tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Prokuratura próbuje ukryć prawdę". Posłowie apelują w sprawie śledztwa smoleńskiego

zobacz więcej wideo »
"Prokuratura próbuje ukryć prawdę". Posłowie apelują w sprawie śledztwa smoleńskiego
  • Tomczyk: "przełomowe" ustaleniaTomczyk: "przełomowe" ustalenia
  • "W politykę się nie mieszałem i nie mieszam""W politykę się nie mieszałem i nie mieszam"
  • Podkomisja o położeniu kikuta lewego skrzydłaPodkomisja o położeniu kikuta lewego skrzydła
  • Eksperci podkomisji o telefonach z samolotuEksperci podkomisji o telefonach z samolotu
  • Podkomisja smoleńska o położeniu ciał ofiarPodkomisja smoleńska o położeniu ciał ofiar
  • Szef MON: przebieg wydarzeń różny od wersji oficjalnejSzef MON: przebieg wydarzeń różny od wersji oficjalnej
  • Macierewicz: czarną skrzynkę Rosjanie znaleźli, otworzyli i z powrotem odłożyliMacierewicz: czarną skrzynkę Rosjanie znaleźli, otworzyli i z powrotem odłożyli
  • Macierewicz o nagraniu: fakty dotychczas nieznaneMacierewicz o nagraniu: fakty dotychczas nieznane
  • Macierewicz: bardzo boicie się prawdyMacierewicz: bardzo boicie się prawdy
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Politycy PO zwołali konferencję prasową

Posłowie Platformy Obywatelskiej zaapelowali we wtorek do prokuratury o ujawnienie ustaleń śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej. Wcześniej radio TOK FM poinformowało, że dotarło do opinii biegłych, z której wynika, iż tuż przed katastrofą w Smoleńsku w tupolewie nie doszło do wybuchu.

Radio TOK FM we wtorek dotarło do wniosków generalnych z opinii biegłych przygotowanej na zlecenie prokuratury prowadzącej śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej. Biegli - w opinii opracowanej w maju ubiegłego roku - mają stwierdzać, że nie ma dowodów na wybuch.

Według tych doniesień specjaliści ustalili, że "bezspornie udowodniono", iż 10 kwietnia 2010 roku w wyniku zderzenia tupolewa z brzozą doszło do przecięcia lewego skrzydła. TOK FM pisze także, że biegli nie znaleźli "żadnych śladów działania ognia, wysokiej temperatury czy zniszczeń, które spowodowałoby wysokie ciśnienie".

Ustalili również, że w ziemię uderzyła "niemal kompletna maszyna, uszkodzona jedynie w zakresie zderzenia z brzozą". Ich wątpliwości nie budzi także ułożenie szczątków maszyny - zauważa radio.

Prokuratura Krajowa: opinia dopiero będzie

Kilka godzin po publikacji Prokuratura Krajowa wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że śledczy "nie dysponują żadną nową opinią biegłych".

"Wnioski, przedstawione przez autorkę artykułu jako rzekomo ostateczne konkluzje biegłych, nie pochodzą więc z żadnej kompleksowej ekspertyzy zleconej przez Zespół Śledczy Nr 1 Prokuratury Krajowej, powołany w kwietniu 2016 roku do badania przyczyn tragedii smoleńskiej" - napisano w komunikacie.

Dodano, że prokuratura prowadzi "obecnie rozmowy ze światowej sławy ekspertami w zakresie badania wypadków lotniczych, którzy dopiero mają wydać wszechstronną opinię dotyczącą przebiegu i przyczyn katastrofy". "Będzie ona uwzględniać pełen materiał dowodowy, w tym wyniki trwających sekcji ciał zwłok ofiar i badań próbek wraku, które są od miesięcy prowadzone przez renomowane zagraniczne instytuty z Wielkiej Brytanii, Irlandii Północnej i Włoch" - poinformowała Prokuratura Krajowa.

"Przełomowe" ustalenia

We wtorek po południu w Sejmie posłowie Platformy Obywatelskiej zwołali konferencję prasową w sprawie doniesień TOK FM. Wystąpili na niej: Marcin Kierwiński, Czesław Mroczek, Tomasz Siemoniak oraz Cezary Tomczyk.

Tomczyk powiedział, że ustalenia radia TOK FM są "przełomowe". - One pokazują, że polska prokuratura przed opinią publiczną próbuje ukryć prawdę opinii biegłych, którą sama zleciła - stwierdził.

Poseł PO powiedział, że opinia została przygotowana kilka miesięcy temu i nie została ujawniona przez prokuraturę. Dodał, że jasno z niej wynika, iż "w Smoleńsku doszło do katastrofy".

- Jedyny powód, dla którego opinia publiczna nie znała tej opinii, jest fakt, że Antoni Macierewicz musi mieć pole, żeby głosić swoje smoleńskie herezje, żeby przetrzymać tę sprawę jeszcze do 10 kwietnia 2018 roku - zaznaczył Tomczyk.

Zaapelował również do prokuratury o ujawnienie "faktów, które już teraz w części są znane dzięki polskim dziennikarzom".

Siemoniak: szalone koncepcje Macierewicza wyrzucone do kosza

Były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak stwierdził, że "PiS poznał się na Antonim Macierewiczu", dlatego Macierewicz został "wyrzucony z rządu", a jego ludzie pozbawieni stanowisk. Jego "szalone koncepcje" - jak powiedział poseł Platformy - "zostały wyrzucone do kosza".

Siemoniak w imieniu parlamentarzystów PO zaapelował do rządu o rozwiązanie podkomisji smoleńskiej oraz do ministra sprawiedliwości "o przedstawienie opinii publicznej pełnej informacji o tym, czym dysponuje prokuratura".

- Ta sprawa służy od bardzo dawna do dzielenia Polaków, jest trampoliną polityczną Macierewicza. Ale dzisiaj widać - król jest kompletnie nagi. Apelujemy do Prawa i Sprawiedliwości: skończcie to, święta pamięć ofiar katastrofy nie zasługuje na to, żeby była przedmiotem tak żenującej kompromitacji - podkreślił Siemoniak.

Odwołane "w ostatniej chwili" posiedzenia komisji obrony

Czesław Mroczek przypomniał, że we wtorek miały się odbyć dwa posiedzenia komisji obrony narodowej poświęcone katastrofie smoleńskiej. Posłowie chcieli poznać efekty pracy działającej przy MON od dwóch lat podkomisji smoleńskiej, dowiedzieć się od ministra sprawiedliwości i prokuratury, jakie dowody i materiały przekazała służbom podkomisja oraz spytać, czy prokuratura ma już wszystkie opinie biegłych.

- Tak jak podejrzewaliśmy, PiS w tej sprawie mnoży jedynie spekulacje, hipotezy, gra politycznie tematem katastrofy smoleńskiej, natomiast robi wszystko, by w tej sprawie ustalenia, fakty, dowody nie wyszły na jaw - stwierdził Mroczek. Dodał, że dwa zaplanowane posiedzenia komisji "zostały w ostatniej chwili odwołane".

"Fabryka fake newsów"

Marcin Kierwiński ocenił z kolei, że "mamy do czynienia z podkomisją widmo", bo jej członkowie "wstydzą się", że w niej zasiadają. - Od ponad trzech miesięcy na stronach Ministerstwa Obrony Narodowej nie ma informacji, kto pracuje w tej podkomisji. Wiemy natomiast, że osoby, które na początku w niej pracowały, masowo tę podkomisję opuszczały - podkreślił.

Jego zdaniem "podkomisja działa jak swoista fabryka fake newsów".

Kierwiński ocenił, że szef podkomisji Antoni Macierewicz został powołany nielegalnie, bo funkcja ta nie może być łączona z mandatem posła. - Ta komisja już nie ma służyć jakiejkolwiek realnej pracy. Ma być tylko i wyłącznie narzędziem wyciągania budżetowych pieniędzy - wskazywał.

Jak zaznaczył, oprócz pobierania "gigantycznych pieniędzy ta komisja niczym się nie zajmuje", nie odpowiada na żadne pytania, nie przedstawia żadnych dowodów ani nowych ustaleń.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
bartek_kopytowski
bartek_kopytowski

nie komisja tylko stado pasożytów, ciekawe ile jeszcze lat będą " prowadzić śledztwo " z pieniędzy podatników

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      4
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      zibi56
      zibi56

      ..nasuwa się pytanie , kto wybrał do rządzenia 40 milionowym krajem takowych przedstawicieli.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          marek_domagalazlz2

          Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje

              To nagranie z meczu hokejowego stało się hitem

              Największą gwiazdą meczu NHL stała się kilkuletnia dziewczynka. Zobacz TOTERAZ.

              Sprawdź, czy zagraża Ci smog

              TVN Meteo

              INFORMACJE BIZNESOWE »

              Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego ostrzega przed wojną handlową

              Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego ostrzega przed wojną handlową

              Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde powiedziała w czwartek, że wobec rosnących napięć związanych z polityką Stanów Zjednoczonych dotyczącą ceł, która może wywołać wojnę handlową, Fundusz może być "platformą dialogu" na ten temat. czytaj dalej »

              INFORMACJE SPORTOWE »

              Między odjazdami pociągów dzieje się magia

              Gdy odjeżdża metro, mają 60 sekund. Wykorzystują je w pełni. Niezwykły występ na stacji chicagowskiego metra Zobacz TOTERAZ

              Mężczyzna wchodzący do nowej siedziby NATO w Brukseli, Belgia (Fot. STEPHANIE LECOCQ/PAP/EPA) czytaj dalej »