tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Pacjentka pozwalała leczyć siebie, ale dziecka nie mogliśmy nawet obmyć"

zobacz więcej wideo »
"Pacjentka pozwalała leczyć siebie, ale dziecka nie mogliśmy nawet obmyć"
  • Rodzice zabrali wcześniaka ze szpitala, szuka ich policjaRodzice zabrali wcześniaka ze szpitala, szuka ich policja
  • "Porozumienia nie było w najmniejszym stopniu""Porozumienia nie było w najmniejszym stopniu"
  • Lekarze powiadomili sądLekarze powiadomili sąd
  • Mieli ograniczone prawa, zabrali wcześniaka ze szpitala. Szuka ich policjaMieli ograniczone prawa, zabrali wcześniaka ze szpitala. Szuka ich policja
  • Rodzice, którzy zabrali wcześniaka ze szpitala, poszukiwani przez policjęRodzice, którzy zabrali wcześniaka ze szpitala, poszukiwani przez policję
Video: Fakty TVN "Pacjentka pozwalała leczyć siebie, ale dziecka nie mogliśmy nawet obmyć"

Rodzice nie pozwolili obmyć noworodka z krwi, a oczy chcieli zakrapiać mlekiem matki – twierdzi ordynator szpitala w Białogardzie, którego lekarze wnioskowali do sądu o ograniczenie praw rodzicielskich dla pary. Sąd przychylił się do tego, ale rodzice zabrali noworodka i uciekli. Szuka ich policja. Lekarze obawiają się o zdrowie dziecka.

- Obawialiśmy się o zdrowie noworodka. Trzeba było się porozumieć, a tu nie było tego porozumienia w najmniejszym stopniu – komentuje sytuację Roman Łabędź, kierownik oddziału ginekologiczno-położniczego szpitala "Centrum Dializa" w Białogardzie.

W piątek tuż przed godz. 16 rodzice wcześniaka uciekli ze szpitala. Niecałą godzinę wcześniej dostali decyzję z sądu o ograniczeniu władzy rodzicielskiej wobec dziewczynki, która urodziła się dzień wcześniej. O ograniczenie tych praw wnioskował lekarze szpitala.

Wcześniak bez opieki lekarskiej

- Rodzice odmówili wykonywania jakichkolwiek czynności wobec dziecka. Na przykład nie mogliśmy go obmyć z wydzieliny poporodowej i krwi czy zakropić mu oczu – tłumaczy doktor Łabądź. - Pediatrzy długo rozmawiali z matką. Miała, podobnie jak ojciec dziecka, inne podejście w stosunku do współczesnej medycyny. Byli przeciwnikami szczepień, a oczy chcieli zakrapiać mlekiem matki – opowiada ordynator.

Brak zgody na jakiekolwiek czynności, choćby higieniczne, w stosunku do noworodka wzbudził sprzeciw personelu. - Nie mogliśmy pozwolić, by dziecku coś się stało na terenie szpitala – denerwuje się Łabędź.

Szpital wystąpił do sądu rodzinnego w Białogardzie. – Inaczej nie mogliśmy, wbrew woli rodziców, wykonać badań, czy podać dziecku leków. Pediatrzy uważali, że te czynności muszą być wykonane. Jeśli te badania nie są wykonane, to tracimy kontrolę nad stanem zdrowia dziecka – kontynuuje lekarz.

Sytuacja paradoksalna

Ordynator podkreśla, że konieczne jest choćby wykonanie badań na poziom bilirubiny, by wykluczyć żółtaczkę. Dziewczynka urodziła się w 37. tygodniu ciąży, była wcześniakiem, więc powinna być starannie przebadana i pozostawać pod opieką lekarzy.

Pacjentka to 27-letnia kobieta. Według lekarzy wydawała się miłą osobą. Zgadzała się na wszystkie czynności medyczne w stosunku do swojej osoby, na przykład podawanie jej leków przeciwbólowych. Poród również odbył się bez kłopotów. Dopiero po porodzie zaczął się konflikt.

- To paradoks. Pacjentka zgadzała się, żeby leczyć ją, jej można było podać leki, ale dziecku już nie – oburza się ordynator. - Obawiam się, że dziecko za jakiś czas trafi do szpitala w cięższym stanie – dodaje.

Oglądaj
"Porozumienia nie było w najmniejszym stopniu"
Wideo: TVN24 Szczecin "Porozumienia nie było w najmniejszym stopniu"

Rodzice poszukiwani

Policja poszukuje rodziców. Młodszy aspirant Karolina Rykaczewska ze szczecińskiej policji potwierdziła, że doszło do zabrania dziecka przez rodziców ze szpitala w Białogardzie. Dodała, że "obecnie wykonywane są czynności pod nadzorem prokuratury, które zmierzają do tego, by to zdarzenie zakończyło się w pozytywny sposób".

Prokuratura Okręgowa w Koszalinie nie udzieliła żadnych informacji w tej sprawie.
Rzecznik "Centrum Dializa" z Sosnowca, do którego należy placówka, Witold Jajszczok powiedział, że rodzice sprzeciwiali się przeprowadzeniu takich czynności, jak między innymi "osuszeniu dziecka, ogrzaniu pod napromiennikiem ciepła, wytarciu z mazi płodowej, kąpieli dziecka w oddziale, podaniu witaminy K domięśniowo lub doustnie, szczepieniom ochronnym, ewentualnemu dokarmianiu dziecka, gdyby tego wymagało, wykonaniu badań przesiewowych, profilaktyce zakażenia przedniego odcinka oka (inaczej zabieg Credego)".

Oglądaj
Lekarze powiadomili sąd
Wideo: TVN24 Szczecin Lekarze powiadomili sąd

Sąd po stronie lekarzy

W zaistniałej sytuacji "w dniu porodu szpital skierował wniosek do Sądu Rejonowego w Białogardzie (III Wydział Rodzinny i Nieletnich) z prośbą o wyrażenie przez sąd zgody na przeprowadzenie tych czynności z uzasadnieniem, że większość z tych zaniechań może rzutować na możliwość pogorszenia stanu zdrowia dziecka, w tym możliwość zgonu. Sąd niezwłocznie przysłał do szpitala kuratora, który zebrał wywiad z rodzicami i personelem" - poinformował w komunikacie Centrum Dializa.

Rzecznik podał, że w piątek o godzinie 8 rano na terenie białogardzkiego szpitala została przeprowadzona rozprawa sądowa. - Sąd orzekł o częściowym ograniczeniu sprawowania władzy rodzicielskiej w zakresie udzielanych świadczeń medycznych, powołał też adwokata, któremu takie prawa zostały nadane - wyjaśnił Jajszczok.

Ucieczka z noworodkiem

Jak zaznaczył, "dziecko przez cały czas przebywało na sali wraz z matką i ojcem. Rodzicom nie zostały zabrane prawa rodzicielskie do sprawowania opieki nad dzieckiem, a jedynie zostały one ograniczone".

"Około godziny 15 pracownik sądu dostarczył do szpitala i do rodziców pismo z postanowieniem sądu. Rodzice wraz z dzieckiem opuścili szpital o godz. 15:52, wsiedli do samochodu zaparkowanego przed bramą szpitala i odjechali. Personel niezwłocznie powiadomił policję, która prowadzi stosowne czynności" - poinformował w komunikacie rzecznik placówki.

Źródło: Google Maps Do sytuacji doszło w szpitalu w Białogardzie

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (14)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Historyk1967
Historyk1967

Matka po urodzeniu dziecka przez 72 godziny produkuje ludzką siarę czyli koncentrat odpornościowy i odżywczy ten pomysł by pokryć nim oczy jest bardzo dobry i ma podstawy medyczne.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      3
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        5
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Patrycja WB

      Biedni rodzice! Zamiast cieszyć się maleństwem przechodzą terror zgotowany przez lekarzy i urzędników!
      Nie o zakrapianie oczy mlekiem matki tu chodzi, ale o "przemywanie". (Odczynianie uroku, ale ma ktoś pomysły :D:D) Lepiej zakrapiać 2% roztworem azotanu srebra, tak jak to ma miejsce w polskich szpitalach?!?!
      Dwa razy rodziłam w rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          4
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            5
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          TheresaBaal

          Brawo dla matki. Mimo trudów porodu zachowała trzeźwość umysłu i instynktownie broniła dziecka. Nie ma lepszej ochrony niż maź płodowa na skórze noworodka, tak skrzętnie zmywana przez personel tuż po porodzie. Powinna pozostac na ciele kilka godzin. Szczepienia w pierwsej dobie życia powinny być przesuniete na 2 miesiąc życia, żeby rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              5
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                16
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              oopsi

              Może w średniowieczu, gdy cywilizacja była na trochę innym poziomie. Wszystko jest dostosowane do czasów i zagrożeń, które z nimi się wiążą. Przykłady śmierci po leczeniach znachorów niektórych niczego nie nauczyły. No, cóż, każdy bierze odpowiedzialność za swoje decyzje.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  7
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    3
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  miki1250

                  Za co te brawa że zabrała ze szpitala wcześniaka który powinien jeszcze leżeć w inkubatorze.,zakrapianie oczu mlekiem co to ,to jakieś gusła.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      5
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        2
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      VaII Govrylo
                      VaII Govrylo

                      TheresaBaal- a jak dziecko dostanie zapalenia płuc, to oczywiście tylko piec chlebowy pomoże ? Do pieca na 3 zdrowaśki ?.
                      Masz jakiś problem, proponuję opowiedzieć to wszystko jakiemuś specjaliście.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          4
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            3
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          ZuaCiociaMori
                          ZuaCiociaMori

                          Maź porodowa zostaje na ciele noworodka kilka godzin. Nikt go nie myje natychmiast po porodzie! Wtedy dziecko jest pokazywane matce, jest chwilka, by je przytulić. Potem zabiera je lekarz- bada, mierzy itd. Matka zaś przystępuje spokojnie do trzeciej fazy porodu. Nie, poród nie kończy się wraz z pierwszym krzykiem dziecka ;) Gdy łożysko już rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              4
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Joannaihlp
                              • TheresaBaal:
                              • Brawo dla matki. Mimo trudów porodu zachowała trzeźwość umysłu i instynktownie broniła dziecka. Nie ma lepszej ochrony niż maź płodowa na skórze noworodka, tak skrzętnie zmywana przez personel tuż po porodzie. Powinna pozostac na ciele kilka godzin. Szczepienia w pierwsej dobie życia powinny być przesuniete na 2 miesiąc życia, żeby
                              • rozwiń

                              Jacy wy jesteście ograniczeni. Pi porodzie wykonywane są dwa zabiegi profilaktyczne:
                              1) Zabieg Credego – zapobiega rzeżączkowemu zapaleniu spojówek. Do tego najczęściej używa się 1% azotanu srebra. Zakrapla się nim oczy dziecka po urodzeniu. Ponieważ mleko matki ma również silne działanie przeciw bakteryjne w wielu szpitalach zakrapla rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  4
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    2
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Joannaihlp

                                  5) Przystawienie dziecka do piersi jak najszybciej po porodzie ma potem kolosalny wpływ na dalsze karmienie piersią. Kontakt skóra do skóry polega na położeniu nagiego noworodka na nagim ciele mamy. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca rozpoczęcie kontaktu skóra do skóry natychmiast po narodzinach, w ciągu pierwszych 5 minut. Zgodnie rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      2
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        2
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Krzysztofn6th
                                      Krzysztofn6th

                                      A może wszyscy się mylili i pacjent może zrezygnować z niewłaściwej terapii.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          3
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            8
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          kierownikkaruzeli

                                          Nie zgodzili się na szczepienia ? A kto podaje szczepienia wcześniakom ?

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              4
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                10
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Anja_B

                                              Ten, który próbuje uratować mu życie.

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  11
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    3
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  Zasady forum
                                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                  Pozostałe informacje