tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Otarłem się o śmierć". Samochód na A2 jechał pod prąd, prosto na niego. Nagranie

zobacz więcej wideo »
"Otarłem się o śmierć". Samochód na A2 jechał pod prąd, prosto na niego. Nagranie
  • O włos od wypadku na A2O włos od wypadku na A2
  • Ciężarówka blokowała autostradę A2. Korki w stronę PoznaniaCiężarówka blokowała autostradę A2. Korki w stronę Poznania
  • W wypadku na A2 zginęła 26-latka W wypadku na A2 zginęła 26-latka
Foto: Kamil | Video: Kamil Metry od "czołówki" na A2

Kamil jechał 140 km/h. Na początku mógł myśleć, że zbliżający się szybko samochód jedzie na sąsiedniej nitce autostrady. O tym, że jedzie wprost na niego na czołowe zderzenie, zorientował się w ostatniej chwili.

Wszystko działo się na autostradzie A2. Było już ciemno, kiedy Kamil wraz z kolegą wracali z Poznania do Warszawy. Kiedy byli w pobliżu Łowicza w woj. łódzkim, uwagę kierowcy zwróciły światła mijania samochodu jadącego z naprzeciwka.

- Na początku myślałem, że jedzie po swojej drodze w kierunku Poznania - opowiada kierowca.

Z każdą sekundą Kamil zdawał sobie jednak sprawę, że coś jest nie tak. Kiedy oba pojazdy dzieliło kilkadziesiąt metrów zrozumiał, że zaraz dojdzie do "czołówki", bo samochód z naprzeciwka jechał pod prąd.

Szarpnął kierownicą w lewo. W prawo nie mógł, bo na sąsiednim pasie jechała ciężarówka. Zjechał na pas zieleni.

- Otarłem się o śmierć. W momencie zdarzenia GPS pokazywał, że jadę 140 km/h. Całe szczęście, że w aucie mam kontrolę trakcji, bo pewnie bym stracił panowanie i bym zatrzymał się na barierkach - opowiada.

Całe zajście (miało miejsce pod koniec września, ale dopiero teraz dostaliśmy nagranie) zarejestrowała kamera zainstalowana w samochodzie Kamila. Na nagraniu słychać, jak pasażer kierowcy dzwoni na 112 i alarmuje służby o kierowcy jadącym pod prąd.

Zagubiony kierowca

Na autostradę A2 wysłane zostały patrole policji.

- Działaliśmy natychmiast, bo zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu było ogromne - mówi podkom. Urszula Szymczak z łowickiej policji.

Jadącego pod prąd kierowcę namierzono na wysokości miejscowości Michałówka. Okazało się, że za kierownicą pomarańczowego fiata jechał 76-letni kierowca, mieszkaniec okolicznej wsi.

- Mężczyzna powiedział, że wracał do domu. Nie był w stanie racjonalnie wytłumaczyć, jakim cudem wjechał na autostradę pod prąd - mówi podkom. Szymczak.

Sprawa trafiła do sądu. 76-letni mężczyzna stracił już prawo jazdy.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (6)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Tadeuszs4ul
Tadeuszs4ul

Kierowca nie wjechał na autostradę pod prąd, po prostu na niej zawrócił ...

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      jaku5

      Pomijam kwestię oczywistą dot. jazdy pod prąd ale autor nagrania przez 7 sekund jechał widząc światła zbliżające się z naprzeciwka i nie schował się za tą ciężarówką....

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            5
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          janekd17t
          janekd17t

          a zauwazył jaku5 ze to był łuk i inne samochody z przeciwka wygladały tak samo? Jak sie nie spodziewasz nikogo z naprzeciwka to chwile trwa zanim sie zrozumie sytuację. Brao kierowca za zimną krew.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              3
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              twistedme

              Bo to się wydaje tak nieprawdopodobne, że aż nie możliwe... Przypuszczam, że też bym był do ostatniej chwili przekonany, że jedzie po drugiej stronie barierek.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  FrozMnd

                  Kamera nie widzi dokładnie tak samo jak ludzkie oko. Gdy się jest oślepionym przez pojazd trudno dostrzec detale, które przesłaniają otoczkę źródła światła - zwłaszcza, gdy szyba jest porysowana lub brudna. Źrenice się zwężają, powieki przymykają i światło z zacienionych miejsc ledwo dociera. Długie patrzenie w intensywne światło rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      qku

                      widać od razu że nigdy nie jechałeś droga szybkiego ruchu i nocą
                      nie próbuj tego bo będą ofiary

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Zasady forum
                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                          Pozostałe informacje

                          Sprawdź, czy zagraża Ci smog

                          TVN Meteo
                          Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

                          INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                          Wysłannik Trumpa w Rosji. Moskwa "oczekuje wyjaśnień" 
w sprawie słów prezydenta USA

                          Wysłannik Trumpa w Rosji. Moskwa "oczekuje wyjaśnień"
                          w sprawie słów prezydenta USA

                          Doradca Donalda Trumpa do spraw bezpieczeństwa narodowego John Bolton prowadzi w poniedziałek rozmowy w Moskwie. Przedstawiciele władz Rosji podkreślają, że chcą od niego wyjaśnień w sprawie słów Donalda Trumpa o wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z układu rozbrojeniowego INF. zobacz więcej »

                          INFORMACJE SPORTOWE »

                          Pracownik czyszczący kanały w Indiach (fot. Rajat Gupta/EPA/PAP) czytaj dalej »