tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Pożegnanie zamordowanej dziennikarki. Niemcy wydadzą Bułgarii podejrzanego

zobacz więcej wideo »
Pożegnanie zamordowanej dziennikarki. Niemcy wydadzą Bułgarii podejrzanego
  • Pogrzeb bułgarskiej dziennikarki Pogrzeb bułgarskiej dziennikarki
  • Morderstwo bułgarskiej dziennikarki. Policja zatrzymała 21-latkaMorderstwo bułgarskiej dziennikarki. Policja zatrzymała 21-latka
  • 21-latek zatrzymany za zabójstwo bułgarskiej dziennikarki21-latek zatrzymany za zabójstwo bułgarskiej dziennikarki
  • Domniemany zabójca dziennikarki zatrzymany. Mieszkał w RuseDomniemany zabójca dziennikarki zatrzymany. Mieszkał w Ruse
  • Bułgarzy w szoku po zabóstwie dziennikarki Bułgarzy w szoku po zabóstwie dziennikarki
  • Bułgarska dziennikarka zamordowanaBułgarska dziennikarka zamordowana
  • Bułgarska dziennikarka została zamordowana w mieście RuseBułgarska dziennikarka została zamordowana w mieście Ruse
  • Marinowa była prezenterką i dyrektorką do spraw administracyjnych TWN w RuseMarinowa była prezenterką i dyrektorką do spraw administracyjnych TWN w Ruse
  • Marinowa była prezenterką i dyrektorką do spraw administracyjnych TWN w RuseMarinowa była prezenterką i dyrektorką do spraw administracyjnych TWN w Ruse
Foto: PAP/EPA/ROBERT GHEMENT | Video: AP Pogrzeb Wiktorii Marinowej

Setki ludzi przybyły w piątek do katedry w miejscowości Ruse, by oddać ostatni hołd brutalnie zamordowanej dziennikarce Wiktorii Marinowej. Tego samego dnia niemiecka prokuratura zarządziła ekstradycję do Bułgarii jej domniemanego zabójcy - podało bułgarskie radio publiczne.

W piątek resort sprawiedliwości Bułgarii wysłał do Niemiec odpowiednie dokumenty w sprawie ekstradycji.

Ostatnią procedurą formalną do wydania 21-letniego Sewerina Krasimirowa było potwierdzenie, że więzienia bułgarskie odpowiadają minimalnym unijnym standardom.

Częściowo winny

Według niemieckiego prokuratora Bernda Kolkmeiera z Celle, gdzie przebywa Krasimirow, przyznał się on do winy częściowo. Przed niemieckim sądem powiedział, że w minioną sobotę w Ruse w parku na brzegu Dunaju, będąc pod wpływem alkoholu i narkotyków, pokłócił się z nieznajomą młodą kobietą i uderzył ją. Do gwałtu i zabójstwa się nie przyznał. Twierdził, że nie miał zamiaru zabijać.

- Na podstawie jego zeznań nie ma podstaw, by dopatrywać się politycznych motywów zabójstwa – powiedział niemiecki prokurator, cytowany przez bułgarskie radio.

Brutalnie zgwałcona i zamordowana

30-letnia dziennikarka regionalnej telewizji w Ruse została zgwałcona i zamordowana w ubiegłą sobotę. Sprawa nabrała szerokiego rozgłosu w bułgarskich i zagranicznych mediach z powodu przypuszczeń, że zbrodnia mogła być związana z  pracą zawodową Marinowej. W swoim ostatnim programie zajmowała się ona m.in. defraudacją funduszy unijnych i zaprosiła ekipę portalu Biwoł, prowadzącą dziennikarskie śledztwo w tej sprawie. Domniemanego sprawcę, który uciekł do Niemiec dzień po morderstwie, zatrzymano trzy dni później po sygnale bułgarskiej policji.

"Musimy się zjednoczyć"

W piątek w Ruse setki ludzi żegnają Marinową. Długie kolejki ustawiły się do katedry Świętej Trójcy, gdzie wystawiono trumnę z ciałem dziennikarki. -  Śmierć Wiktorii to wielka strata dla całego miasta. Była taka miła i jednocześnie ambitna. Musimy się zjednoczyć i pokazać, że zrobimy wszystko, aby nic podobnego nigdy już w Ruse się nie zdarzyło - mówiła w rozmowie z agencją Reutera jedna z mieszkanek miasta, Zornica Kolewa.

Pogrzeb Marinowej ma się odbyć jeszcze w piątek na miejscowym cmentarzu.

W dwóch romskich dzielnicach  – w jednej z nich mieszkał Krasimirow – zwiększono obecność policji. Romowie twierdzą, że boją się zemsty i napadów i że w czwartek wieczorem w obu dzielnicach krążyli motocykliści. Premier Borisow zaapelował w piątek w parlamencie o zachowanie spokoju w mieście.

Źródło: PAP/EPA/ROBERT GHEMENT Ostatnie pożegnanie Wiktorii Marinowej

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Prezydent: decyzja europejskiego trybunału nastąpiła tuż przed wyborami. To znamienne

Prezydent: decyzja europejskiego trybunału nastąpiła tuż przed wyborami. To znamienne

Znamienne dla mnie było to, że orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym nastąpiło prawie w momencie ogłoszenia ciszy wyborczej, przed wyborami samorządowymi w Polsce - powiedział prezydent Andrzej Duda. Trybunał nakazał Polsce zawieszenie przepisów nowej ustawy o SN. czytaj dalej »

Erdogan: saudyjscy urzędnicy zaplanowali zabójstwo Chaszodżdżiego

Urzędnicy z Arabii Saudyjskiej zawczasu zaplanowali zabójstwo dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego - oświadczył prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, przemawiając we wtorek w parlamencie w Ankarze. Dziennikarz 2 października zginął w saudyjskim konsulacie w Stambule. zobacz więcej »

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo
Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

Podczas imprezy zawaliła się podłoga

Choć brzmi to niewiarygodnie, nikt nie został poważnie ranny. Zobacz TOTERAZ

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Koree wycofają posterunki i broń 
z granicy. Min już nie ma

Koree wycofają posterunki i broń
z granicy. Min już nie ma

Dwa państwa koreańskie i siły ONZ porozumiały się w poniedziałek w kwestii wycofania uzbrojenia i posterunków strażniczych ze strefy zdemilitaryzowanej w rejonie Panmundżomu - poinformował południowokoreański minister obrony. Porozumienie to jest kolejną odsłoną odwilży w relacjach międzykoreańskich w ostatnim czasie. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Urządzenie, które sprawia, że rowerzyści są wreszcie widoczni

Laser, który może uchronić przed groźnym wypadkiem. Zobacz TOTERAZ

Pracownik czyszczący kanały w Indiach (fot. Rajat Gupta/EPA/PAP) czytaj dalej »