tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Jakbym miał szczęście, to nic by nie wykazało". Polowanie na pijanych kierowców po "ostatkach"

zobacz więcej wideo »
"Jakbym miał szczęście, to nic by nie wykazało". Polowanie na pijanych kierowców po "ostatkach"
  • Policja sprawdza trzeźwość po ostatkachPolicja sprawdza trzeźwość po ostatkach
  • Kontrola stanu trzeźwości 43–letniego mieszkańca powiatu bielskiego wykazała 1,09 promila alkoholuKontrola stanu trzeźwości 43–letniego mieszkańca powiatu...
  • Z troską o trzeźwościZ troską o trzeźwości
Foto: TVN24 Łódź | Video: TVN24 Łódź Policja sprawdza trzeźwość po "ostatkach"

- Wczoraj był pechowy dzień. Trzynasty, ostatki! - mówił kierowca, który rano ruszył do pracy, ale nie zdążył do końca wytrzeźwieć. Wpadł podczas akcji policji, która już w nocy rozpoczęła duża akcję "trzeźwość".

Złapany kierowca szczęśliwie zmieścił się w dopuszczalnej w Polsce zawartości alkoholu w organizmie. Dlatego też - po sprawdzeniu, czy wraz z czasem zawartość maleje - został puszczony w dalszą drogę.

Daleki od trzeźwości był za to 33-letni kurier, który pracuje w firmie wykonującej usługi dla Poczty Polskiej.

- Wypiłem wczoraj piwo, myślałem, że jestem już trzeźwy - przekonywał.

Tyle, że w organizmie miał 0,8 promila alkoholu. Czyli jechał w stanie nietrzeźwości.

- Tym samym popełnił przestępstwo, za które może mu grozić do dwóch lat więzienia.  - mówi asp. Marzanna Boratyńska z wydziału ruchu drogowego w Łodzi.

Oprócz tego - jak wyjaśnia policjantka - sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenie pojazdów mechanicznych na okres od roku do nawet dziesięciu lat.

Piłeś? Do domu nie wrócisz

Funkcjonariusze spodziewali się, że w ostatkowy wieczór może być więcej niż zazwyczaj kierowców, którzy wsiądą po alkoholu za kierownicę.

- Dlatego już w nocy rozpoczęliśmy działania w całym mieście. Patrole były ustawione na drogach dojazdowych do osiedli mieszkaniowych - opowiada asp. Boratyńska.

W nocy przebadano 1100 kierowców. Na szczęście nikogo nie złapano na gorącym uczynku.

Sześć osób rannych, w tym dziecko

W czasie, kiedy trwała akcja, na ul. Okólnej doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego z autobusem miejskim.

- Kierowca osobowego peugeota miał w organizmie 0,4 promila alkoholu, czyli był w stanie po użyciu alkoholu - wyjaśnia Marzanna Boratyńska.

W wyniku wypadku do szpitala trafiło sześć osób. W najgorszym stanie jest prawdopodobny sprawca zdarzenia (ma rozległe obrażenia głowy i kończyn) ale też ośmioletnia dziewczynka, która jechała autobusem.

- Dziecko miało uraz twarzoczaszki i potrzebowało natychmiastowej pomocy medycznej - kończy policjantka.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (5)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
poisonPL
poisonPL

Pułap zdrowego rozsądku powinien być do promila, a nie robienie problemów z byle pierdoły. Skoro na zachodzie można to tu, w kraju słowiańskim tym bardziej.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      3
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        11
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Jerzy0ltf
      Jerzy0ltf

      "tu, w kraju słowiańskim" mamy trzy razy więcej wypadków na drogach niż średnio w UE. Pozwolić na jeszcze więcej promili, będzie jeszcze "lepiej". Oczywiście!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          4
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Listowy
          Listowy

          Dzisiaj, kierowca z "tylko" 0,4 promila. Zderzając się z autobusem, posłał parę osób do szpitala. W tym, jedno dziecko z poważnymi obrażeniami twarzy. A Ty chcesz pozwolić na jazdę, z 1 promilem. Brak słów na taką głupotę...

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              3
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              mirek_czajkagi1n

              Nie zgadzam się. Promil to już bardzo dużo. Robiłem eksperymenty na sobie i przy 0.8 byłem już tak oszołomiony, że w życiu bym nie wsiadł. A są kraje, gdzie mógłbym (limit 0.9). Nasz limit jest faktycznie nieco zbyt restrykcyjny, ale nie przesadzajmy.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Wuja 1
                  Wuja 1

                  Idąc sposobem myślenia @Listowego: ze statystyk wynika, że najwiecej wypadków powodują mężczyni. Ergo: zakazać prowadzenia pojazdów mężczyznom.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zasady forum
                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                      Pozostałe informacje

                      Ekstremalna ślizgawka po stromej ścianie

                      Atrakcja z Nowej Zelandii. Zobacz TOTERAZ.

                      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

                      TVN Meteo

                      INFORMACJE SPORTOWE »

                      Afgański chłopiec czeka na klientów na dzień przed największym muzułmańskim świętem Id al-Adha. (fot. Hedayatullah Amid/EPA/PAP) czytaj dalej »