tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wracali z balu sylwestrowego, zginęli na przejściu dla pieszych. Zarzut dla kierowcy

zobacz więcej wideo »
Wracali z balu sylwestrowego, zginęli na przejściu dla pieszych. Zarzut dla kierowcy
  • Śmiertelnie potrącił dwie osoby na pasachŚmiertelnie potrącił dwie osoby na pasach
  • Sprawcy wypadku grozi teraz do ośmiu lat więzienia Sprawcy wypadku grozi teraz do ośmiu lat więzienia
  • Dwie osoby śmiertelnie potrącone na przejściu dla pieszych Dwie osoby śmiertelnie potrącone na przejściu dla pieszych
Foto: tvn24 | Śmiertelne potrącenie w Toruniu. Kierowcy grozi do 8 lat więzienia

Mężczyzna i kobieta wracali z balu sylwestrowego. Kiedy przechodzili na pasach, z impetem wjechał w nich samochód. Siła uderzenia była tak duża, że ciała ofiar spadły kilkadziesiąt metrów dalej. Zginęli na miejscu. 51-letni kierowca usłyszał we wtorek zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Twierdzi, że nie zauważył pieszych. Grozi mu osiem lat więzienia.

Dramat rozegrał się w Nowy Rok w Toruniu, około godziny 4 rano.  67-letni mężczyzna i 68-letnia kobieta przechodzili przez przejście dla pieszych. Nagle z impetem uderzył w nich 51-letni kierowca mercedesa. Piesi zginęli na miejscu.

We wtorek sprawca śmiertelnego wypadku usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym.

51-latek przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Jak twierdzi, nie zauważył pieszych na drodze. Według niego, zachowywał też szczególną ostrożność, ale rozkojarzył się na ułamek sekundy i to doprowadziło do tragedii.

- Wykonywał w tym czasie pracę taksówkarza. Pracował od około godziny 17. Kiedy doszło do tego wypadku, był już zmęczony - mówi Tomasz Sobczak z Prokuratury Rejonowej Toruń-Wschód

Mężczyźnie grozi teraz do ośmiu lat więzienia. Prokuratura zapowiada także złożenie wniosku o tymczasowy areszt.

Zginęli wracając z balu sylwestrowego

67-letni mężczyzna i 68-letnia kobieta wracali z balu sylwestrowego. Kiedy przechodzili przez przejście dla pieszych, wjechał w nich 51-letni kierowca mercedesa.

- Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego doszło na Szosie Lubickiej w Toruniu. Piesi zginęli na miejscu - mówił mł. asp. Wojciech Chrostowski z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Policjanci mają nagranie z monitoringu. Wynika z niego, że w momencie kiedy para była na środku przejścia dla pieszych, z impetem wjechał w nich samochód typu SUV.

Jak mówi reporter TVN24 Mariusz Sidorkiewicz, auto musiało jechać ponad 100 kilometrów na godzinę, chociaż obowiązuje tam ograniczenie do 70 kilometrów.

Siła uderzenia była bardzo duża. Policjanci, biorąc pod uwagę to, gdzie znajdowali się poszkodowani, początkowo nie dowierzali, że do wypadku mogło dojść na samym przejściu. Nagranie jednak rozwiało te wątpliwości.

Jak się okazało, w tym miejscu nad ranem wyłączona jest sygnalizacja świetlna. Pulsowało jednak pomarańczowe światło.

51-latek w momencie zdarzenia był trzeźwy.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
michel40
michel40

Dla takich kierowców nie może być pobłażania, a tłumaczenie płytkie..

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      4
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      marcinponiewierski
      marcinponiewierski

      Coraz więcej ludzi ginie na przejściu dla pieszych. Mimo ograniczeń prędkości i oznakowaniu.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          5
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje