tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Rodzice rodzeństwa, które zabrał Bałtyk, winią ratowników

zobacz więcej wideo »
Rodzice rodzeństwa, które zabrał Bałtyk, winią ratowników
  • Kolejny dzień poszukiwał w DarłówkuKolejny dzień poszukiwał w Darłówku
  • Adwokat złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa Adwokat złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia...
  • Akcja poszukiwawcza w DarłówkuAkcja poszukiwawcza w Darłówku
  • Tragedia w Darłówku. Troje nastolatków zabrało morzeTragedia w Darłówku. Troje nastolatków zabrało morze
  • Szukają dwójki nastolatków zaginionych w DarłówkuSzukają dwójki nastolatków zaginionych w Darłówku
  • Akcja w Darłówku. Dwoje dzieci uznano za zaginioneAkcja w Darłówku. Dwoje dzieci uznano za zaginione
Foto: Marcin Bielecki / PAP | Video: tvn24 W piątek znów wznowiono poszukiwania nastolatków

Paweł Zacharzewski, adwokat rodziny, która w Darłówku w tragicznych okolicznościach straciła troje dzieci w piątek złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez ratowników, którzy 14 sierpnia pełnili dyżur na kąpielisku.

Zawiadomienie zostało złożone w sprawie, a nie przeciwko komuś.

- Odległość między falochronem, który przewija się w mediach a najbliższym stanowiskiem ratownika to niecałe 95 metrów. Dramat rozegrał się na tym dystansie. To, czy plaża była strzeżona, czy niestrzeżona to kwestia metrów. Jakie te metry mają znaczenie wobec życia – przekazał nam Zacharzewski.

Jak mówił wcześniej adwokat, zawiadomienie to dotyczy narażenia na bezpośrednie ryzyko utraty zdrowia i życia, a w konsekwencji nieumyślne spowodowanie śmierci dzieci przez osoby, które pełniły dyżur ratowniczy w tym momencie na tym kąpielisku.

Według relacji ratowników i dotychczasowych ustaleń policji, dzieci były na niestrzeżonym odcinku plaży. Jeden z ratowników tłumaczy, że na odcinkach niestrzeżonych ludzie wchodzą na własną odpowiedzialność. Przy jednej wieży jest trzech ratowników, a w wodzie są setki osób. Ich zadaniem jest pilnowanie bezpieczeństwa w wyznaczonym obszarze.

Doniesienia o zawiadomieniu w prokuraturze skomentował dla "Głosu Koszalińskiego" Sylwester Kowalski, szef ratowników w Darłówku. - Dla mnie jest to absurdalne. Zdarzenie miało miejsce poza sektorem strzeżonym, gdzie w myśl przepisów ratownik nie ma prawa podejmować jakichkolwiek akcji, bo musi się zająć swoim obszarem, do którego jest przydzielony - tłumaczy. Jak zaznacza około 50 metrów od falochronu zaczyna się dopiero plaża strzeżona.

Kiedy 14 sierpnia mama dzieci zgłosiła ich zaginięcie, ratownicy udzielili pomocy.

Oglądaj
Adwokat złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa
Wideo: tvn24 Adwokat złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa

Zakaz kąpieli

Prawnik twierdzi, że było inaczej i przekonuje, że dysponuje świadkami i nagraniami monitoringu, które "rozwiewają wątpliwości", czy dzieci kąpały się w strzeżonej, czy w niestrzeżonej części.

Na kąpielisku w Darłowie w odległości 55 metrów od falochronu nie można wchodzić do wody ze względów bezpieczeństwa. Informują o tym znaki umieszczone na plaży.

W piątek o godz. 9 nurkowie wznowili akcję poszukiwawczą w tym samym miejscu, w którym pracowali w czwartek. Jeszcze raz sprawdzą odcinek między zachodnim a wschodnim falochronem.

Policjanci wciąż patrolują też linię brzegową w poszukiwaniu śladu poszukiwanych nastolatków. Sprawdzają też dokładnie, jak doszło do tragedii.

Szukają pod głazami

- Od godzin porannych przeszukaliśmy linię falochronów od części wschodniej oraz od części zachodniej. Niestety bez rezultatu, ciał nie odnaleziono – relacjonował nam wczoraj Krystian Głyżewski z oddziału Ratownictwa Wodnego Klubu Płetwonurków MARES w Koszalinie.

Jedna z hipotez zakładała, że prąd mógł uwięzić ciała dzieci pod głazami falochronu – w pierwszej kolejności tę teorię weryfikują nurkowie. Nie ukrywają jednak, że szanse na to są niewielkie. - Doświadczenie pokazuje, że często morze zabiera ciała gdzieś dalej i oddaje dopiero za kilka dni – przyznaje Głyżewski.

Przypomnijmy – w miniony wtorek trójka rodzeństwa najprawdopodobniej została porwana przez fale. 11-letnia dziewczynka, 13- i 14-letni chłopcy zostali sami w wodzie. Ich mama poszła z najmłodszym dzieckiem do toalety. Z powodu złej pogody na kąpielisku miała być wywieszona czerwona flaga.

Dzieci albo wpadły, albo same wskoczyły do wody. Już nie wypłynęły. Policja apeluje do świadków, którzy widzieli trójkę dzieci bawiących się przy falochronie, aby zgłaszali się do nich.

Oglądaj
Z pomocą ruszyli także plażowicze
Wideo: tvn24 Z pomocą ruszyli także plażowicze

Chłopiec zmarł w szpitalu

- Około godziny 14.30 dostaliśmy informację, że do morza weszło troje dzieci i najprawdopodobniej z niego nie wyszły. Przybyli na miejsce policjanci wyciągnęli z morza 14-latka. Podjęli czynności reanimacyjne, na miejsce przybył śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - relacjonowała w TVN24 sierżant Agnieszka Łukaszek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sławnie.

Późnym wieczorem chłopiec zmarł w szpitalu. Poszukiwania jego siostry i brata trwały kilka godzin. Uczestniczyły w nich straż pożarna, policja, Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa oraz Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Nurkowie przeszukiwali dno morza. Pomagali również plażowicze, którzy utworzyli żywy łańcuch.

We wtorek po południu akcję przerwano. Jak wyjaśniał młodszy kapitan Kubiak, warunki panujące na morzu były zbyt trudne i między innymi z powodu wysokich fal nurkowie nie mogli prowadzić poszukiwań. Siła wiatru nad morzem w Darłówku we wtorek wynosiła od 5 do 6 stopni w skali Beauforta. W środę było podobnie i pogoda pozwoliła ratownikom tylko na kilkadziesiąt minut poszukiwań.

Oglądaj
Akcja poszukiwawcza w Darłówku
Wideo: tvn24 Akcja poszukiwawcza w Darłówku

Żałoba w miasteczku

Policja i prokuratura sprawdzają szczegóły tragedii rodziny z Sulmierzyc (powiat krotoszyński). W  pobliżu falochronu w ogóle nie powinno się wchodzić do wody, a przy gwałtownym wietrze fale przetaczają się po falochronie, więc nawet spacerowanie po nim może być niebezpieczne.

- W pobliżu tego falochronu często występują bardzo silne prądy wsteczne. Wyciągają wszystko, co napotkają, w głąb morza – ostrzega Apoloniusz Kurylczyk, wiceprezes zachodniopomorskiego WOPR. – W ubiegłym roku, w tym samym miejscu, trzech dorosłych mężczyzn korzystało z kąpieli przy silnych falach. Dwóch z nich udało się szczęśliwie uratować. Ciało trzeciego odnaleziono dopiero po dwóch dniach – wspomina.

Prokuratura zapowiedziała wszczęcie śledztwa. Postępowanie prowadzone jest w sprawie, nikt nie usłyszał zarzutów.

W Sulmierzycach w Wielkopolsce, skąd pochodzi rodzina dotknięta tragedią, piątek ogłoszono dniem żałoby. Mieszkańcy miasteczka są wstrząśnięci (więcej – czytaj TU).

Poszukiwania dzieci w morzu prowadzono w Darłówku przy falochronie

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (16)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
jaaa111

Wina rodziców jest bezsprzeczna, nie wyobrażam sobie zostawić 3 dzieci w morzu i iść do WC. Ale reakcja ratowników też jest dziwna, w końcu wywiesili czerwoną flagę czy nie? Bo jeśli wywiesili to kogo niby mieli pilnować skoro ludzi w wodzie nie było? A kilka metrów dalej topią się dzieci i żaden ratownik nie reaguje bo to poza rewirem? rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      mund

      skad wiesz ze zaden ratownik nie reagowal? Skad wiesz ze dzieci zostaly zostawione w morzu a nie np. weszly do niego gdy matka sie oddalila? A ratownicy po wywieszeniu czerwonej flagi powinni isc do domu, tak?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          jaaa111
          • jaaa111:
          • Wina rodziców jest bezsprzeczna, nie wyobrażam sobie zostawić 3 dzieci w morzu i iść do WC. Ale reakcja ratowników też jest dziwna, w końcu wywiesili czerwoną flagę czy nie? Bo jeśli wywiesili to kogo niby mieli pilnować skoro ludzi w wodzie nie było? A kilka metrów dalej topią się dzieci i żaden ratownik nie reaguje bo to poza rewirem?
          • rozwiń

          W ogóle nie rozumiem co piszesz. Przeczytałam tekst powyżej ze zrozumieniem:
          "11-letnia dziewczynka, 13- i 14-letni chłopcy zostali sami w wodzie. Ich mama poszła z najmłodszym dzieckiem do toalety "
          czyli musieli być w wodzie bo jak inaczej zostawiła by ich w wodzie?
          Ratownik nie reagował bo "to nie był jego rewir" zareagował rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Paweltgot
              Paweltgot

              Rozumiem, że przeżywają Ci rodzice, ale winę ponoszą oni gdyż nie dopilnowali dzieci, a nie ratownicy. Rozumiem, matka poszła do toalety z najmłodszym dzieckiem, to ja pytam gdzie był ojciec, który był obecny na plaży, co robił w czasie gdy dzieci wchodziły do wody mimo zakazu ?

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  4
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  ZUZA_31

                  Może się mylę, ale widzę tu ogromną chęć wypłynięcia na tej tragedii tego prawnika.
                  Nie sadzę, by w obliczu takiej tragedii, w tak krótkim czasie rodzice byliby zdolni myśleć logicznie. To jest perfidne wykorzystanie tej sytuacji dla własnej sławy.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      8
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Stefan_007

                      Takie czasy: ludzie stali się bardzo pretensjonalni - winy szuka się wszędzie, tylko nie u siebie.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          11
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          janmowak

                          w życiu nie zostane ratownikiem..

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              3
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              JackPlacki

                              To tylko wina rodziców!

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  13
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Michał800
                                  Michał800

                                  Bezczelność ludzka nie ma granic. Zamiast uderzyć się w piersi zwalają winę na drugich. Za chwile się okaże, że nie o dzieci im chodzi tylko o kasę z 500+

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      18
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        1
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      JustMike83

                                      Nie zdziwiłbym się.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          5
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          aso77

                                          Może ktoś złoży doniesienie do prokuratury na rodziców .....choć z drugiej strony tak silny ból ze szukają winnych wszędzie

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              7
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              tokmada
                                              tokmada

                                              Po takiej tragedii żaden normalny człowiek, rodzic "nie miałby głowy" by czymkolwiek się zająć. A tu proszę, taki tupet i oskarżenia? Co to za ludzie?

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  15
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  Michał800
                                                  Michał800

                                                  Czerwona flaga była?
                                                  Kto zostawił trójkę dzieci bez opieki i poszedł do toalety?

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      20
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      zamknij
                                                      Więcej komentarzy - rozwiń
                                                      Zasady forum
                                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                      Pozostałe informacje