tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wciągnęli dziewczynkę do auta. Szukało jej 350 policjantów. Parze porywaczy grozi 15 lat więzienia

zobacz więcej wideo »
Wciągnęli dziewczynkę do auta. Szukało jej 350 policjantów. Parze porywaczy grozi 15 lat więzienia
  • Rodzice porwanej 12-latki: pytała, czy kiedykolwiek wróci do domuRodzice porwanej 12-latki: pytała, czy kiedykolwiek wróci do domu
  • Areszt dla porywaczy z GolczewaAreszt dla porywaczy z Golczewa
  • Po porwaniu 12-latki kontrola w sprawie zwolnienia Ryszarda D. "Sąd nie złamał prawa"Po porwaniu 12-latki kontrola w sprawie zwolnienia Ryszarda D....
Foto: Marcin Bielecki / PAP | Video: UWAGA!TVN Sprawę badała również Uwaga! TVN

"Ryszard D. złapał i przytrzymał (dziewczynkę - red.) za kurtkę, a następnie obezwładnił i wepchnął do samochodu"- pisze prokurator w akcie oskarżenia w sprawie porwania 12-letniej dziewczynki z Golczewa. Ryszardowi D. i Elżbiecie B. grozi 15 lat więzienia.

- Potwierdzam, że akt oskarżenia wpłynął do sądu – przekazał nam Michał Tomala, rzecznik Sądu Okręgowego w Szczecinie. Siódmego listopada wysłano dokumenty. Ryszard D. i Elżbieta B. są oskarżeni o uprowadzenie małoletniej dziewczynki w Golczewie (woj. zachodniopomorskie).

Zadzwoniła do domu, chwilę potem zniknęła

Według prokuratury, trzeciego marca w miejscowości Golczewo "Ryszard D. złapał i przytrzymał (dziewczynkę -red.) za kurtkę, a następnie obezwładnił i wepchnął do samochodu marki Daewoo Tico, po czym odjechał, a następnie przez co najmniej 3 godziny przetrzymywano ją w pojeździe".

Według rodziców 12-latki, do których dotarli dziennikarze "Uwagi!" TVN, dziewczynka została uprowadzona niedaleko swojego domu, gdy wracała ze szkoły. 12-latka miała umowę z rodzicami, że informuje ich, gdy już jest blisko domu. Tak było i tym razem.

- Zadzwoniła, że przechodzi koło sklepu, który jest na rogu ulicy. To taki nasz punkt, że można schodzić i otwierać jej drzwi. Czekaliśmy w holu. Po dziesięciu minutach pomyśleliśmy, że weszła do sklepu. Poszedłem zapytać, ale nikt jej nie widział. Pobiegłem do restauracji, ale tam też jej nikt nie widział. Po dwudziestu minutach poinformowaliśmy już policję – mówił dziennikarzom tata dziewczynki.

Wypuszczony przedwcześnie

Moment uprowadzenia zarejestrowała kamera monitoringu. 350 policjantów rozpoczęło zakrojone na dużą skalę poszukiwania. Po kilku godzinach dziewczynkę odnaleziono w porzuconym samochodzie, a spłoszeni porywacze uciekli. Według wstępnych ustaleń – została przez porywaczy odurzona alkoholem. Lekarze nie stwierdzili u niej żadnych obrażeń i po pobycie w szpitalu wróciła do domu.

Sprawa zrobiła się jeszcze głośniejsza, gdy okazało się, że porywacz został przedterminowo zwolniony z więzienia w styczniu tego roku. Odsiadywał 9 lat za brutalne pobicie 10-latki. Dwa miesiące później wraz ze swoją partnerką porwał 12-latkę.

21 marca szczeciński sąd okręgowy odwołał warunkowe przedterminowe zwolnienie Ryszarda D., uznając, że swym zachowaniem naruszył on normy społeczne i zasady porządku prawnego. Będzie musiał on odsiedzieć jeszcze pozostałą karę - dwóch lat i sześciu miesięcy więzienia.
Podejrzana Elżbieta B. nie była wcześniej karana sądownie.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje