tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Putin odpowiada na wnioski śledczych: to nie był rosyjski pocisk

Prezydent Rosji Władimir Putin zaprzeczył w piątek ustaleniom międzynarodowej grupy śledczej, zgodnie z którymi malezyjski samolot nad wschodnią Ukrainą został zestrzelony w roku 2014 pociskiem rakietowym pochodzącym z Rosji. Oświadczył też, że Moskwa nie została dopuszczona do śledztwa w tej sprawie.

Rosyjski prezydent uczestniczył w piątek w debacie w Petersburgu. Pytany przez prowadzącego, czy - jak twierdzi międzynarodowa grupa śledcza - malezyjski samolot został strącony pociskiem rakietowym pochodzącym z Rosji, Putin odparł: - Nie, oczywiście.

Oznajmił, że w ogłoszonych w czwartek wnioskach śledczych "nie ma niczego, co budziłoby zaufanie" Rosji. Podkreślił, że aby takie zaufanie zaistniało, potrzebny byłby "pełnowartościowy udział" Rosji w dochodzeniu. Zarzucił prowadzącym śledztwo, że nie przyjmują argumentów, które zdaniem Moskwy powinny zostać uwzględnione. Zaznaczył, że Rosja chce wziąć "pełnowartościowy udział" w dochodzeniu.

Międzynarodowa ekipa śledcza ogłosiła w czwartek, że analiza materiałów wideo wykazała, iż pocisk rakietowy Buk, który zestrzelił pasażerskiego boeinga linii Malaysia Airlines w lipcu 2014 roku nad wschodnią Ukrainą, pochodził z rosyjskiej jednostki wojskowej. Nie wskazano, kto dokładnie wystrzelił rakietę. Śledczy oceniają przy tym, że pojazdy w konwoju wiozącym pocisk należały do rosyjskich sił zbrojnych.

"Za co ich karać? Nie rozumiem"

Rosyjski prezydent uczestniczył w piątek w sesji plenarnej Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu. W debacie uczestniczyli też: prezydent Francji Emmanuel Macron, premier Japonii Shinzo Abe, wicepremier Chin Wang Quishan, szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde.

Podczas dyskusji Putin wzywał do dialogu w sprawie porozumienia nuklearnego z Iranem, z czego wycofały się Stany Zjednoczone. Przypomniał, że Rosja popierała sankcje wobec Teheranu przyjęte przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Ocenił, że Iran poszedł w sprawie swego programu nuklearnego na wiele kompromisów i że teraz wywiązuje się ze swoich zobowiązań w ramach porozumienia ze światowymi mocarstwami. - Za co ich karać? Nie rozumiem - oświadczył.

Putin zadał także pytanie, czy zerwanie porozumienia, w tym - jak to ujął - zmuszenie Iranu do wycofania się z umowy, będzie korzystne dla wspólnoty międzynarodowej i krajów regionu, na przykład Izraela. - Dlatego należy prowadzić dialog i znaleźć rozwiązania - oznajmił.

- Jeśli mimo wszystko to porozumienie zostanie zniszczone, to wtedy rzeczywiście wielu może przegrać. Powinniśmy zrobić wszystko, by do tego nie doszło. A w tym celu trzeba pracować ze wszystkimi uczestnikami procesu, przede wszystkim ze Stanami Zjednoczonymi - mówił Putin. Jak dodał, należy "zachować otwarte drzwi dla procesu" negocjacyjnego; powiedział też, że jego zdaniem "jeszcze nie wszystko jest stracone".

"W ostatecznym rozrachunku taka polityka sankcji nie ma żadnego sensu"

W trakcie debaty rosyjski prezydent powtórzył wcześniejsze oceny, że gospodarka Rosji jest stabilna mimo nałożonych na Moskwę zachodnich sankcji.

- Zdołaliśmy przejść przez tę drogę i w pewnym stopniu umocniliśmy naszą gospodarkę - oznajmił. Przyznał, że ograniczenia "tak czy inaczej hamują" gospodarkę, nie pozwalają np. firmom rosyjskim na pozyskiwanie kredytów na rynkach światowych. Ocenił jednak, że taki stan jest etapem, po którym następuje przełom i znajdowane są drogi rozwiązania problemu.

- Dlatego w ostatecznym rozrachunku taka polityka (sankcji - red.) nie ma żadnego sensu: ani gospodarczego, ani politycznego, ani wojskowego - oświadczył. Zapewnił, że mimo sankcji Rosja wyprzedziła wielu swych partnerów, jeśli chodzi o technologie obronne. Ocenił, że świadczą o tym niedawno zaprezentowane modele nowoczesnego rosyjskiego uzbrojenia. Putin przedstawił je 1 marca podczas orędzia do parlamentu.

Gospodarz Kremla zapewnił, że Rosja jest gotowa do prowadzenia dialogu ze Stanami Zjednoczonymi. - Nie możemy oczywiście być zadowoleni z poziomu i charakteru stosunków rosyjsko-amerykańskich. Jesteśmy gotowi do tego dialogu (...), myślę, że jest on potrzebny od dawna - powiedział.

Zadeklarował też, że Rosja zrobi wszystko, by podczas nadchodzących mistrzostw świata w piłce nożnej "kibice, specjaliści, zawodnicy, czuli się w Rosji jak w domu". Wyraził życzenie, by mundial "rzeczywiście był świętem" dla wszystkich wielbicieli sportu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Katastrofa MH17. Raport śledczych

Boeing 777 zestrzelony na Ukrainie

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Ratownicy przestrzegają i mówią, co robić, aby nie doszło do tragedii

Te słowa powinien usłyszeć każdy, wypoczywający nad wodą. Zobacz TOTERAZ.

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

Pierwsza taka wyspa w regionie. Władze stawiają na "zielone zasilanie"

Pierwsza taka wyspa w regionie. Władze stawiają na "zielone zasilanie"

Jeszcze w tym roku na greckiej wyspie Tilos ma ruszyć specjalny system zielonego zasilania, co uczyni z niej pierwszą wyspę regionu, której system energetyczny działa wyłącznie w oparciu o energię ze słońca i wody - podała agencja Associated Press. System ma kosztować 14 milionów euro. Zdecydowaną większość pieniędzy wyłoży Unia Europejska. czytaj dalej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Nowe progi zwalniające. Zadziałają tylko przy przekroczeniu prędkości

Na razie to tylko projekt, ale kto wie, czy już wkrótce nie pojawią się na drogach. Zobacz TOTERAZ.

Załoga śmigłowca straży pożarnej walczy z ogniem szalejącym w Salt Ash w Nowej Południowej Walii (Australia). Fot. PAP/EPA/DARREN PATEMAN czytaj dalej »