tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wybuch w poznańskiej kamienicy

Badania toksykologiczne Tomasza J. trzeba powtórzyć. "Decyzja o przesłuchaniu jutro"

zobacz więcej wideo »
Badania toksykologiczne Tomasza J. trzeba powtórzyć. "Decyzja o przesłuchaniu jutro"
Foto: PAWEŁ RYBA/REUTERS | Video: TVN24 Poznań Każdy ślad ma wielkie znaczenie. Co się wydarzyło w poznańskiej kamienicy?

Lekarze zgodzą się na przesłuchanie Tomasza J., gdy będą mieć pewność, że jest w pełni świadomy swojej sytuacji. Dlatego rano przeprowadzono badania toksykologiczne. Już wiadomo, że trzeba będzie je powtórzyć. - Decyzja w sprawie przesłuchania 43-latka zapadnie nie wcześniej niż w czwartek - zapowiedział rzecznik szpitala.

Tomasz J., jest podejrzewany o zabicie swojej żony Beaty J. i spowodowanie wybuchu w poznańskiej kamienicy przy ul. 28 Czerwca 1956 r. Prawdopodobnie eksplozja miała zatuszować przestępstwo.

43-latek jest jedną z najbardziej poszkodowanych osób w wybuchu. Ma poparzone 50 procent ciała.

Od ponad tygodnia przebywa w Szpitalu im. J. Strusia w Poznaniu. Do tej pory jest stan był bardzo ciężki. We wtorek lekarze wybudzili go ze śpiączki.

Zeznania Tomasza J. mogą być kluczowe dla prowadzonego przez prokuraturę śledztwa. Na razie lekarze nie zgodzili się jednak na przesłuchanie mężczyzny. - Jesteśmy w stałym kontakcie ze szpitalem. 43-latek ma status osoby podejrzewanej o spowodowanie wybuchu kamienicy. Być może uzyska status osoby podejrzanej - powiedziała Monika Turska-Nowak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Osoba "podejrzewana" przez prokuraturę o popełnienie przestępstwa, staje się oficjalnie "podejrzaną", po ogłoszeniu takiej osobie postanowienia o przedstawieniu zarzutów. Postanowienie takie powinno być ogłoszone na podstawie zgromadzonych dowodów.

Muszą powtórzyć badania

Lekarze mają zgodzić się na przesłuchanie, gdy będą mieli stuprocentową pewność, że pozwala na to stan zdrowia 43-latka. Ponadto pacjent musi być w pełni świadomy sytuacji i odpowiedzialności prawnej związanej z przesłuchaniem.

Dlatego w środę rano lekarze przeprowadzili m.in. badania toksykologiczne Tomasza J. Wszystko po to, by wykazać, że w krwi pacjenta nie ma już śladów opioidów - substancji narkotycznych.

- Dzisiejsze wyniki badań toksykologicznych pacjenta nie pozwalają na podjęcie decyzji o wyrażeniu zgody na przesłuchanie przez prokuraturę. Będziemy tę procedurę powtarzali w dniu jutrzejszym – powiedział Stanisław Rusek, rzecznik poznańskiego Szpitala Miejskiego im. J. Strusia.

Prokuratura cierpliwie czeka na zgodę. - Pamiętajmy, że ten pacjent został niedawno wybudzony ze śpiączki. Musimy mieć pewność, że jego stan zdrowia pozwala na przeprowadzenia czynności procesowych, a nie tylko na zwykłą rozmowę. Trzeba je przeprowadzić tak, żeby w przyszłości nie było żadnych wątpliwości co do ich wiarygodności -  dodała Turska.

Jest przytomny, może mówić

We wtorek Tomasz J. został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej. Jak tłumaczył Rusek, "obecnie pacjent jest odłączony od respiratora i oddycha samodzielnie. Jest przytomny i jest z nim zachowany kontakt logiczny, tzn. wie, co się wokół niego dzieje, odpowiada na pytania, mówi, jak się nazywa".

- Jest z nim kontakt werbalny, a o to obawialiśmy się najbardziej, ponieważ pacjent miał poparzone górne drogi oddechowe i nie wiadomo było, czy w ogóle będzie w stanie artykułować dźwięki. Okazuje się jednak, że on nie tylko artykułuje dźwięki, ale i jest w stanie mówić. To z kolei daje podstawy do tego, by mógł być przesłuchany przez prokuraturę – tłumaczył rzecznik szpitala.

Najpierw było morderstwo

W kamienicy zginęło 5 osób, a 21 zostało rannych. Okoliczności eksplozji bada Prokuratura Okręgowa. Śledztwo jest prowadzone w sprawie "zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mającego postać zawalenia się budowli, którego następstwem jest śmierć co najmniej pięciu osób".

Media donosiły, że jedna z mieszkanek, Beata J., miała zostać zamordowana przez męża Tomasza J., a do zawalenia się kamienicy miało dojść po tym, jak mężczyzna próbował popełnić samobójstwo i odkręcił kurki z gazem. Inna wersja zakładała, że wcale nie chciał się zabić. Zamierzał zatrzeć ślady i uciec, ale w ostatniej części plan się nie powiódł.

Śledczy biorą pod uwagę każdą ewentualność. Śledztwo trwa.

Oglądaj
Kamienica z drona
Wideo: Tomasz Pluciński/tvn24 Kamienica z drona

Małżeński konflikt?

Tomasz J. jeszcze w zeszłym roku mieszkał w tej kamienicy. Od roku pracował w Anglii. Ofiarą ma być jego żona Beata J. Kobieta w tej samej kamienicy na parterze miała salon kosmetyczny. Para ma kilkunastoletniego syna. Według doniesień medialnych, kłócili się. Tomasz J. miał bywać agresywny wobec żony. Beata J. podczas ostatnich świąt Bożego Narodzenia miała zażądać rozwodu. Niedługo potem, 1 stycznia, Tomasz J. miał wypadek, w którym bardzo poważnie ucierpiał nastoletni syn pary. Chłopiec wciąż poddawany jest operacjom. Trwa jego rehabilitacja.

Jak donoszą media, Beata J. zarzucała mężowi, że celowo doprowadził do wypadku, z zemsty i niezgody na rozstanie. Nie złożyła jednak w tej sprawie doniesienia. Prokuratura prowadzi jednak śledztwo w sprawie wypadku. Teraz śledczy czekają na opinię biegłego.

J. zerwała kontakt z mężem. Nie wiadomo więc, jak to się stało, że był w jej mieszkaniu. Tym bardziej, że jej miało nie być - miała kupiony bilet lotniczy i planowała wylecieć do Anglii.

WSZYSTKO CO WIEMY O TRAGEDII W POZNANIU

Wybuch w Poznaniu »

Oglądaj
Wybuch w Poznaniu
Wideo: tvn24 Śledztwo w sprawie zawalonej kamienicy

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Wybuch w poznańskiej kamienicy

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

"FT": Jest porozumienie w sprawie sprzedaży Wembley. Gigantyczna oferta

"FT": Jest porozumienie w sprawie sprzedaży Wembley. Gigantyczna oferta

Legendarny stadion Wembley może zostać sprzedany amerykańsko-pakistańskiemu miliarderowi Shahidowi Khanowi za 600 milionów funtów - pisze środowy "Financial Times". Do finalizacji transakcji potrzeba zgody angielskiego związku piłki nożnej (FA). czytaj dalej »

Na treningi jeździła 300 kilometrów od domu, teraz jest mistrzynią świata

O trudnej drodze do sukcesu opowiadała nam Aleksandra Rudzińska. Zobacz TOTERAZ

INFORMACJE SPORTOWE »

Strzyże, myje i odmienia psy ze schronisk

Mark The Dog Guy pomógł już ponad 600 zwierzętom w ciągu trzech lat. A w zamian nie oczekuje niczego, poza psim szczęściem. Zobacz TOTERAZ

Próba ustanowienia rekordu świata w przeprowadzeniu najliczniejszej lekcji kaligrafii, Hongkong. (Jerome Favre/PAP/EPA) czytaj dalej »