tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

#dogrywka

Ma ponad 100 aut i 330 motocykli. "W moich żyłach płynie krew z benzyną"

Ma ponad 100 aut i 330 motocykli. "W moich żyłach płynie krew z benzyną"
Foto: TVN 24 | Video: TVN 24 Zbigniew Kopras w swojej kolekcji ma ponad 100 aut i 300 motocykli

Tarpan, który przeleżał ponad 30 lat w stodole, syrenka z autografem Bohdana Łazuki czy jeden z kilkunastu sprawnych mikrusów w Polsce - to tylko trzy samochody z olbrzymiej kolekcji Zbigniewa Koprasa. Dla pasjonata motoryzacji spod Poznania, auta to nie tylko trochę blachy, żelaza i szkła na czterech kółkach. Dla niego każde ma duszę, swoją własną, indywidualną historię.

Umawiamy się na rozmowę w jego warsztacie samochodowym w Fiałkowie pod Poznaniem. To dzień roboczy. Przyjeżdżają kolejni klienci. Jedni na przegląd, inni z drobnymi naprawami. Codzienne sprawy. Kiedy jednak przekroczy się próg zakładu Zbyszka Koprasa, można przenieść się w czasie. Na ścianach pełno tabliczek informujących o kolektywnej pracy sprzed kilku dekad, pod ścianą stoją szafy grające. Prawdziwe skarby jednak znajdziemy głębiej, w kolejnych pomieszczeniach.

Źródło: TVN 24 Poznań Jego prawdziwa miłość to samochody, choć w swojej kolekcji więcej ma motocykli

Sens życia według Zbigniewa Koprasa

Ponad sto zabytkowych samochodów i około 330 motocykli. Mniej więcej. Jak przyznaje, co jakiś czas dla pewności musi je policzyć, jednak dawno tego nie robił. Bo nie ich wartość materialna jest tu najważniejsza, ale sentymentalna. Zachęca mnie, żebym wsiadła do Mikrusa, który w jego kolekcji jest od lat 90. Jeden z ostatnich kilkunastu sprawnych egzemplarzy w Polsce.

Dla niewtajemniczonych: Mikrus to polski samochód "dla mas" wzorowany na niemieckich Goggomobil. Pierwsze auto wyjechało z fabryki w 1957 r. Jego historia była bardzo krótka - ostatni egzemplarz wyprodukowano w 1960 r. Dlaczego z niego zrezygnowano? Do dziś nie podano oficjalnej przyczyny. Prawdopodobnie zaważyły na tym naciski ze strony niemieckiej firmy, by wykupić licencję na dalszą produkcję. Powstało zaledwie 1728 takich samochodów.

Ruszamy na przejażdżkę.

– Sama Pani widzi! – próbuje przekrzyczeć ryk silnika. – Żadnego komfortu jazdy tym samochodem nie ma, lecimy raptem 45 km/h, a jest tak głośno! Ale ja to kocham, to sens życia!

Taki ponoć jest zawsze – pełen energii i optymizmu.

Autograf na syrence

Prowadzi nas dalej, do swojego królestwa – warsztatu. Pojemnego – mieści wszystkie maszyny. Łącznie z syrenką podpisaną przez samego Bogdana Łazukę czy czerwonym Tarpanem, który przekazała mu wnuczka pierwotnego właściciela. Samochód przeczekał kilkadziesiąt lat ukryty pod słomą w stodole. Tu, pod Poznaniem, doczekał się powrotu do dawnej świetności.

Źródło: TVN 24 Poznań Każdy maluch kryje swoją historię

– Czy jest Pan człowiekiem szczęśliwym? – pytam przekornie. – Tak – przyznaje bez wahania. – Wyobraża sobie Pan zrezygnować, przejść na emeryturę, odpocząć? – Absolutnie nie. W moich żyłach płynie krew z benzyną, a z tego nie da się tak po prostu zrezygnować.

Zbyszek Kopras planuje stworzyć Centrum Motoryzacji Historycznej. Tam miałoby się mieścić między innymi Muzeum Polskiej Motoryzacji, ale też jedyna w Polsce, a piąta w Europie, szkoła w której kształceni byliby mechanicy motocyklowi i rekonstruktorzy starych pojazdów.

Główny mecz nie zawsze przesądza o wyniku. Czasami potrzebna jest #dogrywka. Oni udowadniają, że właśnie wtedy można osiągnąć najwięcej. Zwykli niezwykli. Starsi młodsi duchem. Przedstawiamy cykl portretów osób po sześćdziesiątce, które może i nie są znane, ale za to wyjątkowe. Nikt tak jak oni nie potrafi zmotywować do działania. Bo wiek nigdy nie jest przeszkodą w realizacji swoich marzeń. A oto dowód, że każdy cel można osiągnąć dzięki determinacji i uporowi. Pokazujemy żywe przykłady na to, że tak jest. Poznaj historie życiowych dogrywek.

Źródło: TVN 24 Poznań Mikrus "na chodzie" to jeden z jedynie kilkunastu egzemplarzy w kraju

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

#dogrywka

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
piotr_bo
piotr_bo

chyba znalazłem nową stację kontroli pojazdów, ja będę zwiedzać, a Pan Kopras będzie dopuszczać moje auto do ruchu :)

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      SEBBAX
      SEBBAX

      aby mieć takie hobby - trzeba mieć także dużo pieniędzy - choćby na utrzymanie nieruchomości , podatki, ubezpieczenia itd...

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          taki_tam

          Zazdrościsz ? Akurat Pan Kopras jak to jest w wywiadzie prowadzi warsztat i jeżeli zdjęcia nie są pod publiczkę to czystość robi wrażenie, niejednokrotnie odwiedzałem warsztaty i jednak podłoga przy wjeździe nie była taka czysta, nawet na SKP często jest brudniej.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje