tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Jechał za szybko, bo chciał osuszyć samochód. Stracił prawo jazdy

Jechał za szybko, bo chciał osuszyć samochód. Stracił prawo jazdy
Foto: KPP Strzelce Krajeńskie | Video: TVN 24 Poznań, KPP Strzelce Krajeńskie Tłumaczenia kierowcy zaskoczyły policjantów

120 kilometrów na godzinę - tyle według policji jechał w terenie zabudowanym 24-letni kierowca volkswagena. Gdy zatrzymali go policjanci, tłumaczył, że jechał tak szybko, bo chwilę wcześniej umył auto i chciał, aby szybko wyschło. Mężczyzna stracił prawo jazdy.

Do zatrzymania 24-letniego kierowcy volkswagena doszło w ostatni piątek. Mężczyzna pędził przez Stare Kurowo (woj. lubuskie) znacznie szybciej niż dopuszczalne 50 km/godz.

- Policjanci z wydziału drogowego zarejestrowali, jak ten młody kierowca pędzi jedną z ulic niemal 120 kilometrów na godzinę - mówi Tomasz Bartos ze strzeleckiej policji.

Stracił prawko

Interweniujących policjantów zdziwiły wyjaśnienia 24-latka. - Tłumaczył policjantom, że jechał tak szybko, ponieważ wcześniej był na myjni, umył samochód i chcąc, aby wysechł on szybciej, rozpędził się do takiej prędkości - tłumaczy Bartos.

Taki sposób na wysuszenie samochodu będzie go słono kosztował, bo jego argumenty policjantów nie przekonały. Policyjna "suszarka" pokazała przekroczenie prędkości o blisko 70 km/godz. w terenie zabudowanym. Od 1 stycznia zeszłego roku za tego typu wykroczenie odbierane jest prawo jazdy. Nie inaczej było tym razem - mundurowi zatrzymali 24-latkowi dokument na trzy miesiące. Dodatkowo ukarali mandatem, a jego konto "wzbogaciło" się o 10 punktów karnych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje