tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS
przeprosiny strona glowna

Wybuch w poznańskiej kamienicy

Lekarze wybudzili ze śpiączki domniemanego sprawcę wybuchu. "Jest w stanie mówić"

zobacz więcej wideo »
Lekarze wybudzili ze śpiączki domniemanego sprawcę wybuchu. "Jest w stanie mówić"
Foto: tvn24 | Video: TVN 24 Poznań Co 43-latek powie o wybuchu śledczym?

Być może już w środę prokurator będzie mógł przesłuchać Tomasza J., domniemanego sprawcę zabójstwa i katastrofy w poznańskiej kamienicy. Stan zdrowia 43-latka poprawia się, dziś został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej.

Od katastrofy w poznańskiej kamienicy minął już tydzień. W szpitalu im. J. Strusia w Poznaniu wciąż przebywa 43-letni Tomasz J.

To on jest podejrzewany o zabicie swojej żony Beaty J. i spowodowanie wybuchu, by zatuszować przestępstwo. Ciało kobiety znaleziono 4 marca w gruzach zawalonej kamienicy przy ulicy 28 Czerwca 1956 w Poznaniu.

"Samodzielnie oddycha i jest w stanie mówić"

Przez cały tydzień lekarze określali stan 43-latka jako bardzo ciężki. Drzwi do jego sali mieli pilnować policjanci. Mężczyzna był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Do dziś.

- Poprawiający się stan 43-letniego pacjenta upoważnił dziś rano lekarzy do tego, żeby podjąć decyzję o wybudzeniu go ze śpiączki farmakologicznej. Pacjent został przed południem wybudzony. Jego życiu nie zagraża już bezpośrednio niebezpieczeństwo, a jego stan można określić jako stabilny - poinformował Stanisław Rusek, rzecznik prasowy szpitala.

Oglądaj
Kiedy będzie można przesłuchać Tomasza J.?
Wideo: tvn24 Kiedy będzie można przesłuchać Tomasza J.?

Jak dowiedziała się TVN24, Tomasz J. został odłączony od respiratora. Mężczyzna jest przytomny i da się z nim nawiązać logiczny kontakt.

- Pacjent samodzielnie oddycha i jest w stanie mówić. Rozumiem, że prokuratura jest zainteresowana jak najszybszym przesłuchaniem pacjenta. Jak powiedziałem, lekarze muszą mieć na względzie jego stan zdrowia, a nie żadne inne przesłanki. Tym niemniej, być może to nastąpi w najbliższych dniach. Kto wie, czy nie jutro – powiedział Rusek.

Najpierw było morderstwo

W kamienicy zginęło 5 osób, a 21 zostało rannych. W szpitalu wciąż przebywa m.in. 3-letnia Zuzia.

Okoliczności eksplozji bada Prokuratura Okręgowa. Śledztwo jest prowadzone w sprawie "zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mającego postać zawalenia się budowli, którego następstwem jest śmierć co najmniej pięciu osób".

Media donosiły, że jedna z mieszkanek, Beata J., miała zostać zamordowana przez męża Tomasza J., a do zawalenia się kamienicy miało dojść po tym, jak mężczyzna, który zabił żonę, próbował popełnić samobójstwo i odkręcił kurki z gazem. Inna wersja zakładała, że mężczyzna wcale nie chciał się zabić. Zamierzał zatrzeć ślady i uciec, ale w ostatniej części plan się nie powiódł.

Śledczy biorą pod uwagę każdą ewentualność. Śledztwo trwa.

Policjanci przeszukują gruz

Prokuratura jest dość powściągliwa w udzielaniu informacji na ten temat. Ale rzeczniczka prokuratury Magdalena Mazur-Prus podała, że na jednym ze znalezionych na miejscu zdarzenia ciał "stwierdzono obrażenia, które biegli jednoznacznie określili jako obrażenia zadane przez osoby trzecie".

Podkreśliła, że w związku z tymi ustaleniami "jest uzasadnione podejrzenie, iż ta osoba została zamordowana, a wybuch mógł być konsekwencją ukrycia takiego przestępstwa".

Policjanci zabezpieczyli cały gruz z kamienicy. Szukają narzędzia zbrodni.

Rzeczniczka nie chciała komentować informacji, że możliwym sprawcą zabójstwa jest jedna z osób poszkodowanych w katastrofie, a konkretnie właśnie Tomasz J. CZYTAJ WIĘCEJ

Dlatego zeznania Tomasz J. będą kluczowe dla sprawy.

Małżeński konflikt?

Tomasz J. jeszcze w zeszłym roku mieszkał w tej kamienicy. Od roku pracował w Anglii. Ofiarą ma być jego żona Beata J. Kobieta w tej samej kamienicy na parterze miała salon kosmetyczny. Para miała kilkunastoletniego syna. Według doniesień medialnych, kłócili się. Tomasz J. miał bywać agresywny wobec żony. Beata J. podczas ostatnich świąt Bożego Narodzenia miała zażądać rozwodu. Niedługo potem, 1 stycznia, Tomasz J. miał wypadek, w którym bardzo poważnie ucierpiał ich nastoletni syn. Chłopiec wciąż poddawany jest operacjom. Trwa jego rehabilitacja.

Jak donoszą media, Beata J. zarzucała mężowi, że celowo doprowadził do wypadku, z zemsty, z niezgody na rozstanie. Nie złożyła jednak w tej sprawie doniesienia. Prokuratura prowadzi jednak śledztwo w sprawie wypadku. Teraz śledczy czekają na opinię biegłego.

J. zerwała kontakt z mężem. Nie wiadomo więc, jak to się stało, że w weekend u niej był.

Tym bardziej, że i jej miało nie być w mieszkaniu. Miała kupiony bilet lotniczy. Jak podawały media, w niedzielę planowała wylecieć do Anglii.

WSZYSTKO CO WIEMY O TRAGEDII W POZNANIU

Wybuch w Poznaniu »

Oglądaj
Wybuch w Poznaniu
Wideo: tvn24 Śledztwo w sprawie zawalonej kamienicy

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Wybuch w poznańskiej kamienicy

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

Kolejna niedziela bez handlu

Kolejna niedziela bez handlu

W najbliższą niedzielę 23 września większość sklepów będzie zamknięta. Otwarte będą placówki między innymi na stacjach benzynowych oraz sklepy prowadzone przez właścicieli. Będzie można odwiedzić część galerii handlowych, w których czynna będzie część gastronomiczna. czytaj dalej »

Silny wiatr i wielki, lądujący samolot. O krok od katastrofy

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w angielskim Birmingham. Zobacz TOTERAZ.

Kapelan zakładu poprawczego rapuje i krzyczy: CHWDP

Ks. Adam z Białegostoku postanowił przemówić do młodzieży jej językiem. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE SPORTOWE »

Kelnerka na festiwalu Oktoberfest w Monachium. Fot. Lukas Barth-Tuttas/PAP/EPA. czytaj dalej »