tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Pędził BMW przez środek miasta, zabił pieszego. Areszt dla kierowcy, ale może wyjść za kaucją

Pędził BMW przez środek miasta, zabił pieszego. Areszt dla kierowcy, ale może wyjść za kaucją
Foto: tvn24 | Video: monitoring miejski Wypadek w Poznaniu

Sąd zastosował wobec 19-letniego kierowcy BMW, sprawcy tragicznego wypadku na poznańskich Wierzbięcicach, tymczasowy trzymiesięczny areszt. Może on jednak wyjść na wolność po wpłaceniu 15 tys. złotych poręczenia majątkowego. W wypadku zginął pieszy.

25 marca poznański sąd wydał postanowienie o zastosowaniu wobec Dawida J. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, liczone od 24 marca. Areszt może zostać jednak uchylony, jeżeli zostanie wpłacone poręczenie majątkowe w wysokości 15 tys. zł. Oznacza to, iż sąd nie uwzględnił w pełni wniosku prokuratury.

Prokuratura nie zadecydowała jeszcze czy złoży zażalenie. Ma na to tydzień.

Brawura w BMW

W poniedziałek policja dostała zgłoszenie o zderzeniu osobowych BMW i citroena. Jednak kiedy funkcjonariusze pojawili się na miejscu, tego drugiego już nie było. Zastali za to skasowane czarne BMW z zamontowanym z tyłu kołem zapasowym, tzw. dojazdówką. Policja ustaliła, iż po zderzeniu BMW przejechało przez wysepkę tramwajową i wjechało na chodnik. Tam staranowało dwóch przechodniów i zatrzymało się na ścianie budynku.

Grupa świadków zdarzenia twierdziła, że kierowcy samochodów się ścigali i ten siedzący za kierownicą BMW stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego wpadł na chodnik. Inni świadkowie nie potwierdzili wersji miejskiego wyścigu. Również przesłuchany 40-letni kierowca citroena zaprzeczył jakoby ścigał się ze swoim synem.

Oglądaj
Brawurowa jazda ojca i syna
Wideo: TVN24 Poznań/monitoring miejski Brawurowa jazda ojca i syna

Wina "dojazdówki"?

19-letni kierowca BMW, który, nie posiadał ani ubezpieczenia samochodu, ani prawa jazdy, w poniedziałek został zatrzymany na miejscu wypadku, ale po spisaniu danych przez policję został zwolniony. Kiedy wieczorem ze szpitala dotarła tragiczna informacja, iż jeden z potrąconych pieszych zmarł, prokuratura zadecydowała, że przesłucha również tego młodszego z kierowców. Początkowo policja nie mogła znaleźć 19-latka - nie było go w miejscu zamieszkania - ale w końcu, wraz z adwokatem, zgłosił się na policję.

Wcześniej, zanim oddalił się z miejsca zdarzenia, lokalnym dziennikarzom udało się z nim zamienić kilka słów. Pytany o przyczynę wypadku, mówił o pękniętej "dojazdówce", zamocowanej na tylnej osi samochodu. Zaprzeczył, iż miał ścigać się z kierowcą drugiego auta, a także nie przyznał się, że go zna.

Zarzuty dla nastolatka

W środę nastolatek złożył w prokuraturze obszerne wyjaśnienia. Nadal, podobnie jak w poniedziałek, tuż po wypadku, uważa się za niewinnego i zrzuca winę na usterkę techniczną samochodu, którym kierował.

Innego zdania była prokuratura, która mu postawiła zarzuty. - Mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w wyniku czego śmierć poniósł pieszy. Grozi mu za to do ośmiu lat więzienia - poinformowała Magdalena Mazur-Prus, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Ojciec 19-latka, który jechał citroenem, jest na wolności i ma status świadka.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
edward_lapies

To przecież czysty kretynizm! Zginął człowiek i sprawca może wyjść za kaucją 15 tys. zł, a w Częstochowie za jazdę MPK bez biletu i nie zapłacenie 240 zł kary można trafić do aresztu na 30 dni lub trzeba zapłacić grzywnę 5 tys. zł!!!!!!!! Może pora, aby Ci, którzy układają takie przepisy skorzystali w końcu z porad psychiatry?
rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      RomanSkok

      Zaczynam się zastanawiać czyim znajomkiem jest sprawca. Czyżby ktoś z Sądu był krewniakiem lub znajomym tatusia?. W ogóle to ojciec-czterdziestolatek jest wyjątkowo nieodpowiedzialnym człowiekiem, dopuszczając syna do prowadzenia auta. Rozumiem, że właścicielem auta jest ojciec. I to on powinien ponieść także karę.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          waldemaro1
          waldemaro1

          Ścigali się wspólnie,więc obydwoje powinni ntrafić za kraty. I to na długo!!!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              SEBBAX
              SEBBAX

              na niewielka cenę sąd wycenił śmierć jednej niewinnej osoby ... za takie zachowanie - nalezy mu przedstawić zarzut morderstwa z premedytacją - bo trzeba miec świadomość, że wszystko może się zdarzyć jesli się jedzie jak wariat przez miasto i ściga się z drugim samochodem...

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  morant

                  Jakie to "nieumyślne", jeśli świadomie siada do auta nie posiadając prawa jazdy?!!

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      waldemaro1
                      waldemaro1

                      Nieumyślnie,to sędzia dostał prawa do wykonywania zawodu.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          1
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Pozostałe informacje