tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Nożownik z Cerekwicy. "Nie chciał dziecka. Kazał jej usunąć"

zobacz więcej wideo »
Nożownik z Cerekwicy. "Nie chciał dziecka. Kazał jej usunąć"
  • Nożownik z Cerekwicy. "Horror, który wydarzył się na żywo"Nożownik z Cerekwicy. "Horror, który wydarzył się na żywo"
  • "Dziecko doznało urazu, miało ranę ciętą grzbietu""Dziecko doznało urazu, miało ranę ciętą grzbietu"
  • "Wybranek nie chciał dziecka. Kazał jej usunąć ciążę""Wybranek nie chciał dziecka. Kazał jej usunąć ciążę"
Foto: TVN | Video: TVN Napastnik zaatakował w domu w Cerekwicy Starej

Miał wejść w środku nocy do domu i zabić niedoszłych teściów oraz ranić 25-letnią Natalię, która była z nim w ciąży, i jej siostrę. Sąsiedzi twierdzą, że mężczyzna nie chciał zostać ojcem. Materiał programu "Uwaga!" TVN.

Zbrodnia, która wydarzyła się w nocy 15 marca w jednym z gospodarstw w Cerekwicy Starej (województwo wielkopolskie), wstrząsnęła całą Polską.

- O godzinie 1.30 sąsiad przybiegł po pomoc z krzykiem, z płaczem. Był tak zdenerwowany, że mu się ręce trzęsły, nie mógł słowa powiedzieć. Chwyciłam go za ramiona i powiedziałam: Karol, co się stało? Powiedział, że jego teść nie żyje, teściowa leży na ziemi, Natalia jest zakrwawiona - opowiada Grażyna Szymaniak, sąsiadka ofiar.

- Widok był straszny. W jednym pomieszczeniu jedne zwłoki, w następnym drugie. Ciężko to sobie wręcz wyobrazić – przyznaje doktor nauk medycznych Włodzimierz Budzyński ze Szpitala Powiatowego w Jarocinie.

W domu była rodzina

W chwili zabójstwa 59-latków, w domu znajdowały się ich trzy córki - 22-letnia Beata, 29-letnia Anna z mężem Karolem i dwójką małych dzieci oraz 25-letnia ciężarna Natalia.

- [25-latka - red.] miała liczne rany cięte twarzy, klatki piersiowej, tułowia i rąk. Były rany kłute między innymi brzucha, gdzie również dziecko doznało urazu, miało ranę ciętą grzbietu – mówi Budzyński.

Stan Natalii lekarze określili jako krytyczny.

- Została przewieziona do szpitala w Jarocinie, gdzie podjęto natychmiastową decyzję o zakończeniu ciąży poprzez cięcie cesarskie. Dziecko też urodziło w stanie krytycznym – dodaje Budzyński.

Noworodek walczy o życie, jego matka została wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną. Ranna została też siostra Natalii. Miała rany twarzy i klatki piersiowej, jest przytomna, w stanie dobrym.

Oglądaj
"Dziecko doznało urazu, miało ranę ciętą grzbietu"
Wideo: TVN "Dziecko doznało urazu, miało ranę ciętą grzbietu"

Zarzuty dla 22-latka

Policja ustaliła, że sprawcą zbrodni może być były chłopak 25-letniej Natalii, 22-letni Eryk z Jarocina. - Udało nam się ustalić miejsce jego zamieszkania i w ciągu godziny został tam zatrzymany. Nie stawiał oporu, został przewieziony do naszej jednostki, ale nie rozmawiał z policjantami - mówi młodszy aspirant Agnieszka Zaworska z Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie.

Po zatrzymaniu mężczyzna miał 0,14 promila alkoholu we krwi.

- Prokuratura postawiła mu zarzuty zabójstwa dwóch osób w wieku 59 lat oraz dwóch usiłowań zabójstwa - młodej kobiety i nienarodzonego dziecka – wyjaśnia prokurator Maciej Meler, rzecznik prokuratury w Ostrowie Wielkopolskim.

Był spokojny

Według prokuratury sprawca zeznał, że motywem zbrodni był konflikt między nim a Natalią.

- Mężczyzna działał z zamiarem pozbawienia życia trzech osób – zaznacza Meler.

Podczas wizji lokalnej 22-latek był spokojny.

- Rzeczowo opowiadał o wydarzeniach, które miały miejsce kilkanaście godzin wcześniej. Szczegółowo opisywał przebieg zdarzeń – mówi prokurator Meler.

"Nic nie wskazywało…"

Znajomi Eryka nie chcą wypowiadać się na jego temat. Chłopak nie był notowany na policji. Ukończył liceum o profilu policyjnym, gdzie miał zajęcia między innymi z musztry, technik kryminalistycznych, ochrony osób i mienia. Po maturze próbował dostać się do szkoły wojskowej.

- Z czasów jego pobytu w szkole nie było nic, co by wskazywało, że Eryk może tak postąpić. Nie był agresywny. Nie reagował złością w sytuacji trudnej – zapewnia jego wychowawczyni Arleta Krygier.

Według wychowawczyni 22-latek miał dobre oceny.

- Z niektórych przedmiotów miał bardzo dobre wyniki. Widać było jego wiedzę historyczną. Brał udział w konkursie teologicznym. Widocznie coś się złożyło w jego obecnym życiu na to, że dopuścił się takiego czynu – dodaje Krygier.

Oglądaj
"Wybranek nie chciał dziecka. Kazał jej usunąć ciążę"
Wideo: TVN "Wybranek nie chciał dziecka. Kazał jej usunąć ciążę"

Dobrzy gospodarze

Ofiary, małżeństwo 59-latków Julian i Grażyna, cieszyły się dużym szacunkiem. - To byli bardzo dobrzy ludzie. Mieli największe gospodarstwo na wsi. Dużo krów i dużo pracy – opowiada Grażyna Szymaniak.

- Razem się tu wychowaliśmy, razem żyliśmy. Sąsiad jest bliższy niż brat. A na niego i jego żonę zawsze mogłem liczyć. Nigdy nie powiedzieli mi nie – podkreśla Henryk Szymaniak, sąsiad ofiar.

- Pani Grażyna była osobą szczerą. Często przychodziła. Zawsze miała pod górkę. Było jej ciężko. Ale zawsze sobie jakoś radziła – dodaje Aleksandra Dłużak, znajoma ofiar.

Sąsiedzi przyznają, że wiedzieli o ciąży Natalii i jej problemach z byłym partnerem. - Wybranek nie chciał dziecka. Kazał jej usunąć ciążę. Ona powiedziała, że tego nie zrobi. Usłyszałam, że najprawdopodobniej Natalia będzie sama z dzieckiem. Że sama będzie wychowywać dziecko - mówi Grażyna Szymaniak.

- To, co się wydarzyło, to tak, jakby był film. Horror w telewizji. I ten horror wydarzył się na żywo. Żeby w nocy ktoś wtargnął do mieszkania... Czym oni sobie na to zasłużyli? Żeby życie oddali za to, żeby córka żyła i wnuk? Natalii będzie się żyło bardzo ciężko. Będzie sobie robić wyrzuty, dlaczego tak się stało. Co ona winna? Nic. Dlatego, że zaszła w ciążę? To, że ktoś nie chciał dziecka? – denerwuje się sąsiadka.

Oglądaj cały reportaż programu "Uwaga!" TVN

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
aenyewed

Skutki "postępowego" wychowania w przekonaniu, że "problemy" się "usuwa" a nie odpowiedzialnie się z nimi mierzy, jak powinni to robić dorośli ludzie.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Bl0to
      Bl0to

      Pozostaje współczucie.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          garou

          22 lata i kiełbie we łbie. 100% nieprzystosowania do życia w rodzinie. Potrafi tylko pożogę siać.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje

              Sprawdź, czy zagraża Ci smog

              TVN Meteo

              INFORMACJE BIZNESOWE »

              Han Solo u lekarza. Ministerstwo odpowiada na absurdy RODO w służbie zdrowia

              Han Solo u lekarza. Ministerstwo odpowiada na absurdy RODO w służbie zdrowia

              Muminek, Włóczykij, Han Solo, czy Czubaka - to tylko część pseudonimów pacjentów, którzy mieli wizytę w jednej z przychodni w Wohyniu w województwie lubelskim. Taki pomysł miał na celu uniknięcie naruszenia przepisów o RODO. Jak jednak podkreślił doktor Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji "stosowanie pseudonimów nie ma uzasadnienia". - Takie listy nie muszą być publicznie dostępne - zauważył gość programu "Biznes dla Ludzi" w TVN24 BiS. czytaj dalej »

              Co sprawia, że goryl podoba się samicom?

              Odpowiedź może być zaskakująca. Zobacz TOTERAZ

              INFORMACJE ZE ŚWIATA »

              "Tchórzliwy czyn". Chamenei oskarża Arabię Saudyjską i ZEA o sfinansowanie ataku

              "Tchórzliwy czyn". Chamenei oskarża Arabię Saudyjską i ZEA o sfinansowanie ataku

              Duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei oświadczył w poniedziałek, że sobotni atak w mieście Ahwaz, w którym zginęło 25 osób, został sfinansowany przez Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie. zobacz więcej »

              Trawnik wysechł? Pomaluj go

              Amerykańska metoda doskonale sprawdza się podczas suszy. Zobacz TOTERAZ

              INFORMACJE SPORTOWE »

              Bill Cosby wchodzi do budynku sądu. (Tracie van Auken/PAP/EPA) czytaj dalej »