tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Profesor Strzembosz odpowiada Ziobrze: wrócił do stanu sprzed 1989 roku

zobacz więcej wideo »
Profesor Strzembosz odpowiada Ziobrze: wrócił do stanu sprzed 1989 roku
  • "Krajowa Rada Sądownictwa stała się delegaturą ministra sprawiedliwości""Krajowa Rada Sądownictwa stała się delegaturą ministra sprawiedliwości"
  • "Te projekty przeszły przez Okrągły Stół""Te projekty przeszły przez Okrągły Stół"
  • "Ja mogę nie być autorytetem""Ja mogę nie być autorytetem"
  • Profesor Strzembosz: najważniejsze jest orzecznictwoProfesor Strzembosz: najważniejsze jest orzecznictwo
  • Strzembosz: przerwano kadencję nie tylko I prezes SN, ale wszystkim sędziom Sądu NajwyższegoStrzembosz: przerwano kadencję nie tylko I prezes SN, ale wszystkim sędziom Sądu...
  • Strzembosz: Sąd Najwyższy miał bardzo wysoki autorytet, teraz może go stracićStrzembosz: Sąd Najwyższy miał bardzo wysoki autorytet, teraz może go stracić
Video: tvn24 "Krajowa Rada Sądownictwa stała się delegaturą ministra sprawiedliwości"

- Prezesów sądów powołuje i odwołuje minister sprawiedliwości, nie muszą się oni liczyć z opinią środowiska, ona nie ma żadnego wpływu na ich nominację czy odwołanie. Natomiast są uzależnieni w pełni od ministra, nie ma nawet kadencyjności powołania. Czyli, pan minister z wielkim zapałem wrócił do stanu PRL - powiedział w TVN24 profesor Adam Strzembosz.

Były I prezes Sądu Najwyższego odniósł się do środowej wypowiedzi ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry z "Faktów po Faktach". Minister powiedział między innymi, że Adam Strzembosz "nie jest dla niego autorytetem w zakresie systemu wymiaru sprawiedliwości".

Reforma dokonana przez PiS jest "tak spóźniona, między innymi z tego powodu, że nie została przeprowadzona wtedy, kiedy profesor Strzembosz miał wpływ na sądownictwo i mógł ją przeprowadzić" - mowił 25 kwietnia w TVN24 Ziobro.

Dodał też, że Strzembosz "mógł wykorzystać swój autorytet po to, aby usunąć z sądownictwa ludzi, którzy byli niegodni, aby dzierżyć tak wielką władzę".

"Radykalnie zmieniły cały ustrój sądów w Polsce"

- W 1981 roku, "Solidarność" w sądach, w ramach Społecznej Rady Legislacyjnej w Krakowie, przygotowała zespół projektów ustaw, które doprowadziłyby do radykalnej zmiany całego polskiego sądownictwa - tłumaczył w czwartek w rozmowie z TVN24 wydarzenia, jakie poprzedziły zmianę ustroju w Polsce profesor Strzembosz.

I dodał, że "te projekty przeszły przez Okrągły Stół, w którym brał udział również pan Jarosław Kaczyński" i następnie "przyoblekły się w ustawy z 20 grudnia 1989 roku, które radykalnie zmieniły cały ustrój sądów w Polsce".

Oglądaj
"Te projekty przeszły przez Okrągły Stół"
Wideo: tvn24 "Te projekty przeszły przez Okrągły Stół"

- Po pierwsze, rozwiązano dotychczasowy Sąd Najwyższy. Nowy od początku został wybrany przez Krajową Radę Sądownictwa, czyli przez reprezentację sędziów, kontrolowaną przez posłów i senatorów, przedstawiciela prezydenta, ministra sprawiedliwości, ale stanowiących mniejszość - kontynuował prof. Strzembosz.

- Czyli ten nowy Sąd Najwyższy został wybrany przez organ, który przestał być organem politycznym. Bo przedtem decydował minister sprawiedliwości, po uzyskaniu pozytywnej opinii odpowiedniego szczebla Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej - podkreślił.

"Pan Ziobro nie reformuje sądownictwa"

Zaznaczył, że "tam też wprowadzono zasadę, że minister sprawiedliwości powołuje prezesa sądu spośród dwóch kandydatów, zgłoszonych przez Zgromadzenie Ogólne sędziów". - Odcięto zatem prezesa sądu od ministra jako takiego, który decyduje swobodnie o jego powołaniu i odwołaniu - uściślił profesor.

Podkreślił również, że "w tej chwili pan Ziobro nie reformuje sądownictwa".

- Po prostu przywraca stan prawny sprzed 1989 roku. Krajowa Rada Sądownictwa stała się delegaturą ministra sprawiedliwości. Czyli powołanie na stanowisko sędziego czy jego awansowanie jest analogiczne jak to było przed 1989 rokiem, tylko nazwa instytucji się nieco zmieniła - skwitował.

"Ja mogę nie być autorytetem"

- Prezesów sądów powołuje i odwołuje minister sprawiedliwości, nie muszą się oni liczyć z opinią środowiska, ona nie ma żadnego wpływu na ich nominację czy odwołanie. Natomiast są uzależnieni w pełni od ministra. Nie ma nawet kadencyjności powołania, czyli pan minister z wielkim zapałem wrócił do stanu PRL - stwierdził.

Adam Strzembosz stwierdził też, że słowa szefa resortu sprawiedliwości o tym, że nie jest dla niego autorytetem go "nie zabolały".

Oglądaj
"Ja mogę nie być autorytetem"
Wideo: tvn24 "Ja mogę nie być autorytetem"

- Ja mogę nie być autorytetem - stwierdził. - Autorytetem jest się lub nie ze względu na opinię tej osoby, która kogoś ocenia - dodał. - To mnie nie zabolało, nie mam na swoim punkcie jakiegoś przesadnego wyobrażenia - powiedział.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Baesler
Baesler

Panie Profesorze, niech Pan żyje nam 1000 lat.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      4
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      "Twierdząc, że wygra
      w wyborach samorządowych, PiS zaklina rzeczywistość"

      - Dzisiaj wybory samorządowe to jest walka o to, ile niezależności, ile samodzielności będziemy mieli w swoich własnych małych ojczyznach - powiedziała w "Faktach po Faktach" była premier Ewa Kopacz. zobacz więcej »

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      LOT uspokaja pasażerów, związkowcy przepraszają. Gorąco wokół czwartkowego strajku

      LOT uspokaja pasażerów, związkowcy przepraszają. Gorąco wokół czwartkowego strajku

      Polskie Linie Lotnicze LOT wezwały związki zawodowe działające w spółce do zaniechania zaplanowanego przez nich na czwartek strajku. Jak powiedział dyrektor biura komunikacji LOT Adrian Kubicki akcja byłaby nielegalna. Związkowcy nie zamierzają odpuścić. - Przepraszamy podróżnych i liczymy na zrozumienie - napisali. czytaj dalej »

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      Odsunięty od władzy premier kandydatem na premiera. Szwedzi mają problem

      Odsunięty od władzy premier kandydatem na premiera. Szwedzi mają problem

      Dotychczasowy socjaldemokratyczny premier Szwecji Stefan Loefven, który nie uzyskał od parlamentu wotum zaufania, otrzymał w poniedziałek misję utworzenia nowego rządu. Wcześniej temu zadaniu nie podołali konserwatyści. zobacz więcej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Rozmawiasz ze zwierzętami? To dobry znak

      Naukowcy z uniwersytetu w Chicago już wiedzą, dlaczego mówimy do swoich pupili. Tak zachowują się tylko nieliczni. Zobacz TOTERAZ.

      11-letni Afgańczyk sprzedaje pieczywo na przedmieściach Kabulu (fot. Hedayatullah Amid/EPA/PAP) czytaj dalej »