tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Opera zamieni się w kino. Zagrają do najstarszej muzyki filmowej

zobacz więcej wideo »
Opera zamieni się w kino. Zagrają do najstarszej muzyki filmowej
  • Zagrają do najstarszej muzyki filmowej. "To genialne"Zagrają do najstarszej muzyki filmowej. "To genialne"
  • Dr Magdalena Kamińska o początkach muzyki filmowejDr Magdalena Kamińska o początkach muzyki filmowej
Foto: TVN 24 Poznań | Video: TVN 24 Poznań W niedzielę orkiestra zagra na żywo muzykę do filmu niemego

W niedzielę w poznańskim Teatrze Wielkim nie zobaczymy aktorów na scenie. Tym razem królować będzie film i grana do niego na żywo muzyka. Na wielkim ekranie zobaczyć będzie można "Rapsodia Satanica", niemy film z 1915 roku.

"Rapsodia Satanica" to ostatni film Nino Oxilii, włoskiego reżysera, który zginął na froncie I wojny światowej, w wieku zaledwie 28 lat. Opowiada historię kobiety (zagrała ją wielka diva ówczesnego kina Lyda Borelli), która podpisuje pakt z diabłem: otrzyma od niego wieczne młodzieńcze piękno, ale w zamian za to musi zrezygnować z miłości. Muzykę do obrazu skomponował słynny kompozytor operowy Pietro Mascagni, autor chętnie grywanej do dzisiaj opery "Rycerskość wieśniacza" (po włosku "Cavalleria rusticana").

- "Cavalleria rusticana" Mascagni napisał 20 lat wcześniej. Już ta muzyka jest w pewnym sensie muzyką filmową - zwraca uwagę Massimiliano Caldi, dyrygent pod którego batutą zagra w niedzielę do "Rapsodia satanica" orkiestra Teatru Wielkiego w Poznaniu.

Wyprzedził Williamsa

Włoch bardzo chwali dzieło swojego rodaka. - To genialne. Harmonie są takie, jak pisał 80 lat później John Williams - mówi.

I zwraca uwagę na trudność, jaką było nagranie muzyki do filmu na początku XX wieku. - W tamtych czasach nie mieli DVD, komputerów, iPadów. Było bardzo trudno tak pracować z filmem. Trudno było skalkulować czas frazy muzycznej ze sceną na ekranie - mówi Caldi.

Koncert odbędzie się o godzinie 18 w Teatrze Wielkim (ul. Fredry). Przed projekcją "Rapsodia satanica", wyświetlony zostanie film dokumentalny o Mascagnim. Co ciekawe, Włoch gościł w Poznaniu i samym Teatrze Wielkim. W sezonie 1925/26 dyrygował operami "Rycerskość wieśniacza", "Pajace" Ruggiera Leoncavalla i "Aida" Giuseppe Verdiego.

W drugiej części koncertu orkiestra poznańskiej opery zagra fragmenty "Rycerskości wieśniaczej".

Źródło: CYRYL / Archiwum Teatru Wielkiego w Poznaniu Pietro Mascagni (drugi z lewej) w towarzystwie dyrektora i aktorów Teatru Wielkiego w Poznaniu (1925 r.)
Źródło: CYRYL / Archiwum Teatru Wielkiego w Poznaniu Zespół Teatru Wielkiego po próbie zespołowej do opery "Rycerskość wieśniacza". W środku siedzi Pietro Mascagni
ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ Z ARCHIWUM TEATRU WIELKIEGO W POZNANIU NA STRONIE CYRYL.POZNAN.PL

Zaczęło się we Włoszech

Włochy uznawane są za ojczyznę muzyki filmowej. To właśnie na Półwyspie Apenińskim w 1906 r. powstał pierwszy utwór muzyczny przeznaczony dla filmu "Malia dell Oro". Jego kompozytorem był Romolo Baccini. W innych krajach komponowanie muzyki filmowej stało się popularne dopiero w latach 20. XX wieku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje