nie wypowiadali. Od zeznań w prokuraturze chcieli się odciąć od tej sprawy""Oddamy głos świadkom, którzy do tej pory nigdy się nie...
  • Prokuratura Krajowa o śledztwie w sprawie Magdaleny ŻukProkuratura Krajowa o śledztwie w sprawie Magdaleny Żuk
  • Siostra Magdaleny Żuk o śledztwie Siostra Magdaleny Żuk o śledztwie
  • Sprawa śmierci Magdaleny Żuk. Przesłuchano już ponad 100 osóbSprawa śmierci Magdaleny Żuk. Przesłuchano już ponad 100 osób
  • Zbigniew Ziobro o stanie śledztwa w sprawie śmierci PolkiZbigniew Ziobro o stanie śledztwa w sprawie śmierci Polki
  • Minister sprawiedliwości: ciało Magdaleny Żuk już w PolsceMinister sprawiedliwości: ciało Magdaleny Żuk już w Polsce
  • Prokuratura: przyjaciółki Magdaleny Żuk twierdziły, że nigdy nie leczyła się psychiatrycznieProkuratura: przyjaciółki Magdaleny Żuk twierdziły, że nigdy...
  • Korespondent TVN24 z Egiptu o sprawie Magdaleny ŻukKorespondent TVN24 z Egiptu o sprawie Magdaleny Żuk
  • Korespondent TVN24 z Egiptu o sprawie Magdaleny ŻukKorespondent TVN24 z Egiptu o sprawie Magdaleny Żuk
  • "Ze strony Egiptu nie ma przeciwskazań, by ciało wróciło do Polski""Ze strony Egiptu nie ma przeciwskazań, by ciało wróciło do...
  • "Ciało Magdaleny Ż. zostanie przetransportowane do Polski w tym tygodniu""Ciało Magdaleny Ż. zostanie przetransportowane do Polski w...
  • "Na ciele ofiary brak jest śladów świadczących o użyciu przemocy""Na ciele ofiary brak jest śladów świadczących o użyciu przemocy"
  • "Przesłuchaliśmy kilkudziesięciu świadków, wszystkie wersje traktujemy na równi""Przesłuchaliśmy kilkudziesięciu świadków, wszystkie wersje...
  • Śledczy powiedzą o postępach w sprawie śmierci PolkiŚledczy powiedzą o postępach w sprawie śmierci Polki
  • Prokuratura poinformuje o postępach w śledztwie ws. śmierci ŻukProkuratura poinformuje o postępach w śledztwie ws. śmierci Żuk
  • "Zobaczyłem ją na ziemi""Zobaczyłem ją na ziemi"
  • "Groziła stojakiem, próbowała otworzyć okno". Lekarz pokazał pokój Magdy Żuk"Groziła stojakiem, próbowała otworzyć okno". Lekarz pokazał...
  • Po spotkaniu śledczych w sprawie śmierci Polki w EgipciePo spotkaniu śledczych w sprawie śmierci Polki w Egipcie
  • Po spotkaniu śledczych w sprawie śmierci Polki w EgipciePo spotkaniu śledczych w sprawie śmierci Polki w Egipcie
Wideo: tvn24 Polscy śledczy bez egipskich dokumentów ws. Żuk. Minister apeluje

16 maja wtorek

Sprawę śmierci Polki w Egipcie bada, powołany przez prokuratora krajowego, specjalny zespół śledczy. Jego członkowie o swoich ustaleniach mówili we wtorek na specjalnej konferencji prasowej:

1. Ze wstępnego raportu medycznego nie wynika, by na ciele Polki znajdowały się ślady świadczące o użyciu przemocy. Znaleziono za to ślady świadczące o upadku z wysokości.

2. Przyczyna śmierci Polki będzie znana dopiero po otrzymaniu pełnych wyników sekcji zwłok (wraz z badaniami biologicznymi, histopatologicznymi, toksykologicznymi i fizykochemicznymi) przeprowadzonych na terenie Egiptu i Polski.

3. Śledztwo prowadzone jest w kierunku zabójstwa. Jednak pod uwagę brane są różne hipotezy. Sprawdzane jest między innymi, czy śmierć kobiety nie jest związana z handlem ludźmi i handlem narkotykami. Pod uwagę brane jest załamanie nerwowe i samobójstwo. Poinformowano, że, na tym etapie, wszystkie hipotezy są jednakowo ważne.

4. W sprawie przesłuchano kilkudziesięciu świadków. Zeznania 55 z nich "wniosły do sprawy wiele okoliczności".

5. Do śledczych wciąż zgłaszają się osoby, które deklarują chęć złożenia zeznań.

6. Relacje wczasowiczów są rozbieżne. Niektórzy zauważyli niepokojące zachowanie kobiety, inni nie. 7. Rezydent, który na miejscu opiekował się kobietą, został przesłuchany przez egipską policję. Polscy śledczy złożyli wniosek o przesłuchanie go w tamtejszej prokuraturze.

8. Z zabezpieczonego na lotnisku w Katowicach monitoringu nie wynika, by zachowanie kobiety już wtedy było niepokojące.

9. W Komendzie Wojewódzkiej Policji nad sprawą Magdaleny Żuk pracuje specjalny zespół. - Wyznaczyliśmy najlepszych fachowców - przekazano.

10. Badany jest wątek leczenia psychiatrycznego kobiety. Śledczy zwrócili się "do różnych placówek medycznych" o udostępnienie dokumentacji.

11. Na tym etapie śledztwa nie znaleziono nic, co wskazywałoby na to, że ze śmiercią kobiety coś wspólnego miał jej partner i jego znajomi.

12. Potwierdzono, że Magdalena Żuk miała lecieć do Egiptu z ukochanym. I to, że mężczyzna w dniu wylotu podejmował próby przedłużenia ważności paszportu.

13. Członkowie zespołu śledczego czekają na materiał dowodowy zgromadzony przez stronę egipską. Ten jednak będzie trzeba przetłumaczyć z języka arabskiego na język polski.

14. Prokurator, który był na miejscu, mógł wziąć udział w sekcji zwłok. Natomiast nie mógł wykonywać żadnych innych czynności. Polscy śledczy przesłali wnioski do strony egipskiej o zabezpieczenie monitoringu, dokumentacji i przesłuchanie świadków.

15. W tym tygodniu ciało Magdaleny Żuk zostanie przetransportowane do Polski. Wtedy, w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu, zostanie przeprowadzona druga sekcja zwłok.

Konferencja śledczych ws. śmierci Magdaleny Żuk »

Oglądaj
Konferencja śledczych ws. śmierci Magdaleny Żuk
Wideo: tvn24 "W toku postępowania przyjęto kilka wersji śledczych"

18 maja czwartek

W czwartek ciało Magdaleny Żuk zostało przetransportowane do Polski. Jak poinformował na konferencji prasowej minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro, w Zakładzie Medycyny Sądowej w Warszawie zaplanowano przeprowadzenie badania tomografem. Dodał, że stamtąd ciało zostanie przetransportowane do Wrocławia, gdzie w piątek rano ma zostać przeprowadzona sekcja zwłok.

- W związku z tą sekcją zostaną też przeprowadzone konkretne, szczegółowe badania histopatologiczne, toksykologiczne, które odpowiedzą na ważne pytania śledczych i będą miały istotne znacznie dla ustalenia całokształtu okoliczności w tym postępowaniu - mówił minister. Po raz kolejny podkreślił, że "polska prokuratura podjęła niestandardowe, nadzwyczajne działania", by wyjaśnić okoliczności śmierci Polki.

Minister pytany o postępy w śledztwie odpowiedział, że "są nowe ustalenia". - Trwają intensywne czynności śledczych. Przesłuchano kilkadziesiąt osób. Proszę zrozumieć, że istota śledztwa jest taka, że działania prowadzone są w sposób niejawny. Chodzi o dobro postępowania - wyjaśniał Ziobro.

Oglądaj
Minister sprawiedliwości: ciało Magdaleny Żuk już w Polsce
Wideo: tvn24 Minister sprawiedliwości: ciało Magdaleny Żuk już w Polsce

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (8)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Marekdsxz
Marekdsxz

Trochę naciągane te wszystkie hipotezy. Nagrania także o niczym nie świadczą. Może wzięła lub ktoś poczęstował ją dopalaczami. Wiemy jakie reakcje mogą wywołać. Mogło nie być żadnego handlu ludźmi ani wykorzystywania tylko coś wypaliła i się zaczęła zachowywać jak chora psychicznie, a że na czas nikt się nie zorientował rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      maria_chlosta

      wszystko spoko ale coś tu się nie zgadza i jest trochę dziwne , przyjęta do szpitala o której godz. ?ma na sobie spódnicę, a wieczorem tego dnia kiedy ucieka jak widać na na graniu jest ubrana w spodnie , a nie powinna być ubrana jak pacjentka , czyli piżama ?nie było widać bagażu to skąd inne ubranie

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Annainag
          Annainag

          wlasnie, gdzie ci Polacy?!!! i ta rozmowa z Markusem tez taka jakas mega dziwna... zadnych emocji... nie ma dla mnie znaczenia, czy chlopak wczesniej z Nia rozmawial i przezywal, a pokazane wideo ma tylko sluzyc jak to ujal, JAKO DOWOD, COS CO MOZE POMOC NAM SPROWADZIC MAGDE DO DOMU,
          przeciez tak nie zachowuja sie osoby zakochane, a tu co, spokoj, rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              waldekkqmf

              ja chciałbym wiedzieć gdzie była reszta naszych kochanych rodaków skoro wszyscy widzieli ze coś jest nie tak dlaczego nikt nie chciał jej pomóc dowiedzieć sie co jest grane może to by zapobiegło tej tragedii .Czyli nic się nie zmieniło w naszym myśleniu Polak Polakowi wilkiem na obczyznie .Gratuluje kochani rodacy

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Edytambq8
                  Edytambq8

                  jeszcze jedno ! Skąd wiadomo,że na zdjęciach i filmiku gdzie Magda zakrywa twarz w białym szlafroku ,leży w drzwiach i leży w łóżku. A może to ktoś pozorował jej dziwne zachowanie a ona była w tym czasie zupełnie gdzieś indziej. ?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        2
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      bearjaw

                      Bliscy jej moze wiedza czy ona miala taki szlafrok

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          agnieszka_konkolowicz_marczykow

                          Do wiadomości tych mądrych panów psychiatrów, którzy wypowiadają sie, iż wykluczon jest podanie tabletki gwałtu, bo ona dzialą inaczej , niż zachowuje się Magda. Przecie obecnie nie mówi się o tabletce gwałtu, a on narkotyku "flakka", a on: "Nadużycie narkotyku prowadzi do uczucia niezwykle silnego lęku, paranoi i halucynacji. Tak jak rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              2
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Asiyo5i

                              Dlaczego dziewczyna ma związane ręce na nagraniu ze szpitala w Hurghadzie?

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Zasady forum
                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                  Pozostałe informacje