tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Polska Fundacja Narodowa zatrudniła agencję PR. "Przepompownia publicznych pieniędzy"

zobacz więcej wideo »
Polska Fundacja Narodowa zatrudniła agencję PR. "Przepompownia publicznych pieniędzy"
  • Polska Fundacja Narodowa miała dbać o wizerunek Polski, zatrudniła agencję PRPolska Fundacja Narodowa miała dbać o wizerunek Polski, zatrudniła agencję PR
  • Wicepremier Piotr Gliński unikał odpowiedzi na pytania o Polską Fundację NarodowąWicepremier Piotr Gliński unikał odpowiedzi na pytania o Polską Fundację Narodową
  • Zembaczyński: Polska Fundacja Narodowa to taka pralkaZembaczyński: Polska Fundacja Narodowa to taka pralka
  • "Ta fundacja działa jak przepompownia publicznych pieniędzy""Ta fundacja działa jak przepompownia publicznych pieniędzy"
  • "Polska i Świat". Polska Fundacja Narodowa unika rozmów o finansowaniu"Polska i Świat". Polska Fundacja Narodowa unika rozmów o finansowaniu
  • Rejs za miliony ma promować Polskę. "To jest złodziejstwo publicznych pieniędzy"Rejs za miliony ma promować Polskę. "To jest złodziejstwo publicznych pieniędzy"
  • "Żołnierze definicyjnie lubią militarne rzeczy". Polska Fundacja Narodowa nie daje o sobie zapomnieć"Żołnierze definicyjnie lubią militarne rzeczy". Polska Fundacja Narodowa nie daje...
  • Polska Fundacja Narodowa z nowym statutem. "To są standardy PiS-owskie"Polska Fundacja Narodowa z nowym statutem. "To są standardy PiS-owskie"
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Maciej Świrski, członek zarządu Polskiej Fundacji Narodowej [nagranie: politycy o współpracy PFN z agencją PR]

- Spółki skarbu państwa płacą pieniądze fundacji, która nie potrafi zadbać o swój wizerunek? Przecież to jest chore - ocenił poseł PO Krzysztof Brejza, odnosząc się do informacji o wynajęciu przez Polską Fundację Narodową agencji PR. Utrzymywana z publicznych pieniędzy fundacja ma zajmować się kształtowaniem wizerunku Polski za granicą. Poproszony o komentarz do tej sprawy wicepremier i minister kultury Piotr Gliński unikał odpowiedzi.

Polska Fundacja Narodowa istnieje od 2016 roku. Została powołana, by dbać o wizerunek Polski za granicą. Na jej konto trafiały pieniądze ze spółek skarbu państwa. Dotychczas najgłośniejszym projektem prowadzonym przez PFN była kontrowersyjna kampania "Sprawiedliwe Sądy". Kosztowała 8 milionów złotych.

Nieznana kwota ani treść kontraktu

Jak podał Polsat News, 21 marca PFN podpisała na pół roku umowę o współpracy z agencją public relations Partner of Promotion. Na razie fundacja nie ujawniła ani kwoty, na jaką opiewa umowa, ani treści kontraktu.

Agencja ma się zajmować "obsługą biura prasowego oraz doradztwem w mediach społecznościowych i komunikowaniu projektów Polskiej Fundacji Narodowej".

Umowa ma obejmować również "prowadzenie monitoringu mediów, raporty medialne, przygotowywanie odpowiedzi na zapytania dziennikarzy na bazie informacji dostarczanych przez pracowników PFN, opracowywanie komunikatów prasowych, organizację konferencji prasowych".

Fakt nawiązania współpracy z Polską Fundacją Narodową potwierdził portalowi wirtualnemedia.pl Paweł Trochimiuk, prezes Partner of Promotion. - Jesteśmy dumni z każdego klienta. To dowód zaufania dla naszego profesjonalizmu - podkreślił.

"Wielka przepompownia" i "pralka"

- Możemy śmiać się, że to jest absurd, że to jest niepoważne, ale to jest przestępstwo - komentował fakt zawarcia umowy PFN z agencją PR poseł PO Krzysztof Brejza. - Jak to? Spółki skarbu państwa płacą pieniądze fundacji, która nie potrafi zadbać o swój wizerunek? Co tu mówić o realizacji zadań statutowych. Przecież to jest chore - ocenił polityk Platformy.

- Ta fundacja działa jak wielka przepompownia publicznych pieniędzy - dodał Brejza. - Płacą na nią Polacy, spółki skarbu państwa i okazuje się, że oni nie są w stanie zadbać o swój wizerunek, a mają zadbać o wizerunek Polski? To jest jedna wielka kompromitacja PiS.

Wiceprzewodniczący Nowoczesnej Witold Zembaczyński poinformował, że jego partia pisze wiele interpelacji i zapytań w sprawie działalności Polskiej Fundacji Narodowej.

Oglądaj
Zembaczyński: Polska Fundacja Narodowa to taka pralka
Wideo: tvn24 Zembaczyński: Polska Fundacja Narodowa to taka pralka

- Dla mnie to jest jakby pralka służąca do tego, żeby część pieniędzy w jakiś sposób rozprowadzić po tych potrzebach PiS-owskich - dodał.

Jak podkreślił Zembaczyński, z zapotrzebowania Polskiej Fundacji Narodowej wynika, że potrzebuje ona specjalistów. - A ja się pytam, czy ci specjaliści nie powinni pracować właśnie tam - podkreślił.

Reporter pyta, Gliński milczy

Reporter TVN24 Radomir Wit próbował zadać w Sejmie pytania dotyczące zatrudnienia agencji PR przez PFN wicepremierowi i ministrowi kultury i dziedzictwa narodowego Piotrowi Glińskiemu, którego nadzorowi fundacja podlega. Wicepremier nie chciał odpowiedzieć na żadne z pytań reportera.

Oglądaj
Wicepremier Piotr Gliński unikał odpowiedzi na pytania o Polską Fundację Narodową
Wideo: tvn24 Wicepremier Piotr Gliński unikał odpowiedzi na pytania o Polską Fundację Narodową

POLSKA FUNDACJA NARODOWA UNIKA TEMATU FINANSOWANIA >>>

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
cavok
cavok

Nie można wykorzystać firmy PR bezpośrednio i wyciąć pośrednika, będzie taniej. Zasiadający w Fundacji raczej nie są wolontariuszami.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      Kim i Mun odwiedzili górę Pektu, święte miejsce komunistycznej propagandy

      Kim i Mun odwiedzili górę Pektu, święte miejsce komunistycznej propagandy

      Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un i prezydent Korei Południowej Mun Dze In wspólnie odwiedzili w czwartek górę Pektu, gdzie według legendy miał się urodzić pierwszy władca Korei, a według północnokoreańskiej propagandy - ojciec obecnego przywódcy, Kim Dzong Il. W środę Mun i Kim podpisali oświadczenie, w którym północnokoreański przywódca zobowiązał się do dalszych kroków w stronę likwidacji programu zbrojeń. zobacz więcej »

      Brakowało mu pieniędzy na jedzenie. Trafił na dobrego samarytanina

      Widząc zmagania z drobniakami, inny mężczyzna postanowił pomóc seniorowi. Zobacz TOTERAZ

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Europejski rekord z naszym akcentem. Polaków leciało najwięcej

      30 osób, w tym aż ośmiu Polaków, połączonych w jedną formację na wysokości niemal dwóch tysięcy metrów. Zobacz TOTERAZ