tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Jeden spychał, drugi kopał. Traktorem uciekali przed policją

Jeden spychał, drugi kopał. Traktorem uciekali przed policją
Foto: KPP Nowy Tomyśl | Video: KPP Nowy Tomyśl Ucieczka zakończyła się uszkodzeniem ciągnika

Jechali bez włączonych świateł niezarejestrowanym i nieubezpieczonym traktorem. Jeden z nich stał z tyłu, na belce. Na widok policji zaczęli uciekać. A gdy funkcjonariusze próbowali ich zatrzymać, spychali radiowóz i kopali w niego. Braciom spod Nowego Tomyśla (woj. wielkopolskie) grozi teraz więzienie.

Do niecodziennego pościgu doszło w ostatni piątek. Policjanci z nowotomyskiej drogówki podczas patrolu w miejscowości Kopanki, jadący bez włączonych świateł traktor.

- Na tylnej belce, umieszczonej poza pojazdem, stał pasażer. Widząc powyższą sytuację policjanci niezwłocznie wydali kierującemu sygnał do zatrzymania się - tłumaczy Joanna Jerzewska z nowotomyskiej policji.

Wyprowadził w pole policję

Kierujący ciągnikiem nie zamierzał jednak zastosować się do tych poleceń. Próbował uciekać jadąc drugami gruntowymi i polami, licząc, że radiowóz będzie miał problem, by kontynuować nimi jazdę.

Ale policjanci nie zrezygnowali z pościgu. Próbowali wyprzedzać traktor. Wtedy jego kierujący gwałtownie skręcał w stronę radiowozu, uderzając go i spychając. - Swój udział w całym zdarzeniu miał również pasażer ciągnika, który chcąc pomóc w ucieczce kierowcy, kopał w radiowóz, gdy ten zbliżał się do pojazdu - wyjaśnia Jerzewska.

Nieprzezorni, nieubezpieczeni

I tak przez pół godziny. Aż w końcu stało się to, czego spodziewał się kierowca ciągnika - pojazd nie wytrzymał. Tyle, że nie radiowóz, a ciągnik, w którym doszło do uszkodzenia jednego z przednich kół.

- Mężczyźni podczas zatrzymania stawiali opór i nie wykonywali poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy. Jak się okazało panowie byli braćmi, zamieszkujący pobliską wieś - tłumaczy Jerzewska.

Skąd pomysł kierowcy traktora, by uciekać przed policją? Szybko wyszło na jaw, że ciągnik nie był zarejestrowany, ani nie miał wymaganego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.

- Teraz bracia odpowiedzą za uszkodzenie pojazdu służbowego, a kierowca ciągnika ponadto odpowie za przestępstwo, jakim było niezatrzymanie się do kontroli drogowej, za co grozi mu kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5 - kończy Jerzewska.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje