tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Po wypadku samochodowym Maja ma obumarłą półkulę mózgu. Sprawca trafi do więzienia

zobacz więcej wideo »
Po wypadku samochodowym Maja ma obumarłą półkulę mózgu. Sprawca trafi do więzienia
  • Zatrzymanie Dominika E. Zatrzymanie Dominika E.
  • "Nigdy mu tego nie wybaczę""Nigdy mu tego nie wybaczę"
  • "Ludzie popełniają blędy. On swoje teraz musi odpokutować""Ludzie popełniają blędy. On swoje teraz musi odpokutować"
  • Takiego dnia się nie zapomina Takiego dnia się nie zapomina
  • Potrzebują pomocy po wypadku (wideo archiwalne)Potrzebują pomocy po wypadku (wideo archiwalne)
  • Nic nie wynagrodzi tego cierpienia Nic nie wynagrodzi tego cierpienia
  • Golimowscy o wyroku Golimowscy o wyroku
  • Sąd: wina Dominika E. nie budzi wątpliwościSąd: wina Dominika E. nie budzi wątpliwości
  • Sąd ogłosił wyrok Sąd ogłosił wyrok
Foto: trojmiasto.pl/ archwium Golimowskich | Video: TVN24 Pomorze Po wypadku dziewczynka wciąż nie wróciła do zdrowia

Jechał za szybko i bez sprawnych hamulców. Do tego nie miał prawa jazdy. Dominik E. wjechał w auto, którym jechała rodzina Golimowskich. Po wypadku 3,5-letnia Maja ma obumarłą półkulę mózgu i walczy o powrót do zdrowia. E. został skazany na 4,5 roku więzienia. Właśnie zatrzymała go policja, bo nie stawił się do odbycia kary. - Czujemy ulgę. Kamień spadł nam z serca, ale dla nas to nie koniec - mów Lilianna Golimowska.

Policjanci zatrzymali do odbycia kary Dominika E., sprawcę wypadku, w którym dwa lata temu ucierpiała rodzina Golimowskich z Kowal.

Mężczyzna nie miał prawa jazdy, mimo to wsiadł za kierownicę auta swojej matki. Na ul. Świętokrzyskiej w Gdańsku stracił panowanie nad samochodem i wjechał w auto Golimowskich.

Jak ustalili biegli, jechał za szybko i nie miał sprawnych hamulców. W wypadku ucierpiała pani Lilianna, która była wtedy w ciąży. Najcięższe obrażenia odniosła jednak jej córka Maja. Dziewczynka ma obumarłą półkulę mózgu. Rodzice walczą o jej powrót do zdrowia.

Sam się nie stawił

Dominik E. został skazany na 4,5 roku więzienia. Złożył apelację, ale ta 4 grudnia 2017 roku została odrzucona w całości. To oznacza, że E. powinien stawić się do zakładu karnego. Ale tego nie zrobił. Dlatego w lutym br. sąd nakazał doprowadzenie go do odbycia kary. Właśnie go zatrzymano.

- W niedzielę około godz. 20 zatrzymaliśmy młodego mężczyznę, który nie stawił się do odbycia kary. Do zatrzymania doszło w sklepie w Kolbudach, gdzie skazany przebywał ze znajomymi. Nie był zaskoczony widokiem policjantów, nie stawiał też oporu -  poinformował st. sierż. Jakub Radziwilski z policji w Pruszczu Gdańskim.

Nie wiadomo czy Dominik E. może usłyszeć dodatkowe zarzuty za nie stawienie się do więzienia. - Tu decyzje będzie już podejmował sąd - dodaje Radziwiliski.

Golimowskim trochę ulżyło. Wypadek zrujnował ich życie. Od dwóch lat nie przespali spokojnie nocy. Myśl o tym, że sprawca ich cierpienia wciąż był na wolności, budziła w nich złość.

- Myślałam, że po jego zatrzymaniu będę skakać z radości. Z radości, że odpowie za to, co nam zrobił. Ale tak nie jest. Nie czujemy się szczęśliwi. Czujemy ulgę. Kamień spadł nam z serc, ale to nie koniec. Przed nami lata walki o samodzielność Majki - mówi tvn24.pl pani Lilianna Golimowska.

Możesz pomóc Mai

Dzięki wsparciu darczyńców Golimowscy zebrali pieniądze na eksperymentalne leczenie Mai komórkami macierzystymi w szpitalu w Lublinie. Pierwszą porcję komórek Majka dostała we wrześniu. Ostatnią, piątą, otrzyma w kwietniu.

Leczenie przynosi pierwsze efekty. Przede wszystkim Maja jest silniejsza. Wcześniej, jak leżała, to miała ciałko wygięte w literę "S". Żeby leżała prosto, trzeba było ją obłożyć dookoła poduszkami. Teraz leży "w osi". Przed terapią nie była w stanie sama utrzymać główki. -  "Leciała" jej jak u niemowlaka. Teraz, przez chwilę, Maja potrafi sama utrzymać głowę - opowiada mama dziewczynki.

Mai poprawiła się też mimika twarzy, zaczęła również wydawać dźwięki. Ma swój "język".

Rodzice dziewczynki chcieliby kontynuować leczenie, ale decyzja będzie należała do lekarzy. - Zobaczymy, jak się wszystko ułoży. Jeśli nie będzie szansy na leczenie w Lublinie, to będziemy szukać dalej. Nie poddamy się - dodaje pani Lilianna.

CZYTAJ WIĘCEJ O LECZENIU MAI

Chcesz pomóc? Możesz wesprzeć leczenie Mai

Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym “Kawałek Nieba”
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem: “577 pomoc w leczeniu Lenki, Mai i Liliany Golimowskich”

Fundacja "Kawałek Nieba"

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje