tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Moja żona przepiła syna". A Monika? Twierdzi, że luz, że picie w ciąży nawet służy dziecku

"Moja żona przepiła syna". A Monika? Twierdzi, że luz, że picie w ciąży nawet służy dziecku
Foto: TVN24 Łódź | Video: TVN24 Łódź Chodzą w ciąży, piją. "To przemoc prenatalna"

Monika jest po alkoholu w widocznej ciąży. Zaciągając się papierosem przekonuje, że picie nie szkodzi, wręcz przeciwnie - dzieci rodzą się silniejsze. Magdalena była tak pijana, że jak nagrali ją dziennikarze lokalnej telewizji upijająca się niemal codziennie w ósmym miesiącu, niewiele mówiła, nie była w stanie. Piją w ciąży, bo piją od dawna albo od zawsze. Bo mogą. Tylko dzieci żal.

Monika ma wyraźny, ciążowy brzuszek. Spotykamy ją na Abramowskiego w Łodzi - jednej z tych ulic, na której lepiej nie zabłądzić.

- Picie w ciąży? Ja to nawet słyszałam, że to nawet dobre dla dziecka. Że się rodzi zdrowsze, silniejsze - zaciąga się papierosem. Czuć od niej alkohol.

Po chwili uśmiecha się i pyta, kiedy będzie mogła się zobaczyć w telewizji.

- Możemy pokazać pani twarz? - pytamy niepewnie.

- Pewnie, a czemu nie? - odpowiada zdziwiona.

- Jest pani w ciąży i mówi takie rzeczy...

Nasza rozmówczyni przez chwilę milczy. Potem odpowiada, że nie jest w ciąży. I odchodzi.

- Jest w ciąży, jest. Młoda dziewczyna, niemądra jeszcze - zagaja starsza (też podchmielona) kobieta, wychodząca do nas z bramy.

I dodaje: - Jak ktoś pije na co dzień, to nie przestanie tylko dlatego, że zaciążył - mówi.

Wtóruje jej właścicielka miejscowego sklepu spożywczego:

- Przychodzą, kupują. Piją pod sklepem. Potem wracają po jeszcze. A jak takiej zwrócisz uwagę, to zwyzywa od najgorszych – mówi.

Czy kobiety można zmusić, by przestały pić w ciąży? Czytaj więcej

Lekarz: to przemoc prenatalna

- Etanol jest dla dziecka trucizną. Płód pije alkohol razem z matką. Problem w tym, że nie posiada ono jeszcze wykształconych enzymów, które mogłyby etanol metabolizować – wyjaśnia dr n. med. Małgorzata Klecka, psychiatra specjalizujący się w wykrywaniu FAS, czyli alkoholowego zespołu płodowego. Choroby, na którą cierpią dzieci matek pijących w ciąży.

- Pół godziny po wypiciu alkoholu, trafia on do krwioobiegu dziecka. Zaczyna się proces niszczenia rozwijających się segmentów mózgu. To prowadzi do nieodwracalnych zmian – wyjaśnia ekspertka.

Monika? Z taką postawą spotyka się – jak mówi – dość często, dlatego już jej to nie szokuje.

- Wie pan, że nawet osoby z autorytetem społecznym, jak pielęgniarki czy lekarze potrafią doradzić ciężarnej lampkę wina do kolacji? A przecież każda dawka alkoholu to przemoc prenatalna - podkreśla Klecka.

Wspomina, że podczas jednego z programów telewizyjnych siedziała w studiu z dwoma położnikami. Jeden z nich wprawił resztę w osłupienie. Przekonywał, że "trochę wina nie zaszkodzi".

- Tego typu opinie biorą się z tego, że jeszcze w latach 70. etanol był podawany ciężarnym jako lek. Dlatego wśród starszego pokolenia lekarzy pojawiają się takie opinie - opowiada.

Skandalu po słowach położnika nie było.

Oglądaj
Polskie prawo nie daje instrumentów do karania takich zachowań
Wideo: tvn24 Polskie prawo nie daje instrumentów do karania takich zachowań

„Moja żona przepiła dziecko”

Mikołaj urodził się w listopadzie ubiegłego roku. Był pijany - miał w organizmie pół promila alkoholu. Przeszedł trzy operacje, dzięki którym widzi.

Jego 29-letnia matka piła na umór w czasie ciąży. Z obcym mężczyzną, w obcym mieście. Dziś chce odzyskać Mikołaja, który jest od urodzenia pod opieką pogotowia opiekuńczego.

- Od czterech lat staraliśmy się o niego. Poszłam na odwyk. Chcę być dla niego dobrą matką - mówi kobieta przed kamerą "Faktów TVN".

Zapewnia, że chce "stworzyć dziecku dom", chociaż na razie sama nie ma gdzie mieszkać. Na życie zarabia zbierając puszki.

- To jest moje kochane dziecko i nie chcę go stracić. To straszne, ale moja żona przepiła dziecko - mówi ojciec Mikołajka.

Karolina Kałkowska z pogotowia rodzinnego w Poznaniu mówi, że "czasami dzieci leczą rodziców".

- To jest przykre, ale tak to wygląda. Jak mama zobaczy i pokocha, to czasami się zmieni - tłumaczy.

Niestety, dla dziecka często jest już za późno.

Wykaz strat dziecka

Z FAS nie da się wyleczyć.

- Robimy co możemy, żeby zminimalizować konsekwencje zniszczeń, które poczynił alkohol. Potrzebna do tego jest długotrwała rehabilitacja. Im wcześniej rozpoczęta, tym lepsze efekty – wyjaśnia Anna Kaczmarczyk, psycholog w Fundacji "Daj Szansę", która pomaga dzieciom z alkoholowym zespołem płodowym.

Co roku fundacja pomaga400 dzieciom. W zdecydowanej większości leczenie zaczyna się, kiedy maluchy trafiają pod opiekę rodzin zastępczych i adopcyjnych.

- Dziecko dostaje kod diagnostyczny, czyli dokładny wykaz strat, które w jego organizmie poczynił alkohol wypity przez matkę - mówi Klecka.

To o tyle ważne, że - jak podkreślają lekarze - FAS jest "świetnym przebierańcem". Łatwo (i niewłaściwie) można go zdiagnozować jako ADHD czy zaburzenia osobowości, autyzm.

- Po diagnozie, przygotowywany jest program pomocowy. Tworzymy plan zajęć neurorozwojowych, rehablitacyjnych. Kształtujemy emocjonalność, walczymy z odruchami traumy. Bo pojawia się ona, nawet, jeśli dziecko nigdy nie było ofiarą przemocy - wyjaśnia dr Klecka.

Fundacje walczące z FAS organizują też turnusy terapeutyczne. Ale to na nowych rodzicach spoczywa ciężar walki o jakość życia dziecka, które urodziła pijana kobieta. Schorzenia nie leczy się stacjonarnie.

Mój syn, syn alkoholiczki - przeczytaj, jak żyje się z FAS

Oglądaj
Jak alkohol działa na płód? Zobacz na przykładzie... jajka
Wideo: NOFAS Illinois Jak alkohol działa na płód? Zobacz na przykładzie... jajka

FAS w willi

Łatwiej jest pewnie tym zamożniejszym. Łatwiej w „wyprowadzeniu dzieci na prostą” i pomocy w pokonywaniu codziennych trudności np. w szkole. Bo dzieci z FAS nie rodzą się tylko w tzw. patologicznych rodzinach. Dla płodu „nie ma znaczenia”, czy mamusia pije wódkę,  czy 100-letnie wino, siedząc w swojej willi nad basenem.

Jak wynika z danych zleconych w ubiegłej dekadzie przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych,  co piąte dziecko z FAS rodzą kobiety ze średnim wykształceniem. Podobnie współczynnik wygląda w przypadku osób ze skończonymi studiami.

- Miałam już do czynienia z dobrze sytuowanymi, wykształconymi kobietami, które rodziły dzieci z FAS. Czasami wystarczył moment słabości; kieliszek wypity w momencie stresu – mówi dr Klecka. I dodaje: wiem o znanych prawniczkach czy lekarkach, które myślały, że odrobina alkoholu to nic złego.

Dokładnych statystyk nie ma. Specjaliści szacują, że na 1000 urodzeń aż 3-4 dzieci przychodzi na świat z zespołem alkoholowym. Z FAS rodzi się więcej dzieci niż z Zespołem Downa.

W Polsce rodzi się blisko tysiąc dzieci z pełnoobjawowym FAS. To między innymi charakterystyczne zmiany na twarzy, jak małe szpary oczu, brak rynienki podnosowej, które będą dla nich jak piętno do końca życia.- Setki innych dzieci chorobę będzie miało wykrytą dopiero na późniejszym etapie życia - tłumaczy ekspert w rozmowie z tvn24.pl.

Dzieci z FAS mają problemy z:

pamięcią - zwłaszcza krótką - tą, która pozwala funkcjonować w codziennym życiu (dzieci zapominają o podstawowych życiowych sprawach i obowiązkach, mają trudności z zapamiętaniem daty urodzenia lub miejsca zamieszkania);

praktycznym wykorzystaniem nowych informacji;

myśleniem abstrakcyjnym - abstrakcyjne myślenie stanowi niewidzialną podstawę funkcjonowania świata;

myśleniem przyczynowo-skutkowym, wyobraźnią - osoby z FAS nie potrafią wyobrazić sobie tego, czego nie doświadczyły;

poczuciem czasu - nie potrafią dopasować pewnych czynności do określonych godzin, nie rozumieją cyklicznej natury zjawisk
uogólnianiem - brakuje im plastyczności w procesie myślenia;
Źródło: TVN24 Łódź Tak FAS zmienia twarz dziecka

Cztery cechy FAS

opóźniony wzrost zarówno przed, jak i po urodzeniu;

uszkodzenie mózgu, którego skutkiem są zaburzenia neurologiczne, opóźniony rozwój, niedorozwój umysłowy, zaburzenia zachowania, trudności w uczeniu się;
charakterystyczne rysy twarzy: małe oczodoły, krótki nos, płaska twarzoczaszka, wąska górna warga, mała szczęka, brak rynienki podnosowej;
potwierdzone wywiadem spożywanie alkoholu przez matkę w czasie ciąży;

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (18)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
PanJanusz

Co na to obrońcy życia? Usuwanie płodu na etapie kilku komórek to zło, ale trucie dziecka przez 9 miesięcy i robienie mu krzywdy na resztę życia jest OK? Gdzie projekty ustaw wprowadzających ściganie z urzędu tego typu przestępstw i dających dzieciom z FAS możliwość dochodzenia odszkodowań od nieodpowiedzianych matek?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      feminka33
      feminka33

      Picie alkoholu w ciązy powinno być surowiej karane niż bicie dziecka, a tymczasem w Polsce kary na to nie ma! Gdzie ustawa o ochronie życia poczętego ( w szufladzie?) skoro własne matki nieodwracalnie krzywdzą własne nienarodzone jeszcze dzieci i kary dla nich nie ma!! Sugeruję po urodzeniu dziecka nakazać
      takiej wypic skrzynkę wódki rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          LanaKo

          Jeżeli kobieta zażywa narkotyki, pije i pali w ciąży powinna być aresztowana i uwięziona do czasu porodu oraz poddana przymusowej terapii, przecież można alkoholika zmusić do leczenia, jeżeli zagraża innym.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              noki_nok
              noki_nok

              Taaa...i pewnie ma 500+ Ile jeszcze czasu rząd bedzie marnował moje pieniadze na wspomaganie tej patologii??!!!

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  noki_nok
                  noki_nok

                  Taaa...i pewnie ma 500+ Ile jeszcze czasu rząd bedzie marnował moje pieniadze na wspomaganie tej patologii??!!!

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      pepe_zet

                      ...chcę być dla niego dobrą matką, stworzyć dziecku dom.. potem opowiadają w sądzie...
                      zresztą, nieważne co powiedzą i tak dziecko zostanie przyznane matce...
                      polskie kobiety w trakcie rozwodów stają się niezdolne do pracy, chore i oczywiście niesamowicie kochające
                      swoje dzieci.
                      alimenty plus, taki program wspierają rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          WB1

                          Niedługo syndrom FAS zmieni nazwę na syndrom 500+.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Ślązaczka2016

                              Ale 500+ będzie .... Masakra. Brawo Pis.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  tsuyoshi
                                  tsuyoshi

                                  Polska mistrzem Polski! Zdaje się mamy największy odsetek urodzin z FAS w Europie! Dorzuciliśmy im jeszcze 500 zł, aby skuteczniej mnożyć biedę i patologię. Te kobiety powinny być karane więzieniem - po porodzie, jeśli urodziły chore dziecko lub w czasie ciąży, jeśli piły. Przede wszystkim opieka społeczna winna kierować wnioski do rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      noco

                                      Tylko się zdaje, dane szacunkowe pokazują, że we Francji odsetek dzieci z FAS jest wyższy.
                                      Nie bronię kobiet pijących w ciąży, ale nie wszystkie wiedzą - bardzo wiele z nich nie wie, podobnie, jak bardzo wielu mężczyzn nie wie.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          lastanetaarion
                                          lastanetaarion

                                          Sorry, że może ktoś się obrazi, ale moim zdaniem w przypadku takich alkoholiczek pijących od poczęcia do urodzenia, nie tylko powinny być odbierane prawa rodzicielskie, ale powinny być zamykane w ośrodkach do urodzenia dziecka (w których by wykonywały jakieś prace, np szycie ubranek dla niemowlaków), a po urodzeniu obowiązkowa sterylizacja! rozwiń

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Więcej komentarzy - rozwiń
                                              Zasady forum
                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                              Pozostałe informacje

                                              Gołe klaty, mięśnie i... szczeniaki. Tak powstaje kalendarz w dobrej sprawie

                                              EMBED:
                                              Australijscy strażacy pozują dla poparzonych dzieci. ZOBACZ TOTERAZ.PL.

                                              Merkel "poruszy na unijnym szczycie kwestię praworządności"

                                              Wielokrotnie zapowiadaliśmy w Brukseli, że poruszymy ten problem, ponieważ praworządność jest dla nas rdzeniem europejskich wartości i europejskiego ładu, jest fundamentem Unii prawa - powiedział dziennikarzom bliski współpracownik Angeli Merkel. zobacz więcej »

                                              INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                                              Osłabiona Merkel i potencjalni koalicjanci. Pierwsze rozmowy o utworzeniu rządu

                                              Osłabiona Merkel i potencjalni koalicjanci. Pierwsze rozmowy o utworzeniu rządu

                                              Trzy i pół tygodnia po wyborach parlamentarnych w Niemczech rozpoczęły się rozmowy sondażowe o utworzeniu nowego rządu. Przedstawiciele bloku chadeckiego CDU/CSU Angeli Merkel spotkali się w środę z liderami FDP. Po południu doszło natomiast do spotkania z Zielonymi. zobacz więcej »

                                              INFORMACJE SPORTOWE »

                                              Manewry afgańskiej armii w okolicach Kabulu (Fot. JAWAD JALALI/PAP/EPA) czytaj dalej »