tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zakonnice dreptały w Dzień Pingwina. "Wychodziły" 5 milionów złotych

zobacz więcej wideo »
Zakonnice dreptały w Dzień Pingwina. "Wychodziły" 5 milionów złotych
  • Siostry zebraly 5 mln zl Siostry zebraly 5 mln zl
  • Drepczące siostry na Dzień PingwinaDrepczące siostry na Dzień Pingwina
  • Siostry dziękują darczyńcom Siostry dziękują darczyńcom
  • Budowa domu dla niepełnosprawnych wciąż trwa Budowa domu dla niepełnosprawnych wciąż trwa
Foto: FB - Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży w Broniszewicach/twitter | Video: TVN24 Poznań "Jest ogromna radość"

Dominikanki, które podbiły internet, obchodząc Dzień Pingwina, zebrały 5 milionów złotych na nowy dom dla swych niepełnosprawnych podopiecznych. Sławę przyniósł im kilkusekundowy filmik, na którym dwie zakonnice drepczą po korytarzu jak pingwiny. Swoim poczuciem humoru siostry podbiły serca internautów, którzy wykazali się hojnością.

Siostry dominikanki prowadzą w Broniszewicach (woj. wielkopolskie) placówkę dla osób niepełnosprawnych. Opiekują się tam 56 chłopcami z różnymi schorzeniami.

Ich podopieczni mieszkają w starym pałacyku, ale ten od dawna nie spełnia wymogów formalnych.

Tak zbiera się 5 milionów złotych

Siostry wzięły sprawy w swoje ręce. Kilka miesięcy temu rozpoczęły zbiórkę pieniędzy na budowę nowego domu. Potrzebnych było 5 milionów złotych. Zawrotna kwota, ale cała suma jest już na ich koncie.

- Jesteśmy bardzo wdzięczne. Dziękujemy wszystkim, którzy nam pomogli.

- Jest ogromna radość i satysfakcja, nie tylko nasza, ale i chłopców, którzy codziennie obserwują i widzą, że dom już stoi. Widzą wstawione nowe okna, więc można tu już zamieszkać - mówi TVN24 siostra Tymka.

Źródło: FB- Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży w Broniszewicach Siostry cały czas są w szoku

To jeszcze nie koniec

Budowa wciąż trwa, a środki ze zbiórki regularnie są na nią przeznaczane. Zakonnice budują dom dla chłopców, by mogli mieszkać bezpiecznie, mieli odpowiednie warunki. Nowy ośrodek musi być dostosowany do wymagań zawartych w ustawach o pomocy społecznej, spełnić wymogi straży pożarnej, sanepidu.

- W środku są już ułożone kafelki, z czego bardzo się cieszymy. Ten budynek powoli nabiera charakteru domu. Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy wsparli tę budowę. Ciągle jesteśmy jeszcze w szoku, że tak szybko się nam udało - dziękuje siostra Eliza.

Zakonnice są poruszone ogromem dobroci darczyńców. Ale przed nimi wciąż dużo pracy i wydatków. Dlatego zbiórka będzie kontynuowana. Wszystko po to, by nie tylko dokończyć budowę, ale i wyposażyć pokoje dla 56 chłopców.

- Ufamy, że w czerwcu chłopcy będą mieli na czym spać i będą już w nowym miejscu układać swoje ukochane puzzle  - dodaje siostra Tymka.

Pingwiny powrócą?

O siostrach z Broniszewic zrobiło się głośno w kwietniu ubiegłego roku. A to za sprawą kilkusekundowego filmiku, który zamieściły w internecie z dopiskiem: Dziś Światowy Dzień Pingwina. Przyjmujemy życzenia. Zamiast kwiatów i bombonierek przyjmujemy cegiełki na dom chłopców.

Nagranie z siostrami zakonnymi ubranymi w biało-czarne habity gibiącymi się na boki podbiło internet. A o ich nietypowym sposobie świętowania Dnia Pingwina zrobiło się głośno w całym kraju.

Siostry tłumaczyły, że filmik był efektem głupawki i przemęczenia. Ale to dzięki niemu w dużej mierze udało się uzbierać 5 milionów złotych. Reporterka TVN24 próbowała się dowiedzieć, czy zakonnice zamierzają znów świętować Dzień Pingwina.

Zobacz też tańczące zakonnice przed Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie:

Oglądaj
Zakonnice zapraszają na ŚDM
Wideo: Sanktuarium Miłosierdzia Bożego Myślibórz Zakonnice zapraszają na ŚDM

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje