tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Sytuacja na A2 opanowana. Korka już nie ma

zobacz więcej wideo »
Sytuacja na A2 opanowana. Korka już nie ma
  • Koniec korka na A2Koniec korka na A2
  • Korki tworzą się przed granicą z Niemcami w rejonie ŚwieckaKorki tworzą się przed granicą z Niemcami w rejonie Świecka
  • Wielki korek na A2Wielki korek na A2
  • Kierowcy o korku na A2 Kierowcy o korku na A2
  • Korki na autostradzie. Policja: weźcie wodę!Korki na autostradzie. Policja: weźcie wodę!
Foto: TVN24 | Video: tvn24 Skończyły się utrudnienia na A2

Najpierw apele o zabieranie w podróż butelek z wodą, potem ewakuacja samochodów z autostrady. Lubuska policja od rana robiła, co mogła, by rozładować olbrzymie korki na autostradzie A2 w rejonie Świecka. Na początku zator w kierunku Niemiec liczył dwadzieścia kilometrów. Po 18.15 sytuacja się unormowała. - Drogi dojazdowe i sama autostrada są przejezdne - informował nasz reporter.

Korek na A2 powstał przez ciężarówki - wyjazdu na drogi po Zielonych Świątkach i dłuższej niż zwykle weekendowej przerwy w ruchu ciężarówek w Niemczech.

Autostrada w kierunku Świecka stała od samego rana. Korek zaczynał się na terenie Niemiec i ciągnął się nawet dwadzieścia kilometrów w stronę Rzepina.

Źródło: Google Maps Korek na A2

Dopiero po południu sytuacja zaczęła się stabilizować, a korek zmniejszać.

- To duża zasługa policjantów, którzy pracują tu od samego rana. Po pierwsze otworzyliśmy bramki alarmowe, tak zwane wyjazdy alarmowe na MOP-ach i stacjach benzynowych. I tam też staraliśmy się kierować pojazdy. Poza tym auta były kierowane na węźle Tarnawa na Rzepin tak, żeby już nie dojeżdżały do stojących na A2 samochodów - wymieniał Grzegorz Jaroszewicz z lubuskiej policji.

Tuż po godz. 17 zator liczył cztery kilometry. Służby szacowały, że sytuacja unormuje się około 20, ale ostatecznie wszystko wróciło do normy po 18.

Akcja ewakuacja

Policjanci w ciągu dnia pomagali kierowcom małych pojazdów, które również tkwiły w korku już od kilku godzin. Przede wszystkim skupili się na pojazdach, w których był dzieci i osoby starsze.

Jak? Pasem awaryjnym radiowozy eskortowały je poza autostradę. - Po dwa, trzy, cztery pojazdy wyciągały te osobówki z tego zatoru i pasem alarmowym razem z radiowozem dojeżdżały do najbliższej alarmowej bramki - mówił Jaroszewicz.

Na pokonanie kilku kilometrów kierowcy potrzebowali kilku godzin. - Takiego czegoś to ja tu nie pamiętam - mówił kierowca autokaru jadącego do Belgii.

Oglądaj
Kierowcy o korku na A2
Wideo: TVN24 Poznań Kierowcy o korku na A2

Wybierajcie inne drogi!

Funkcjonariusze już od rana apelowali o korzystanie z innych dróg. - Pamiętajmy, że przejścia graniczne są nie tylko w Kostrzynie czy Świecku. Jest Gubin, Olszyna. Tam ruch jest zdecydowanie mniejszy. W zasadzie nie mamy informacji, żeby występowały tam podobne problemy - podkreślał Jaroszewicz.

Butelka wody w każdym samochodzie

Tym, którzy wybierali się w drogę w stronę Niemiec, zalecano też, by zabrali ze sobą więcej wody.

- Wierzymy w to, że kierowcy pewne rzeczy przewidują. Butelka wody w samochodzie zawsze powinna się znaleźć. Po drodze mamy Miejsca Obsługi Podróżnych, stacje benzynowe, na których możemy się w nie zaopatrzyć, gdzie możemy się posilić - przypominał Jaroszewicz.

Oglądaj
Korki na autostradzie. Policja: weźcie wodę!
Wideo: TVN 24 Korki na autostradzie. Policja: weźcie wodę!

Skąd takie korki?

Jak poinformował dyżurny Centrum Zarządzania Autostradą A2 Świecko-Konin, powodem utrudnień był wzmożony ruch ciężarówek w kierunku naszego zachodniego sąsiada. Rozpoczął się on w poniedziałek po godz. 21, kiedy przestał obowiązywać zakaz ruchu ciężarówek w Niemczech i nasilił się jeszcze we wtorek rano.

- Po stronie niemieckiej dodatkowo remontowany jest most, dlatego ruch puszczony jest tylko jedną nitką – wzmaga to utrudnienia w ruchu - dodała Zofia Kwiatkowska, rzecznik prasowa Autostrady Wielkopolskiej.

Na domiar złego po niemieckiej stronie rano doszło jeszcze do stłuczki.

Ruch w przeciwnym kierunku, czyli z Niemiec do Poznania i Warszawy, odbywał się bez zakłóceń.

Źródło: TVN 24 Ciężarówki wyjechały na drogi po Zielonych Świątkach

To nie pierwszy raz

Rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Słubicach Magdalena Jankowska zaznaczyła, że to, co wydarzyło się we wtorek na A2, powtarza się co roku po świętach w Niemczech i dłuższych niż zwykle ograniczeniach w ruchu ciężarówek.

- Niestety nasze pole manewru jest ograniczone i kierowcy muszą po prostu czekać, aż ruch sam się rozładuje. Zwykle trwa to kilkanaście godzin – zakończyła Jankowska.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
piotr_bo
piotr_bo

już zapomnieli jak się do granicy stało w latach 90tych, gdzie pobocze było toaletą, a korki tirów do terminala miały dzień w dzień po 30-40km. I tak samo było po niemieckiej stronie.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      zdelegalizować myślistwo

      zwracać opłaty!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje