tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Prokuratura: miała zajmować się księgowością, wyłudziła ponad 1,6 miliona złotych

Prokuratura: miała zajmować się księgowością, wyłudziła ponad 1,6 miliona złotych
Foto: Shutterstock | Video: Shutterstock, TVN24 Wrocław Prokuratura: zajmowała się finansami, wyłudziła ponad 1,6 mln złotych

Mieszkanka Wałbrzycha (woj. dolnośląskie) jest podejrzana o wyłudzenie ponad 1,6 miliona złotych z gminnej kasy. Kobieta, która pracowała jako inspektor do spraw księgowości, miała podrobić ponad 200 faktur. W ten sposób pieniądze trafiały na jej prywatne konto.

53-letnia Marzanna A. była pracownicą Centrum Obsługi Jednostek Miasta Wałbrzycha. Jako starszy inspektor do spraw księgowości odpowiadała między innymi za prowadzenie ksiąg rachunkowych i rozporządzanie środkami pieniężnymi. Tak było aż do początku tego roku. A. została zwolniona z pracy po tym, jak na jaw wyszło, że mogła wyłudzić ponad 1,6 miliona złotych.

Wyłudzanie pieniędzy odkryła nowa księgowa

- Do wykrycia przestępstwa doszło w lutym tego roku, gdy zmieniła się główna księgowa. To ona stwierdziła nieprawidłowości przy realizacji faktur, wezwała Marzannę A. na rozmowę, podczas której ta opisała cały proceder - opisuje Tomasz Orepuk z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Jak działała kobieta? Prokurator opisuje: A. podrabiała faktury wystawiane przez różne podmioty na rzecz gminy Wałbrzych. - Kopiowała je i wpisywała na nich numery należących do niej rachunków bankowych, po czym przedkładała je do akceptacji swoim przełożonym - mówi Orepuk. Okazuje się, że przełożeni bez problemu akceptowali rachunki. I w ten sposób dochodziło do realizacji transakcji, a kwoty z przerobionych faktur były przelewane na konto kobiety.

Prokuratura: oszukiwała przez niemal sześć lat

Marzanna A. miała w ten sposób działać o listopada 2012 roku do marca 2018 roku. Z ustaleń śledczych wynika, że mogła podrobić ponad 200 faktur. - Sprawa jest rozwojowa. Niewykluczone, że wyłudzona kwota może być wyższa - przyznaje prokurator.

11 października kobieta została tymczasowo aresztowana. Dlaczego stało się to kilka miesięcy po ujawnieniu sprawy? - Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa wpłynęło do prokuratury w marcu. Jednak z uwagi na ilość dokumentów do zebrania i analizy zarzuty A. można było postawić dopiero po kilku miesiącach - wyjaśnia Orepuk.

A. przyznała się do wyłudzenia pieniędzy. Złożyła też wyjaśnia. Ich treści śledczy nie ujawniają. Jednak przyznają, że kobieta nie potrafiła wytłumaczyć na co przeznaczyła ponad 1,6 mln złotych.

Kobieta była pracownicą Centrum Obsługi Jednostek Miasta Wałbrzycha:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo
Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Wysłannik Trumpa w Rosji. Moskwa "oczekuje wyjaśnień" 
w sprawie słów prezydenta USA

Wysłannik Trumpa w Rosji. Moskwa "oczekuje wyjaśnień"
w sprawie słów prezydenta USA

Doradca Donalda Trumpa do spraw bezpieczeństwa narodowego John Bolton prowadzi w poniedziałek rozmowy w Moskwie. Przedstawiciele władz Rosji podkreślają, że chcą od niego wyjaśnień w sprawie słów Donalda Trumpa o wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z układu rozbrojeniowego INF. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Pracownik czyszczący kanały w Indiach (fot. Rajat Gupta/EPA/PAP) czytaj dalej »