tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Nadmierna demonstracja". Olszewski o zakuwaniu Frasyniuka w kajdanki

To pewna przesada, nadmierna demonstracja – tak użycie kajdanek wobec Władysława Frasyniuka podczas jego zatrzymania ocenił Jan Olszewski. Były premier zastrzegł, że były działacz Solidarnośc" popełnia jednak błąd, nie stawiając się na wezwania prokuratury.

- Zakuwanie w kajdanki to pewna przesada, nadmierna demonstracja, choć może gdyby pan Frasyniuk stawiał opór, szamotał się, to okazałoby się to konieczne, ale zastrzegam, że nie znam w pełni regulaminów policyjnych w takich sprawach – powiedział były premier.

Powinien był stawić się w prokuraturze

Olszewski mówił, że nie wie, jakimi motywami kierował się Frasyniuk, odmawiając dobrowolnego przyjścia do prokuratury.

- Mogę podejrzewać, że założył sobie, iż jak kiedyś stosował takie środki wobec władz PRL, to teraz zastosuje je wobec tej władzy. Uważam jednak, że robi błąd, bo jest jednak zasadnicza różnica: tamta władza była władzą narzuconą, totalitarną, dziś natomiast mamy do czynienia z władzą demokratyczną, która ma mandat demokratycznych wyborów – powiedział Olszewski.

Jak zaznaczył, istnieje też "zasada równości wobec prawa". - Oczywiście dawne zasługi też powinny być brane pod uwagę i powinna być stosowana, nawet nie zasada szczególnej łagodności, ale nadzwyczajnego postępowania wobec osoby zasłużonej – dodał.

Wizyta policji o świcie

Policja zatrzymała Frasyniuka w środę rano we Wrocławiu. Przewieziono go do prokuratury w Oleśnicy, gdzie prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie przesłuchał go i postawił zarzut naruszenia nietykalności cielesnej dwóch policjantów na służbie. Przesłuchanie trwało 10 minut, potem Frasyniuk został zwolniony.

Wcześniej były opozycjonista dwukrotnie nie stawił się w warszawskiej Prokuraturze Okręgowej, która chciała go przesłuchać w związku z incydentem, do którego doszło podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej w Warszawie 10 czerwca 2017 r.

Jak informowała policja, miesięcznicę zakłóciło kilkadziesiąt osób, które na Krakowskim Przedmieściu usiadły na jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz uczestników obchodów przed Pałac Prezydencki. Wśród kontrmanifestantów - których siłą usunęli policjanci - był między innymi Frasyniuk. Na początku lipca ubiegłego rok usłyszał on zarzut "przeszkadzania w przebiegu niezakazanego zgromadzenia".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

Remont ważnej trasy kolejowej potrwa jeszcze rok

Remont ważnej trasy kolejowej potrwa jeszcze rok

Ruszył kolejny etap remontu linii kolejowej z Warszawy do Poznania. Zamknięty został odcinek między Koninem a Kutnem. Kursuje tam komunikacja zastępcza. Można za to już dojechać pociągiem z Poznania do Konina. Jedna z najważniejszych tras kolejowych w Polsce zamknięta będzie jeszcze rok. zobacz więcej »

Koszula połączona z t-shirtem

Internet znów się podzielił. Połączenie sportowego luzu z biurowym dress codem? Oceńcie sami. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE SPORTOWE »

Banknot dziełem sztuki

Oto, co artyści myślą o banknotach i co potrafią z nimi zrobić. Zobacz TOTERAZ.

Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas finału mundialu. (Sputnik/Alexiei Nikolsky/Kremlin/Reuters/Forum) czytaj dalej »