tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Prezydent Duda w Waszyngtonie

Stałe bazy w Polsce? "Nie podejmuję się przesądzać o prawdziwości tego stwierdzenia"

zobacz więcej wideo »
Stałe bazy w Polsce? "Nie podejmuję się przesądzać o prawdziwości tego stwierdzenia"
  • Stała obecność wojsk USA w Polsce. "Oni muszą wiedzieć, że to jest ich interes"Stała obecność wojsk USA w Polsce. "Oni muszą wiedzieć, że to...
  • Rzecznik prezydeta: opozycja próbuje dezawuować sukces wizyty Andrzeja Dudy w USARzecznik prezydeta: opozycja próbuje dezawuować sukces wizyty...
  • "Zawarte w deklaracji treści będą mapą drogową relacji polsko-amerykańskich""Zawarte w deklaracji treści będą mapą drogową relacji...
  • Prezydent Andrzej Duda w WaszyngtoniePrezydent Andrzej Duda w Waszyngtonie
  • Reakcja Donalda Trumpa na słowa Andrzeja Dudy o bazie "Fort Trump"Reakcja Donalda Trumpa na słowa Andrzeja Dudy o bazie "Fort...
  • Donald Trump gościł Andrzeja Dudę w Białym DomuDonald Trump gościł Andrzeja Dudę w Białym Domu
  • Andrzej Duda o utworzeniu "Fortu Trump" Andrzej Duda o utworzeniu "Fortu Trump"
  • Prezydent Trump o dwustronnych relacjach Polska-USAPrezydent Trump o dwustronnych relacjach Polska-USA
  • Duda: zapraszam pana prezydenta, żeby skierować do Polski więcej oddziałów amerykańskichDuda: zapraszam pana prezydenta, żeby skierować do Polski...
  • "Porozumienie wskazuje na najważniejsze aspekty naszej współpracy i wytycza ścieżki na przyszłość""Porozumienie wskazuje na najważniejsze aspekty naszej...
  • Donld Trump pytany o stałe bazy USA w Polsce Donld Trump pytany o stałe bazy USA w Polsce
  • Polska para prezydencka w Białym DomuPolska para prezydencka w Białym Domu
  • Spotkanie Duda-Trump Spotkanie Duda-Trump
  • Para prezydencka dotarła już do WaszyngtonuPara prezydencka dotarła już do Waszyngtonu
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Paweł Potoroczyn i Jan Wojciech Piekarski byli gośćmi "Tak Jest"

Stany Zjednoczone muszą wiedzieć, że to jest ich interes - mówił w "Tak jest" w TVN24 dyplomata Jan Wojciech Piekarski. Odniósł się w ten sposób do zapowiedzi prezydenta Trumpa, że będzie rozmawiał z prezydentem Dudą o stałej bazie wojsk amerykańskich w Polsce. Były dyplomata i były szef Instytutu Adama Mickiewicza Paweł Potoroczyn zaznaczył przy tym, że "nie podejmuję się przesądzenia o prawdziwości tego stwierdzenia".

Donald Trump we wtorek po godz. 18.00 czasu polskiego przyjął w Białym Domu Andrzeja Dudę. Obu prezydentom towarzyszą małżonki: Melania Trump i Agata Kornhauser-Duda.

Podczas improwizowanej konferencji prasowej w Gabinecie Owalnym Trump został zapytany o stałą obecność wojsk USA w Polsce. Odpowiedział, że "rozważa coś takiego".

- Będziemy o tym rozmawiać - powiedział.

Trump zadeklarował, że bezpieczeństwo Polski jest dla niego prawie tak samo ważne jak dla prezydenta Dudy. Mówił również, że Polska to wielki kraj, a Polacy są wspaniałymi ludźmi. - Polska jest ważna dla mnie. Jest także ważna dla mojego narodu - zapewnił.

Potoroczyn pytany, na ile wypowiedź Trumpa na temat stałej obecności jest wiążąca, a na ile jest kurtuazją, przypomniał, że "The Washington Post" prowadzi tak zwany licznik kłamstw amerykańskiego prezydenta. - W ciągu 550 dni swojej kadencji Donald Trump wypowiedział 4,6 kłamstw dziennie - powiedział, powołując się na dane zebrane przez gazetę.

Dodał, że w związku z tym "nie podejmuje się rozsądzić", czy wypowiedź ta jest prawdziwa.

Drugi gość programu, Jan Wojciech Piekarski uznał z kolei wspomniane rozmieszczenie wojsk amerykańskich w Polsce jako możliwe, "jeżeli Pentagon uzna, że jest to potrzebne dla obronności Stanów Zjednoczonych”. Zaznaczył jednak, że nie można prowadzić dialogu w sposób: „my was kupimy jako najemników, żebyście nas bronili”.

- Stany Zjednoczone muszą wiedzieć, że to jest ich interes - zaznaczył.

"Ta wizyta nie zostanie odnotowana"

- Mam złą wiadomość do pana prezydenta Trumpa, jeżeli ta wizyta służy zbudowaniu poparcia wśród naszych rodaków w związku z midterm elections [tegorocznymi wyborami do Kongresu - red.]. Otóż reguła jest taka, że w wyborach prezydenckich Polonia głosuje na republikanów, a w parlamentarnych - na demokratów. I ta reguła się powtarza od lat - wskazał Potoroczyn.

Dodał, że "jeżeli to była część intencji Trumpa, to było to  dosyć chybione".

- Z punktu widzenia medialnego wizyta prezydenta Dudy jest bardzo niewykorzystana - stwierdził Piekarski, były ambasador RP w Izraelu. - Robiłem pierwszą wizytę prezydenta Kwaśniewskiego (2002 r. - red.) i wtedy były wywiady na żywo, jazda z jednego studia do drugiego. Ta wizyta nie będzie tak odnotowana - ocenił.

- Bo tamtą przygotowali zawodowcy - wtrącił Potoroczyn.

Piekarski podkreślił, że "im wtedy zależało, żeby pokazać Polskę jako kraj ubiegający się o członkostwo w Unii Europejskiej".

"To błąd, że prezydent tam nie pójdzie"

Potoroczyn zauważył z kolei, iż w Polsce "niedoceniane jest to, że Stany Zjednoczone jako państwo są opiekunem pamięci o Holocauście". - USA angażują się we wszystkie poważne, międzynarodowe inicjatywy dotyczące pamięci o zagładzie Żydów - mówił.

- Błędem jest, że do tego muzeum (United States Holocaust Memorial Museum - red.) prezydent Duda nie pójdzie - wtrącił Piekarski. - Bill Clinton je otwierał, był w nim także prezydent Kwaśniewski - dodał Potoroczyn.

"Warto Trójmorze popierać, ale nie jako alternatywę dla UE"

Paweł Potoroczyn pytany, czy Inicjatywa Trójmorza jest dla Polski dobra, odpowiedział, że "jako patriota i Polak może się cieszyć, że taka inicjatywa odrywa się od ziemi".

Poparcie dla Inicjatywy wyrażał między innymi Donald Trump, a rozmowy na ten temat są wpisane w plan wizyty Andrzeja Dudy w Waszyngtonie.

Potoroczyn zaznaczył jednak, że istnieje różnica między statusem obserwatora (taką rolę w Inicjatywie będą pełnić Niemcy - red.) a uczestnika.

Piekarski powiedział, że "warto ten projekt popierać, ale pod warunkiem, że nie będziemy go traktować jako alternatywy dla Unii Europejskiej".

- Nawet jeżeli Trump zwaliduje koncept Trójmorza, to wcale nie znaczy, że ta walidacja przetrwa jeden czy drugi sezon polityczny - podkreślił Potoroczyn.

Według niego "to może być gest wobec gościa".

- Trump świetnie pamięta, jak został przyjęty w Warszawie. Może chcieć być szczególnie serdeczny i zauważać Trójmorze. Nie przejmowałbym się tym, co padnie w grzecznościowych deklaracjach - powiedział Potoroczyn.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Prezydent Duda w Waszyngtonie

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo
Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

INFORMACJE BIZNESOWE »

Kontrowersje wokół "Davos na pustyni". Owacje na stojąco dla księcia

Kontrowersje wokół "Davos na pustyni". Owacje na stojąco dla księcia

Mimo międzynarodowego oburzenia związanego z zabójstwem saudyjskiego dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego, "Davos na pustyni" rozpoczęło się podpisaniem porozumień wartych 50 miliardów dolarów. Na konferencji pojawił się też, podejrzewany o zlecenie zbrodni, książę Arabii Saudyjskiej Muhammad ibn Salman, który został powitany owacjami na stojąco. czytaj dalej »

Podczas imprezy zawaliła się podłoga

Choć brzmi to niewiarygodnie, nikt nie został poważnie ranny. Zobacz TOTERAZ

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

"Wewnątrz Unii Polska jest krajem, który teraz jest pod obserwacją"

"Wewnątrz Unii Polska jest krajem, który teraz jest pod obserwacją"

Jeśli w Polsce forsowane są przepisy, które nie są zgodne z tym, co ustaliliśmy na europejskim poziomie, to musimy to przedyskutować. Jeśli nie możemy, to równie dobrze możemy być republiką bananową - stwierdził Alexander Stubb w rozmowie z korespondentem TVN24 Maciejem Sokołowskim. - Wewnątrz Unii to Polska jest tym krajem, który teraz jest pod obserwacją - dodał. Stubb stara się o nominację Europejskiej Partii Ludowej (EPL) do ubiegania się o stanowisko szefa Komisji Europejskiej. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Urządzenie, które sprawia, że rowerzyści są wreszcie widoczni

Laser, który może uchronić przed groźnym wypadkiem. Zobacz TOTERAZ

Kibice irańskiego klubu Persepolis FC podczas meczu z katarskim Al-Sadd SC na stadionie w Teheranie. (Abedin Taherkenareh/PAP/EPA) czytaj dalej »