tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Nauczyciel z zarzutem molestowania sześciu dziewczynek. Nie trafi do aresztu

Nauczyciel z zarzutem molestowania sześciu dziewczynek. Nie trafi do aresztu
Foto: Shutterstock | Video: tvn24 Nauczyciel miał molestować dziewczynki w wieku 8-9 lat

40-letni nauczyciel podejrzany o molestowanie sześciu uczennic w wieku 8-9 lat nie trafi do aresztu - zdecydował w czwartek sąd. O areszt wnioskowała prokuratura w Pruszczu Gdańskim, która postawiła mężczyźnie zarzuty. Zapowiedziała zażalenie na decyzję sądu.

O podjętej w czwartkowe popołudnie decyzji Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk.

Wyjaśniła, że wśród argumentów, który podnosiła prokuratura we wniosku dotyczącym tymczasowego - trzymiesięcznego - aresztu dla mężczyzny, znalazły się: obawa matactwa, grożąca wysoka kara i - związana z nią - możliwość ukrywania się podejrzanego.

Prokuratura złoży zażalenie

Wawryniuk poinformowała, że sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury i zdecydował o zastosowaniu wobec 40-latka środków zapobiegawczych w postaci dozoru policyjnego, zakazu opuszczania kraju i zakazu kontaktowania się z pokrzywdzonymi dziewczynkami. Rzecznik zapowiedziała, że prokuratura złoży zażalenie na tę decyzję sądu.

40-latek był lektorem języka angielskiego w jednej ze szkół podstawowych funkcjonujących w rejonie działania pruszczańskiej prokuratury. Został zatrzymany w środę wieczorem, a w czwartek prokuratura postawiła mu zarzuty popełnienia sześciu przestępstw na szkodę sześciu dziewczynek.

- Wykorzystując istniejący stosunek zależności, wielokrotnie doprowadził pokrzywdzone do poddania się innej czynności seksualnej - poinformowała rzecznik, dodając, że za takie przestępstwa grozi do 12 lat więzienia.

Psycholodzy potwierdzili wiarygodność

Rzecznik poinformowała też, że do przestępstw miało dojść między styczniem a czerwcem bieżącego roku.

Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów. Odmówił złożenia wyjaśnień.

Ze względu na charakter sprawy prokuratura odmówiła podania jakichkolwiek szczegółowych informacji o sprawie. Śledczy postanowili nie zdradzać także lokalizacji szkoły, w której miało dojść do molestowania.

Wawryniuk powiedziała, że policję o sprawie zawiadomiła przed kilkoma dniami mama jednej z dziewczynek. Wszystkie pokrzywdzone kilkulatki zostały przesłuchane w sądzie w obecności psychologów, którzy potwierdzili wiarygodność ich opowieści.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje