tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Quad w bagażniku, mercedes w częściach zatrzymane na granicy

zobacz więcej wideo »
Quad w bagażniku, mercedes w częściach zatrzymane na granicy
  • Dwóch Ukraińców zatrzymano na granicy Dwóch Ukraińców zatrzymano na granicy
  • Straż graniczna zlikwidowała plantację marihuanyStraż graniczna zlikwidowała plantację marihuany
  • Straż Graniczna udaremniła przemyt bursztynuStraż Graniczna udaremniła przemyt bursztynu
  • Straż graniczna rozbiła grupę przestępcząStraż graniczna rozbiła grupę przestępczą
  • Straż graniczna udaremniła przemyt melasy tytoniowej Straż graniczna udaremniła przemyt melasy tytoniowej
  • Straż Graniczna bada okoliczności kradzieżyStraż Graniczna bada okoliczności kradzieży
  • Straż graniczna rozbiła grupę przestępcząStraż graniczna rozbiła grupę przestępczą
  • Straż graniczna przejęła wino bez akcyzy Straż graniczna przejęła wino bez akcyzy
Foto: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej | Video: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej Części z kradzionego mercedesa wyceniono na kwotę 15 tysięcy złotych

Jeden przewoził w bagażniku quada, drugi - 42 części z mercedesa sprintera. Wpadli, bo towar okazał się kradziony - informuje straż graniczna, która na Podkarpaciu zatrzymała dwóch mężczyzn.

W sobotę na przejściu granicznym w Budomierzu zatrzymano 35-letniego obywatela Ukrainy.

"Mężczyzna w przestrzeni ładunkowej swojego pojazdu przewoził quad. Jak ustalili funkcjonariusze straży granicznej, pojazd został skradziony we Francji i był poszukiwany między innymi przez Interpol" - czytamy w komunikacie Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

Jak oszacowali funkcjonariusze, wartość skradzionego pojazdu to 12 tysięcy złotych.

Mercedes w częściach

Następnego dnia na granicy w Medyce zatrzymano 30-letniego obywatela Ukrainy, który podróżował busem. Jak się okazało, w bagażniku miał 42 elementy z mercedesa skradzionego w Niemczech.

- Zatrzymane elementy zostały wycenione na kwotę 15 tysięcy złotych - dodaje straż graniczna.

Obie sprawy funkcjonariusze straży granicznej przekazali policji.

Źródło: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej Jeden z mężczyzn przewoził w bagażniku kradzionego quada

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Plastry zamiast szwów? Bezinwazyjna metoda zszywania ran

Bezbolesne, proste w użyciu i innowacyjne. Plastry trzymają ranę zamkniętą nawet do 10 dni. Zobacz TOTERAZ.

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

Ziobro bierze się za budowę dróg. "Wprowadzimy nowatorskie rozwiązanie"

Ziobro bierze się za budowę dróg. "Wprowadzimy nowatorskie rozwiązanie"

W sprawach między innymi budowy dróg i autostrad wprowadzimy jasną zasadę: dostajesz pieniądze dopiero, jak zapłacisz podwykonawcy - zapowiedział w poniedziałek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Szef resortu przedstawił założenia projektu nowego prawa przeciw nadużyciom koncernów przy budowie dróg i autostrad. czytaj dalej »

Włamał się do escape roomu, nie potrafił się wydostać

W desperacji sam zadzwonił na policję. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Północnokoreańskie media: doniesienia o ukrytych ośrodkach nuklearnych bezpodstawne

Północnokoreańskie media: doniesienia o ukrytych ośrodkach nuklearnych bezpodstawne

Północnokoreańskie media określiły w poniedziałek niedawne doniesienia o działającym w kraju ukrytym ośrodku wzbogacania uranu jako bezpodstawne i wezwały władze USA, by nie zwracały uwagi na plotki rozsiewane przez przeciwników dwustronnego dialogu. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Budynki mieszkaniowe w Wan Chai, jednej z dzielnic Hong Kongu (Jerome Favre /PAP/EPA) czytaj dalej »