tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Próbujemy zrozumieć". Mun zwołał pilne spotkanie z doradcami

Prezydent Korei Południowej Mun Dze In spotkał się w czwartek ze swoimi doradcami do spraw bezpieczeństwa i innymi współpracownikami w związku z odwołaniem przez amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa szczytu z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem.

Poinformował o tym rzecznik Muna Jun Jung Czan, który wyjaśnił, że szef państwa rozmawiał między innymi z szefem sztabu, minister spraw zagranicznych, ministrem obrony narodowej i szefem wywiadu.

Inny przedstawiciel południowokoreańskich władz, Kim Iu Kjom, powiedział dziennikarzom, że pałac prezydencki próbuje zrozumieć, w jakim celu Trump podjął taką decyzję.

– Próbujemy zrozumieć, jakie były intencje prezydenta Trumpa i ich dokładne znaczenie – powiedział.

Szczyt odwołany

Trump w opublikowanym w czwartek przez Biały Dom liście do Kima poinformował, że odwołuje ich zaplanowane na 12 czerwca spotkanie na szczycie w Singapurze. Jednocześnie zachęcił Pjongjang do kontaktu w przyszłości.

Amerykański prezydent podkreślił, że "nie mógł doczekać się" spotkania. "Niestety z powodu ogromnego gniewu i otwartej wrogości w Waszym najnowszym oświadczeniu sądzę, że obecnie nie jest właściwe odbycie tego długo planowanego spotkania" - napisał w liście skierowanym do Kim Dzong Una.

Ostre wypowiedzi z Pjongjangu

Anonimowy przedstawiciel Białego Domu powiedział agencji Reutera, że reakcja Pjongjangu na wypowiedzi wiceprezydenta USA Mike'a Pence'a była "ostatnią kroplą, która przelała czarę" i przyczyniła się do odwołania spotkania.

Północnokoreański wiceminister spraw zagranicznych Czo Son Hui w nocy ze środy na czwartek nazwał wypowiedzi Pence'a na temat Korei Północnej głupimi i groził Stanom Zjednoczonym nuklearną konfrontacją.

Amerykański przywódca chciał nakłonić Kima do likwidacji północnokoreańskiego programu budowy broni nuklearnej i balistycznej. Pjongjang jednak już wcześniej groził zerwaniem szczytu m.in. ze względu na wspólne ćwiczenia wojskowe USA i Korei Południowej czy wypowiedzi przedstawicieli administracji Trumpa, według których Korea Północna najpierw powinna przeprowadzić denuklearyzację, a dopiero potem mogłaby liczyć na jakiekolwiek ustępstwa ze strony USA.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Korea Północna grozi USA

Korea Północna grozi

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo
Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

Odstawili internet na 48 godzin. Jak się zmienili przez te dwa dni?

Trójka młodych ludzi podjęła się wyzwania Offline Challenge. Po 48 godzinach opowiedzieli, co czuli. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE SPORTOWE »

Świecące delfiny uchwycone na nagraniu. Magiczna noc u wybrzeży Australii

Choć trudno w to uwierzyć, za wszystko odpowiadają glony. Zobacz TOTERAZ.

Angela Merkel przemawia w Bundestagu (Omer Messinger/PAP/EPA) czytaj dalej »