tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Naukowcy alarmują: tykająca bomba ekologiczna na dnie Zatoki Gdańskiej

zobacz więcej wideo »
Naukowcy alarmują: tykająca bomba ekologiczna na dnie Zatoki Gdańskiej
Foto: Fundacja Mare | Video: tvn24 Wrak niemieckiego tankowca to tykająca bomba

Naukowcy i płetwonurkowie zbadali dokładnie wrak niemieckiego tankowca leżącego na dnie Zatoki Gdańskiej. Nawet półtora miliona litrów paliwa może wyciec z niego do wód Bałtyku. To oznaczałoby dewastację środowiska naturalnego.

Prawie 70 metrów pod powierzchnią wody, na dnie Zatoki Gdańskiej, leży tykająca bomba ekologiczna – twierdzą naukowcy z Instytutu Morskiego w Gdańsku oraz Fundacja MARE. Tym zagrożeniem jest tankowiec Franken, niemiecka jednostka zatopiona przez radzieckie samoloty 8 kwietnia 1945 roku, na miesiąc przed zakończeniem II wojny światowej. Miała przewozić tysiące ton paliwa.

Czas się kurczy

O zagrożeniu ekolodzy alarmują od kilku lat, we wtorek zaprezentowano wyniki analizy stanu wraku i zalegających w nim wciąż chemikaliów. Zdaniem naukowców może to być nawet 1,5 miliona litrów paliwa, setki ton olejów smarnych, a także prawie tysiąc ton amunicji.

- Czas na działanie mamy ograniczony. To mogą być pojedyncze lata, być może 10 lat, ale pewnie więcej nie. Stan wraku jest taki, że w ciągu najbliższych lat on się po prostu zawali pod własnym ciężarem – ocenia dr inż. Benedykt Hac z Instytutu Morskiego w Gdańsku. – Jeśli pojawi się wylew na przykład kilkuset ton, nie mamy ani sił ani środków, by sobie z tym poradzić – dodaje.

- To będzie katastrofa ekologiczna – przekonuje Olga Sarna z Fundacji MARE. – Mówimy tu o prawdopodobnym zalaniu plaż od Piasków po sam Hel. Straty obejmą sześć obszarów Natura 2000 – ostrzega. W tym rejonie znajduje się między innymi kolonia foki szarej.

Ogromne koszty

Fundacja tłumaczy, że wyciek może nie tylko zniszczyć  w znacznej mierze ekosystem, ale także wpłynąć destrukcyjnie na ekonomię całego północnego Pomorza. – Turystyka może się załamać na kilka lat. Cały rejon musiałby być zamknięty – przewiduje.

W swoim raporcie naukowcy proponują także rozwiązania. – Takich operacji przeprowadza się kilka, kilkanaście rocznie na świecie. Najpierw oczywiście trzeba pousuwać zagrożenia, czyli na przykład amunicję – podkreśla Hac. – Samo wypompowywanie paliwa nie jest skomplikowaną operacją, ale niestety kosztowną – dodaje.

Pracownik Instytutu Morskiego podejrzewa, że koszty mogą się wahać pomiędzy 5 a 10 milionów euro. Osoby zaangażowane w akcję będą szukać teraz sposobów finansowania projektu.

Oglądaj
Fundacja MARE apeluje o zajęcie się wrakiem Frankena
Wideo: Fundacja Mare Fundacja MARE apeluje o zajęcie się wrakiem Frankena

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (7)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Marekxz8y
Marekxz8y

To niewielki problem. Naprawdę poważny, to zalegające w Bałtyku tysiące ton iperytu i innych środków bojowych.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Milo227

      To może zamiast przekopywać mierzeję, zapłacić za wydobycie tego tankowca. Będzie więcej pożytku niż z przekopu.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          4
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          ytrewqq
          ytrewqq

          oj tam,mamy taki mądry rząd,wszystkim dają na prawo i lewo,to co znaczy jedene tankowiec?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              4
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              tomasz_wroblewski0rgw

              Koszty operacji powinni ponieść właściciele (Niemcy) i Ci, którzy go zatopili (Rosja). W związku z tym, że na tych drugich nie ma co liczyć, to powinniśmy domagać się tego od Niemców. Oni są tak chętni do karania Polski za różne rzeczy....

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  5
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    8
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Agnieszkajls6
                  Agnieszkajls6

                  Nie bardzo rozumiem minusowanie powyższego komentarza ??? co w tym dziwnego że Niemcy powinni to zapłacić skoro to ich tankowiec ?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        5
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      ceeez
                      ceeez

                      z ciekawości,
                      a transportowiec wyładowany złotem, kto w takim wypadku powinien zająć się ładunkiem ;)
                      filozofia Kalego?
                      I tak jak sie ktoś tym zajmie to duża część funduszy będzie z uni więc "kto, czyje" rozkminianie bez sensu. Ochroną środowiska (przed ludźmi) powinni sie zająć ludzie.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Michał800
                          Michał800

                          Jak to wycieknie to ucierpi cały ekosystem, jestem więc zdania, że w interesie wszystkich ludzi na ziemi jest zneutralizowanie zagrożenia.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Zasady forum
                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                              Pozostałe informacje