tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Nawet 20 ton śniętych ryb w Warcie. Poznań szuka truciciela, będą kontrole

Nawet 20 ton śniętych ryb w Warcie. Poznań szuka truciciela, będą kontrole
Foto: TVN24 Poznań W wyniku zatrucia paść mogło nawet 20 ton ryb

Poznań włączy się w akcję zarybiania Warty, chce też kontroli wszystkich wlotów i spustów do rzeki - poinformował we wtorek wiceprezydent miasta. Ma to związek z zatruciem Warty w okolicach Poznania do którego doszło w październiku.

Na razie wciąż nie wiadomo, kto dopuścił się zatrucia, które zauważono 24 października. Jego skutkiem była śmierć przynajmniej kilkunastu ton ryb, a mówi się nawet o 20 tonach. Badanie okoliczności sprawy wciąż trwa.

Miasto nie musi, ale chce pomóc

Jak powiedział we wtorek na konferencji prasowej wiceprezydent Poznania Mariusz Wiśniewski, miasto będzie się domagało od sprawców zatrucia włączenia się w ratowanie rzeki.

- Od ponad trzech tygodni służby wojewódzkie, policja, prokuratura badają sprawę zatrucia Warty, liczymy na wyjaśnienie sprawy i ukaranie sprawców. Choć formalnie miasto nie jest zarządcą rzeki, Warta jest dla nas bardzo ważna. W związku z tym występujemy z inicjatywą przeprowadzenia kontroli wszystkich ujść, cieków i kanałów do Warty - powiedział.

Skontrolowanie, zinwentaryzowanie i zweryfikowanie wlotów i spustów do Warty i do będącej jej dopływem rzeki Głównej ma, według władz miasta, przyczynić się do uniknięcia podobnych przypadków zatruć w przyszłości.

Prezydent dodał, że miasto zamierza włączyć się w zarybienie rzeki. Na ten cel chce przeznaczyć ok. 100 tys. zł. - To nie jest zadanie miasta, ale nie odwracamy się od problemu - powiedział.

Nawet kilkanaście lat ponownego zarybiania

Sebastian Staśkiewicz z Fundacji Ratuj Ryby powiedział na konferencji, że po zatruciu rzeki nieznaną substancją 24 października, do utylizacji przekazano ok. 4 ton ryb. Według szacunków, na odcinku ok. 70 km Warty zatruciu uległo przynajmniej kilkanaście ton ryb. Jak dodał, przywracanie zarybienia rzeki do jej pierwotnego stanu może zabrać nawet kilkanaście lat.

- Z Polskim Związkiem Wędkarskim złożyliśmy wniosek do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o dotację na zarybienie i na budowanie gniazd. Chcemy też się zająć monitorowaniem rzeki - powiedział.

Staśkiewicz poinformował, że po zatruciu Warty, zbierający śnięte ryby stwierdzili występowanie w okolicach Poznania wielu rzadkich gatunków. - Nawet nie podejrzewaliśmy, że w okolicach Poznania jest aż tak dużo różanek. Był też śliz, koza - to wszystko są gatunki objęte ochroną - powiedział.

Oglądaj
Masowe śnięcie ryb w Warcie
Wideo: TVN24 Poznań Masowe śnięcie ryb w Warcie

"Prawdopodobnie świadome działanie"

Mariusz Wiśniewski liczy, że policja i prokuratura sprawnie udokumentują i udowodnią winę firmie, która jest prawdopodobnym sprawcą zatrucia.

- Prawdopodobnie mamy do czynienia ze świadomym działaniem firmy, która dopuściła się tego zatrucia. Będziemy się domagali nie tylko surowego jej ukarania, ale także zaangażowania się w proces zarybienia rzeki - dodał.

Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji powiedziała we wtorek, że postępowanie w sprawie wyjaśnienia okoliczności sprawy wciąż trwa.

Od czasu zatrucia Warty 24 października, w rzece i jej dopływach kilkakrotnie stwierdzano obecność nieznanych substancji. Ostatni raz taki przypadek miał miejsce we wtorek.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
monika_luzycka

Czy coś już wiadomo? czy to naprawdę firma C?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      dorota_olewnik
      dorota_olewnik

      może na dniach coś się wyjaśni...

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          kevin_sroda
          kevin_sroda

          zanim osądzimy poczekajmy na wyniki

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zosia I

              a w urzędach liczone są kawogodziny i herbatominuty

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje