tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Policja: krzyczał do Marokańczyków "wypier****ć z Polski" i groził wiatrówką

Policja: krzyczał do Marokańczyków "wypier****ć z Polski" i groził wiatrówką
Foto: mapy Google | Video: Google Earth Pro Mężczyzna miał grozić Marokańczykom w gnieźnieńskim lokalu

Zarzuty znieważania i kierowania gróźb karalnych wobec trzech obywateli Maroka usłyszał 33-latek z Gniezna. Według prokuratury, która wystąpiła o areszt mężczyzny, zaatakował on Marokańczyków w poniedziałek w prowadzonym przez nich lokalu gastronomicznym.

Do zdarzenia doszło po godzinie 19 w lokalu przy ulicy Warszawskiej w Gnieźnie.

Mężczyzna po wejściu do lokalu miał wymachiwać  wiatrówką i grozić spaleniem. W wulgarny sposób miał też kazać Marokańczykom opuścić kraj.

- Sprawca, kierując wiatrówkę w stronę obywateli Maroka, krzyczał między innymi, że mają, cytuję: "wypier****ć z Polski, Polska jest dla Polaków" - informuje Anna Osińska, oficer prasowy policji w Gnieźnie.

Właściciele uciekli na zaplecze, udało im się zamknąć lokal z mężczyzną i powiadomić policję.

"Nie ma na to przyzwolenia"

Policja zatrzymała agresywnego 33-latka, był nietrzeźwy. Funkcjonariusze zabezpieczyli wiatrówkę.

- Nie ma przyzwolenia na tego rodzaju mowę nienawiści. Gnieźnieńscy policjanci są stanowczy w przypadku tego rodzaju przestępstw - podaje Osińska.

Prokurator rejonowy w Gnieźnie Małgorzata Rezulak-Kustosz poinformowała we wtorek, że mężczyzna usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych. Wyjaśniła, że 33-latek celując pistoletem-wiatrówką w kierunku pokrzywdzonych, groził im pozbawieniem życia lub spowodowaniem obrażeń ciała oraz spaleniem lokalu.

Prokurator podała, że ponadto znieważył Marokańczyków i naruszył ich nietykalność cielesną "poprzez przepychanie się z nimi", a dopuścił się tych czynów z uwagi na ich przynależność narodowościową i etniczną.

Prokurator chce aresztu

Z ustaleń prokuratury wynika też, że mężczyzna po zatrzymaniu szarpał się z policjantami i usiłował kopnąć jednego z funkcjonariuszy. Usłyszał za to zarzut zmuszania przemocą funkcjonariuszy do zaniechania czynności służbowych. Zarzucane 33-latkowi czyny są zagrożone karą do 2 i do 3 lat więzienia.

Prok. Małgorzata Rezulak-Kustosz powiedziała, że mężczyzna w złożonych wyjaśnieniach "przedstawił przebieg zdarzenia w sposób odmienny od pokrzywdzonych, umniejszał swoją rolę i negował kierowanie wobec nich gróźb.

Prokurator wystąpiła o areszt dla mieszkańca Gniezna.

W sierpniu na zwiększenie ilości ataków na tle rasowym czy narodowościowym zwracał uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Oglądaj
"Ważne jest stanowisko polityków, mówienie: nie ma zgody na akty rasistowskie"
Wideo: tvn24 "Ważne jest stanowisko polityków, mówienie: nie ma zgody na akty rasistowskie"

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje