tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Tu nie zjadą, żeby nie być frajerem. Za granicą zjeżdżają, żeby nie wyjść na głupka"

zobacz więcej wideo »
"Tu nie zjadą, żeby nie być frajerem. Za granicą zjeżdżają, żeby nie wyjść na głupka"
  • Korytarz życia na A2Korytarz życia na A2
  • Policja o korytarzu życia Policja o korytarzu życia
  • Strażacy o korytarzu życia Strażacy o korytarzu życia
  • Korytarz życiaKorytarz życia
  • Korytarz życia wykorzystali do ucieczki z korka. "Pokazali jak daleko są za cywilizowanymi krajami"Korytarz życia wykorzystali do ucieczki z korka. "Pokazali jak daleko są za...
  • 17.10.2016 | Kierowcy jechali pod prąd na A4 i zablokowali „korytarz życia” dla karetki17.10.2016 | Kierowcy jechali pod prąd na A4 i zablokowali „korytarz życia” dla...
Foto: OSP Kleszczewo | Video: OSP Kleszczewo Korytarz życia jak labirynt

Oni spieszyli się do kolizji na autostradzie, kierowcy jakby byli ślepi i głusi. Niektórych ani sygnały dźwiękowe, ani świetlne nie zmobilizowały do tego, by ustąpić pędzącym strażakom. Na wideo z ich wozu "korytarz życia" na A2 (woj. wielkopolskie) bardziej przypomina labirynt, w którym z trudem lawirowali. Pokonanie dwóch kilometrów zajęło strażakom aż 10 minut.

Zasada jest prosta. Słyszysz sygnał nadjeżdżających służb? Zjedź do swojej krawędzi jezdni. Tylko tyle. Tak powstaje "korytarz życia", który umożliwia strażakom i medykom szybkie dotarcie do rannych.

W wielu europejskich krajach to już właściwie standard. Na naszym rodzimym podwórku bywa z tym różnie, bo "korytarz życia" nie jest uregulowany prawnie.

"Potrzebujemy przestrzeni"

OSP Kleszczewo pokazało filmik, na którym widać, że niektórzy kierowcy muszą się jeszcze dużo nauczyć. Nagranie z wozu strażackiego pokazuje przejazd służb na interwencję.

Strażacy jadą na sygnale i próbują szybko pokonać zakorkowaną autostradę A2. Niektórzy kierowcy zjeżdżają do krawędzi, pozostali są niewzruszeni. I tak strażacy w 10 min przejechali zaledwie 2 kilometry.

Nie tak to powinno wyglądać. - Utrudnień było sporo. Ale też nie ukrywajmy, że korytarz życia to jeszcze dość nowy temat. Kierowcy często nie wiedzą jak się zachować. A my potrzebujemy przestrzeni. Podczas interwencji każda sekunda jest na wagę złota - mówi TVN24 Sławomir Kominek, prezes OSP Kleszczewo.

"Tu nie zjadą"

"Wielu to zawodowi kierowcy ciężarówek. Tu nie zjadą, żeby nie być frajerem. Za granicą zjeżdżają, żeby nie wyjść na głupka" - tak wideo strażaków skomentował na Twitterze Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.

Rzecznik wylicza z czego wynikają kłopoty przy tworzeniu "korytarza życia". Po pierwsze kierowcy często nie wiedzą czy stoją w zwykłym korku czy takim spowodowanym przez wypadek. Do tego mają zamknięte okna i nie słyszą czy jakiś pojazd uprzywilejowany właśnie się do nich nie zbliża.

- Skandalicznym zachowaniem jest kiedy kierowcy zawracają i jadą taką drogą ratunkową pod prąd, żeby uniknąć korka - mówi Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.

"Włącz myślenie"

Strażacy cały czas uczą kierowców, jak ustępować pierwszeństwa pojazdom na sygnale. "Korytarz życia- włącz myślenie!" to akcja Ochotniczej Straży Pożarnej z Dolnego Śląska. Jak to robią? Nagrywają i wrzucają do internetu filmy, na których widać jak zachowują się kierowcy na widok straży pożarnej pędzącej np. do pożaru.

- Kierowcy z lewego pasa zjeżdżają maksymalnie do lewej bariery, a kierowcy z prawego pasa maksymalnie do prawej strony. Nie szukajmy wyjścia, nie patrzmy co robią inni kierowcy  -  tłumaczył Arkadiusz Kuzio, Akademia Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Pozostałe informacje