tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Było bardzo dużo krzyków, pisków". Pasażerowie autokaru o wypadku

zobacz więcej wideo »
"Było bardzo dużo krzyków, pisków". Pasażerowie autokaru o wypadku
  • "Było bardzo dużo krzyków, pisków". Pasażerowie autokaru o wypadku"Było bardzo dużo krzyków, pisków". Pasażerowie autokaru o...
  • Wypadek Polskiego Busa. Kilkanaście osób ciężko rannychWypadek Polskiego Busa. Kilkanaście osób ciężko rannych
  • Wypadek Polskiego BusaWypadek Polskiego Busa
Foto: Darek Delmanowicz/PAP | Video: TVN 24 Autokarem podróżowało około 85 osób

- Z luków bagażowych spadały torebki. Leciałam na kogoś i nie wiedziałam, co się dzieje - opowiada pasażerka autokaru Polskiego Busa, który w sobotę przewrócił się na drodze krajowej numer 9 w Nowej Dębie koło Tarnobrzega (Podkarpacie) i wypadł z jezdni.

- Spałam i obudziło mnie w sumie to, że przewróciłam się, leciałam na dół. Było bardzo dużo krzyków, pisków. Z luków bagażowych spadały torebki. Leciałam na kogoś i nie wiedziałam, co się dzieje. Byłam zaspana. Chyba każdy był zdezorientowany, bo nikt nie spodziewał się czegoś takiego - opowiadała pasażerka autokaru, który uległ wypadkowi.

- Pomagałem jednej pani wyjść. Miała mocno pokiereszowaną dłoń i stopę - wspomina inny pasażer. Dodał, że nie widział innych poważnie rannych osób, bo pomagał mniej poszkodowanym pasażerom.

Wypadek autokaru

Wypadek wydarzył się przed godziną 6 na drodze krajowej nr 9. Trasa jest zablokowana, policja szacuje, że utrudnienia potrwać mogą jeszcze około 2 godzin.

Autokarem podróżowało około 85 osób. 38 osób zostało rannych. Siedem osób ma poważne obrażenia, 12 średnio ciężkie. W najpoważniejszym stanie jest 10-letnie dziecko.

Anna Klee z zespołu prasowego podkarpackiej policji poinformowała, że według wstępnych ustaleń kierowca zahaczył o latarnię i wjechał do rowu, po czym pojazd przewrócił się na bok.

Kierowca pojazdu, 58-letni mężczyzna, był trzeźwy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
BOOQ
BOOQ

Zapinamy pasy! Nawet w autokarach.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      Ekonomiści czekają na podniesienie oceny Polski. Ale jest kilka niewiadomych

      Ekonomiści czekają na podniesienie oceny Polski. Ale jest kilka niewiadomych

      Agencja S&P doceniła dobrą sytuację gospodarczą Polski i stan naszych finansów publicznych; jeżeli to się utrzyma, możliwe będzie podniesienie ratingu Polski bądź jego perspektywy - oceniają ekonomiści. Według nich, kluczowe dla podniesienia oceny Polski będą kwestie instytucjonalne i polityczne oraz wpływ obniżenia wieku emerytalnego na finanse i rynek. czytaj dalej »

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      Wynik lepszy niż dawały sondaże. Partia "czeskiego Trumpa" zdecydowanie prowadzi

      Wynik lepszy niż dawały sondaże. Partia "czeskiego Trumpa" zdecydowanie prowadzi

      Centroprawicowy ruch ANO wygrał wybory do czeskiej Izby Poselskiej - wynika ze wstępnych częściowych wyników niedzielnego głosowania. Po przeliczeniu głosów z 77 procent lokali wyborczych partia Andreja Babisza prowadzi z rezultatem 30,74 procent. zobacz więcej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Ludzie jak obrazy. Niezwykłe zdjęcia będące kwestią przypadku

      Choć wszystko wygląda na pozowane, zdjęcia są zrobione zupełnie przypadkowo. Zobacz TOTERAZ.

      Każdego roku członkowie różnych grup Nihang prezentują sztukę walki i umiejętności jazdy konnej podczas pokazów Mohalla. (Raminder Pal Singh/PAP/EPA) czytaj dalej »